Propozycje pieśni

Propozycje pieśni


Widzisz wersję archiwalną wątku "Propozycje pieśni" z forum www.organy.com.pl/forum/





Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Jacek Rządkowski
2008-05-11, 22:04
Nikt nie wzrusza się starszymi uporządkowanymi, a każdy tworzy "nową jakość". Zatem może lepiej od początku...

Grazialewa
2008-05-11, 22:34
To znaczy? Jakaś nowa wizja?
Jacek Rządkowski
2008-05-11, 22:38
Nie, zamiast kontynuować 1001 post z którego nic nie wynika, zacznijmy się dowartościowywać pisząc nowe od początku. Będzie sprawniej i mniej śmiecia na forum.
ŁukaszW
2008-05-12, 14:54
Wreszcie... Kiedyś ktoś poruszył tą kwestię i rozlazło się w nieprzychylnych zdaniach...

Bartek K.
2008-05-12, 19:36
Trochę mi szkoda starego tematu. Nie dało się go po prostu zamknąć, ale pozostawić? Przyznam, że czasem zerkałem na starsze propozycje pieśni.
Rafał Sudoł
2008-05-12, 19:46
To fakt, czasami się zerkało i można było zamknięty pozostawić.
Pablo
2008-05-12, 20:29
Skoro Szanowny Kolega Jacek Rządkowski utworzył nowy temat Propozycje pieśni, proponuję zastosować jednolite symbole, oznaczające kolejne części Liturgii. Dlaczego? Dlatego, ażeby później nie było głupich pytań typu: "co znaczy D.?" itp. i jednocześnie nie zaśmiecać forum.
Przypominam, że poniższe oznaczenia już wcześniej zaproponował Kolega Mateusz P.

Legenda:
W- pieśń na wejście
A- pieśń na pokropienie wiernych (aspresja)
PD- pieśń na przygotowanie Darów
K- pieśń podczas Komunii świętej
U- pieśń na uwielbienie po Komunii świętej
Z- pieśń na zakończenie

Pozdrawiam.
Tomasz Kmita
2008-05-12, 20:58
D- pieśń na przygotowanie Darów


Proszę o wyjaśnienie skąd się wziął ten polski termin - używany jednocześnie z okazaniem wielkiej wzgardy wobec terminu "pieśń na ofiarowanie" - skoro w mszale jest napisane: His absolutis, incipit cantus ad offertorium.
Dlaczego akurat w Polszcze tak usilnie chce się zastąpić termin "ofiarowanie" na "przygotowanie darów" (kiedy odnosi się on do spiewu) - mało tego: co niektórzy twierdzą, iż mówienie o śpiewie na ofiarowanie jest błędem.
Grazialewa
2008-05-12, 21:22
No jak skąd? Śpiew jest podczas przygotowania darów a nie ofiarowania... Ofiarowanie to słowa kapłana:
I ME:
Boże Ojcze, my, Twoi słudzy, * oraz lud Twój święty, * wspominając błogosławioną mękę, zmartwychwstanie * oraz chwalebne wniebowstąpienie Twojego Syna, * naszego Pana Jezusa Chrystusa, * składamy Twojemu najwyższemu majestatowi * z otrzymanych od Ciebie darów * Ofiarę czystą, świętą i doskonałą, * Chleb święty życia wiecznego * i Kielich wiekuistego zbawienia. * Racz wejrzeć na nie z miłością i łaskawie przyjąć, * podobnie jak przyjąłeś dary swojego sługi, * sprawiedliwego Abla, * i ofiarę naszego Patriarchy Abrahama * oraz tę ofiarę, * którą Ci złożył najwyższy Twój kapłan Melchizedek, * jako zapowiedź Ofiary doskonałej.
Pokornie Cię błagamy, wszechmogący Boże, * niech Twój święty Anioł zaniesie tę Ofiarę na ołtarz w niebie * przed oblicze boskiego majestatu Twego, abyśmy przyjmując z tego ołtarza * Najświętsze Ciało i Krew Twojego Syna, *



II ME:
Wspominając śmierć i zmartwychwstanie Twojego Syna, * ofiarujemy Tobie, Boże, Chleb życia i Kielich zbawienia * i dziękujemy, że nas wybrałeś, * abyśmy stali przed Tobą i Tobie służyli.



III ME:
Wspominając, Boże, * zbawczą mękę Twojego Syna, * jak również cudowne Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, * oraz czekając na powtórne Jego przyjście, * składamy Ci wśród dziękczynnych modłów * tę żywą i świętą Ofiarę.
Wejrzyj, prosimy, na dar Twojego Kościoła * i przyjmij Ofiarę, przez którą nas pojednałeś ze sobą.



IV ME:
Boże, Ojcze, sprawując teraz pamiątkę naszego odkupienia, * wspominamy śmierć Chrystusa * i Jego zstąpienie do otchłani, * wyznajemy Jego zmartwychwstanie * i wstąpienie do nieba, * a oczekując Jego przyjścia w chwale, * składamy Ci, Boże, Jego Ciało i Krew * jako Ofiarę miłą Tobie i zbawienną dla całego świata.



V ME:
Wejrzyj, Ojcze święty, na tę Ofiarę: * jest nią Chrystus, * który w swoim Ciele i w swojej Krwi wydaje się za nas * i swoją Ofiarą otwiera nam drogę do Ciebie.



Jak widać ofiarowanie następuje zaraz po anamnezie. Offertorium to przygotowanie darów. I proszę nie mieszać

Tym samym: wnoszę o zamianę propozycji skrótu "D" (który kojarzy mi się jednoznacznie) na PD lub Pd.
lukasior
2008-05-12, 21:26
A- pieśń na pokropienie wiernych (aspresja)



A - jak aspersja !!! (od "Asperges me")
Tomasz Kmita
2008-05-12, 21:28
Offertorium to przygotowanie darów.


Ciekawe wg jakiej łaciny, jakiego słownika. Pewnie polsko-polskiego...
Grazialewa
2008-05-12, 21:29
To chyba literówka była

[ Dodano: 2008-05-12, 21:31 ]
lukasior
2008-05-12, 21:32
Mam taką nadzieję, ale napisałem wersję poprawną i skąd się to wywodzi
Tomasz Kmita
2008-05-12, 21:32
Odnoszenie się do serii powyższych cytatów wydaje się bezcelowe, wobec nie zrozumienia słowa offertorium.
Wiem kiedy jest wykonywany śpiew. Kiedy - w jakim dokładnie momencie. I Offertorum (czyli ofiarowanie) NIE JEST właśnie tym ofiarowaniem chleba i wina, tylko "etapem" liturgii.

[ Dodano: 2008-05-12, 21:33 ]
Grazialewa
2008-05-12, 21:34
Gadać jak do konia. Kurczę. A nie uważam Cię za takowego...

Co ofiarujesz? Komu? W jakim celu? W momencie, o którym piszesz, najwyżej możesz "dedykować" (jeśli można takiego określenia użyć) dary... Nie ma słów oznaczających ofiarowanie! Kto tu czego nie rozumie...

[ Dodano: 2008-05-12, 21:35 ]
Tomasz Kmita
2008-05-12, 21:35
Offertorium to jest offertorium, i tyle, czyli OFIAROWANIE. Ofiarowanie jako "etap" liturgi i jako część tego "etapu", czyli ofiarowanie chleba i wina, ale NIE JEST to przygotowanie darów. I zupełnie nie rozumiem dlaczego w Polsce na siłę chce się odejść od terminu "śpiew na ofiarowanie".

[ Dodano: 2008-05-12, 21:36 ]
Grazialewa
2008-05-12, 21:37
Może poczytaj lepiej zamin będziesz brnął w zaparte...
Ku Twojej wiadomości NIE TYLKO w Polsce.
Tomasz Kmita
2008-05-12, 21:38
lukasior, Dobrze żeś napisał

[ Dodano: 2008-05-12, 21:39 ]
Grazialewa
2008-05-12, 21:40
Hmmm... a można wiedzieć, co z tego wynika?
Tomasz Kmita
2008-05-12, 21:44
Z czego??

Nie wiem z czego, ale z powyższych postów to wynika, że chyba trzeba narysować ci tabelkę. Co, gdzie i jak. Chyba, że mi objawisz słownik albo jakiegoś łacinnika, który przetłumaczy "offertorium" jako "przygotowanie darów".

Kiedyś mi wysyłałś linki do Wikipedii to ja też zaraz najdę, pewno mają coś na ten temat.

[ Dodano: 2008-05-12, 21:46 ]
lukasior
2008-05-12, 21:58
Kiedyś czytałem dlaczego bardziej poprawny jest zwrot "przygotowanie darów" ale teraz nie mogę tego znaleźć. Ale też wiążąca jest terminologia OWMR (2002):
Przygotowanie darów

Wersja łacinska:
Praeparatio donorum
PawelK
2008-05-12, 22:02
mhm... i jak zwykle, Jacek wyczyścił topik, żeby było na temat i... jest.
Tylko nie na ten podany w nazwie wątku...
Grazialewa
2008-05-12, 22:11
mhm... i jak zwykle, Jacek wyczyścił topik, żeby było na temat i... jest.
Tylko nie na ten podany w nazwie wątku...

Masz z tym problem?

Tomaszu. Spokojnie, ok? Piszę Ci o momencie, o który pytasz, dlaczego jest on nazywane przygotowaniem darów, a nie ofiarowaniem. A Ty mi wyskakujesz z łacinnikami. WIADOMO, że to nie jest żadne dosłowne tłumaczenie, a zrozumienie sensu liturgicznego - chyba tego nie trzeba Ci tłumaczyć... Ale ofiarowanie ma teraz miejsce w Mszy w tych momentach Modlitwy Eucharystycznej, które wkleiłam.

Zresztą wybacz, ale wikipedii już od dawna nie ufam. Tam napisali, że ekskomunikowany Lefebvre był kardynałem... A Mendelssohn napisał jeden koncert skrzypcowy...
Tomasz Kmita
2008-05-12, 22:16
Kurcze, ale ja tu piszę z doskoku :p i chyba nie kumacie o co mi idzie. Mnie chodzi o termin. Po co uświęconą nazwę "spiew na ofiarowanie" nagle na siłę zmieniać na "śpiew na przygotowanie darów". Wiadomo, że jeśli mówimy "śpiew na ofiarowanie" mamy na mysli to ogólne ofiarowanie, część Mszy.
Grazialewa
2008-05-12, 22:20
uświęconą nazwę "spiew na ofiarowanie" nagle na siłę zmieniać na "śpiew na przygotowanie darów"

Jaki uświęcony??? I jak to po co zmieniać? Zmieniły się obrzędy liturgiczne, więc i ich język trzeba do nich dostosować, chyba logiczne. Przygotowanie darów to przygotowanie darów; ofiarowanie to ofiarowanie. Proste. Co chcesz tu jeszcze cudować?
Tomasz Kmita
2008-05-12, 22:35
Kyrie eleison
Akurat część Mszy - Offertorium (ofiarowanie) jest i w "starej", i w "nowej" Mszy w tym samym miejscu, gdzie było i znaczy to samo. Nic nie trzeba zmieniać.
Grazialewa
2008-05-12, 22:38
To kurde o co Tobie w końcu chodzi?
Nie możesz przeboleć tego "przygotowania darów"? Taka to dla Cię herezja straszliwa? Ludu. Daj sobie na wstrzymanie, co? Dlatego pisałam o dwoistości rozumienia w liturgii słowa offertofium. Nie samo OWMR czy rubryki Ci to wytłumaczą, niestety. A ja nie mam czasu, by Ci przyklejać tu artykuły KKBiDS mówiące o tym i tłumaczące, dlaczego tak, a nie inaczej (Kongregacja KBiDS chyba też coś o tym napisała - może sobie znajdziesz i poczytasz?).
Jacek Rządkowski
2008-05-12, 22:39
Ja zamiast się użerać poczekam sobie aż zostanie wydany ujednolicony kalendarz liturgiczny dla obu form rytu rzymskiego wraz z kompletem ksiąg i dokumentami wykonawczymi, i wtedy zabiorę głos. Na razie szkoda prądu. Jeden termin ma kilkusetletnią tradycję, drugi oficjalnie obowiązuje w najnowszych dokumentach. Są ciekawsze tematy do dyskusji.
Grazialewa
2008-05-12, 22:41
No wreszcie coś sensownego.
Tomasz Kmita
2008-05-12, 22:44
Nieee!!! Ja się tylko w pierwszym poście spytałem PO CO, bo może był jakiś sensowny powód, o którym ja nie wiem.
Ja sensownego powodu, żeby wprowadzać literalną rożnicę pomiędzy Mszałem Rzymskim łacińskim a polskim, nie widzę. Różnice, nawiasem mówiąc, występują pod różnymi postaciami, w kilku miejscach. Jest to zastanawiające.
I nie mówię o takich, że u nas są cztery aklamacje po przeistoczeniu, ale np takich, że kapłan w polskim mszale składa ręce w innym momencie niż w łacińskim.

Jeśli chodzi o mój osobisty stosunek: ja używam stwierdzenia "na ofiarowanie"; mówienie "na przygotowanie darów" nie przeszkadza mi, choć niezbyt rozumiem po co; drażni mnie natomiast upieranie się, iż stwierdzenie "na ofiarowanie" jest niepoprawne (co przeczytałem nawet tutaj na forum niedawno), kiedy właśnie takie występuje w mszale łacińskim.
Grazialewa
2008-05-12, 22:50
A mnie drażni owo "na ofiarowanie", gdy mówi się o liturgii NOM. Widać nie dojdziemy do porozumienia. A jak tak bardzo chcesz się posługiwać Missale Romanum, namów Twych wikarych, by celebrowali po łacinie, Ty natomiast będziesz śpiewał wyłącznie chorał (i oczywiście będziesz wszelkie przepisane antyfony realizował)...
lukasior
2008-05-12, 22:56
Już znalazłem wyjaśnienie:
Bp Zbigniew Kiernikowski

Katechezy nt. przygotowania darów - Liturgia ofiary

Katecheza liturgiczna bpa Zbigniewa Kiernikowskiego wygłoszona 1 maja 2005 r. w kościele św. Jana Chrzciciela w Kłoczewie

W cyklu katechez liturgicznych zatrzymujemy się obecnie nad trzecią częścią Eucharystii, którą jest liturgia ofiary. Do tej pory omówiliśmy już obrzędy wstępne Mszy świętej i liturgię słowa. Liturgia ofiary jest - obok liturgii słowa - drugą główną częścią Eucharystii. Rozpoczyna się ona od przygotowania darów, a kończy doksologią, czyli śpiewem: "Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie", na który cała wspólnota odpowiada aklamacją "Amen".

Często o przygotowaniu darów mówi się błędnie "ofiarowanie". To jednak jeszcze nie jest ofiarowanie. Przygotowanie darów bowiem pełni funkcję pomocniczą. Ma ono na celu gromadzenie nas, którzy przynosimy dary, stanowiące materię do tego, by mogła spełnić się ofiara Jezusa Chrystusa i aby wokół tych darów zjednoczyć się jako wspólnota gotowa stać się miejscem ofiary. Ofiara jest tylko jedna - jest to ofiara Jezusa Chrystusa, w której Kościół uczestniczy i w którą Kościół się angażuje. Dokonuje się ona na ołtarzu pod postaciami chleba i wina. Ale ofiara Chrystusa jest także po to, by przeniknąć do życia każdego z uczestników liturgii, żeby stało się ono ofiarą miłą Bogu.
W Mszale łacińskim występuje kilka terminów, które na język polski tłumaczy się jako ofiara: oblatio, hostia, sacrificium. Język łaciński okazuje się tu bogatszy, gdyż każde z tych pojęć ma nieco inne znaczenie. Termin oblatio (gr. prosfora) może być widziany jako najbardziej ogólny. Oznacza on akt składania daru lub dar przynoszony Panu Bogu do świątyni. W Biblii łacińskiej (Wulgacie) występuje ponad 100 razy. Z tego blisko 10 razy w Nowym Testamencie, ale tylko dwa razy odnosi się do ofiary Chrystusa (zob. Hbr 10,10.14). Termin ten znany był również w starożytności jeszcze przed chrześcijaństwem.

Całość można przecytać tutaj http://www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/45/8a.htm

I jeszcze ten sam biskup - WARTO PRZECZYTAĆ !!!
Przygotowanie darów.
Kształtowanie się tego obrzędu w historii Kościoła
Katecheza liturgiczna bpa Zbigniewa Kiernikowskiego wygłoszona 22 maja w katedrze siedleckiej.

W ramach omawiania liturgii eucharystycznej, czyli inaczej liturgii ofiary zatrzymaliśmy się i jeszcze pozostajemy przy omawianiu jej pierwszej części, zwanej przygotowaniem darów. Często używa się tu określenia "ofiarowanie". Nie jest to jednak określenie poprawne. Ofiarowanie we właściwym tego słowa znaczeniu, czyli spełnienie ofiary, odnosi się tylko do ofiary Jezusa Chrystusa. To Chrystus, wydając siebie w ofierze, uzdalnia Kościół do życia tym samym duchem. Kościół, przeżywając w swoich członkach Tajemnicę Jezusa Chrystusa, czyli tajemnicę Jego złożenia siebie w ofierze krzyża i ukazania mocy zmartwychwstania, uczestniczy w tej ofierze i także ją składa. W obrzędzie przygotowania darów wyrażamy naszą gotowość wchodzenia w postawę uczestniczenia w jedynej ofierze Jezusa Chrystusa.

Całość tutaj http://www.diecezja.siedl...p?i=11&r=7&k=35
flet_podwodny
2008-05-12, 23:32
Znaczenie i miejsce ofiarowania w sensie Ofiary Chrystusa - sprawa jasna i poza dyskusją. Ale jak wobec tego rozumieć czynności kapłana mające miejsce po procesji z darami/ po przygotowaniu darów (podnoszenie pateny i kielicha, słowa jakie temu towarzyszą), i wreszcie jak przyjąć znaczenie tekstów takich pieśni mszalnych, jak np. "Z rąk kapłańskich", "Przyjmij Boże tę ofiarę" Albo takie offertorium Saint-Saensa "Tollite hostias", czy offertorium żałobne "Hostias et preces tibi Domine"
Rafal Kobic
2008-05-13, 00:23
Trudny orzech do zgryzienia. Ja to wszystko rozumiem tak:
W samym momencie Ofiary (podnoszenie pateny i kielicha) juz sie nie spiewa, tylko lud odpowiada celebransowi "Amen", wiec spiew sie odbywa podczas czynnosci przygotowawczych do tego momentu - czyli podczas przygotowania darow.

Mam nadzieje ze to troche pomoze w zazegnaniu konfliktu.
Tomasz Kmita
2008-05-13, 10:15
Chodzi mi właśnie o to, o czym pisze Wojtek. Miałem nadzieję, że już tyle razy napisałem w czym rzecz i o jakie ofiarowanie mi chodzi, że jest to zrozumiałe...
Rafal Kobic, z tym co napisałeś, zgadzamy się, rzecz jasna
ALE
Ofiarowanie to też nazwa części Mszy, w której to skład wchodzi przygotowanie darów.
Więc po jaką cholerę mówić "spiew na przygotowanie darów", skoro nazwa "śpiew na ofiarowanie" jest najzupełniej poprawna i logiczna i uświęcona kilkusetletnią tradycją (właśnie tym uświęcona, Grazialewa, bo się o to pytałas).

[ Dodano: 2008-05-13, 10:16 ]
Rafal Kobic
2008-05-13, 15:37
No to powiedzmy tak: Przygotowanie Darow precyzuje miejsce na spiew. Na naszym swiecie chodzi o postep i wiekisza precyzje, wiec ja mamy!

Dlatego ta zmiana. Dawniej sam akt ofiarowania byl po lacinie, nikt nie rozumial, wiec sie spiewalo ile wlezie, poprzez ofiarowanie. Teraz, jak jest wszystko po "naszemu", spiewa sie tylko podczas przygotowania.

Moze umowmy sie tak: jezeli chodzi o Msze trydencka, bedziemy mowic "piesn na ofiarowanie", a jezeli nie to "na przygotowanie darow"? Wilk syty i owca cala.

A jeszcze jedno - dawniej sie mowilo "zloty" a teraz "pln" a chodzi o ta sama walute, nie? (I zanim ktos zacznie pisac sazniste posty, ja wiem ze byla przewaluacja, czyli wszystkie ceny sie podzielilo przez 10,000. To samo bylo w Niemczech w latach 30-tych ostatniego stulecia, ale byly dojczmarki i przed i po, az do zmiany na euro). I teraz sam sobie odpowiem - zalezy jaka jest moda. Byla moda na "ofiarowanie", teraz jest na "przygotowanie darow".

A wogule, cala ta dyskusja robi sie na wielki (i nieistotny) oftop. Nazywamy jak nazywamy, a tymczasem nikt nie podaje propozycji piesni. Moze Administracja raczy posprzatac tu, chyba wiecej nic nie dodyskutujemy.

Tomek, w Twe rece, i wszystkim innym dyskutantom tez.
Kufel
2008-05-13, 21:25
Znaczenie i miejsce ofiarowania w sensie Ofiary Chrystusa - sprawa jasna i poza dyskusją. Ale jak wobec tego rozumieć czynności kapłana mające miejsce po procesji z darami/ po przygotowaniu darów (podnoszenie pateny i kielicha, słowa jakie temu towarzyszą), i wreszcie jak przyjąć znaczenie tekstów takich pieśni mszalnych, jak np. "Z rąk kapłańskich"



"Z rąk kapłańskich przyjmij Panie tę ofiarę chleba wina". Nie ma takiej ofiary podczas mszy św. Ten tekst jest absolutnie niepoprawny, aż mnie skręca, jak słyszę gdzieś tę zwrotkę, dlatego po prostu nigdy jej nie gram i mam problem z głowy.
Jacek Rządkowski
2008-05-13, 21:33
Kufelku nie rób jaj. Wstaw jeden przecinek i wyobraź sobie, że dla walorów poetycko-metrycznych tekstu zastąpiono nim spójnik "i".

Mamy zatem:

Z rąk kapłańskich przyjmij, Panie,
Tę ofiarę chleba, [i] wina...

Wszystko jest jak najbardziej na miejscu.
Grazialewa
2008-05-13, 23:54
Zresztą to jest cały cykl mszalny ("Boże Lud Twój itd.)...
Tomasz Kmita
2008-05-14, 13:25
UROCZYSTOŚĆ TRÓJCY ŚWIĘTEJ

W: Święty... Boże niezmierzony 1-4
O: W mądrość przedwieczną 1-3
K: Kłaniam się Tobie (chyba, że przeczytam tutaj jakąś bardzo sensowną propozycję odnoszącą się do antyfony. 'Abba, Ojcze' grać nie będę... )
U: Boże stworzenia złączcie się 1-4
Z: Nie rzucim wiary, że jest Bóg 1-4
kubon
2008-05-14, 15:03
ŚW. ANDRZEJA BOBOLI
1) Wyznawco Wielki
2) Panie umocnij wiarę naszą
3) Jeden Chleb
4) Św. Andrzeju, patronie nasz
Tomasz Kmita
2008-05-14, 16:14
którą zaproponowałeś na wejście, jest pieśnią protestancką.


To, że pieśń powstała w kościele protestanckim nie znaczy, że może być wykonywana tylko w zborze. U protestantów śpiewa się nie od dziś pieśni "katolickie", a u katolików (także nie od dziś) pieśni "protestanckie".
A że jest śpiewana w moim kościele regularnie (ludzie znają), idealnie nadaje się na wejście w najbliższą niedzielę.
Pablo
2008-05-14, 17:31
To, że pieśń powstała w kościele protestanckim nie znaczy, że może być wykonywana tylko w zborze. U protestantów śpiewa się nie od dziś pieśni "katolickie", a u katolików (także nie od dziś) pieśni "protestanckie".
A że jest śpiewana w moim kościele regularnie (ludzie znają), idealnie nadaje się na wejście w najbliższą niedzielę



Rozumiem. Dziękuję za rozwianie wątpliwości.
Kufel
2008-05-14, 21:40
Kufelku nie rób jaj. Wstaw jeden przecinek i wyobraź sobie, że dla walorów poetycko-metrycznych tekstu zastąpiono nim spójnik "i".

Mamy zatem:

Z rąk kapłańskich przyjmij, Panie,
Tę ofiarę chleba, [i] wina...

Wszystko jest jak najbardziej na miejscu.


To chyba nic nie zmienia, bo mi chodziło o to, że ofiarą jest Jezus Chrystus a nie chleb czy wino. Tak więc postawienie przecinka czy spójnika "i" niewiele wnosi.
Wychodzi tu ciąg ofiar: ofiara chleba i wina staje się ofiarą Chrystusa... Można mówić, że ofiara jako dar, prezent etc., niemniej jest tylko jedna prawdziwa ofiara - Jezusa Chrystusa - i tego właśnie w tej zwrotce nie mogę zdzierżyć. Sugeruje ona także, że chodzi o ofiarę, jakby zamienienie chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa - przeistoczenie, a nie tę właściwą ofiarę - Ofiarę bezkrwawą Syna Bożego, anamnezę zbawczej męki, śmierci i chwalebnego zmartwychwstania.

Może to moje subiektywne odczucie, choć przyznam, że ten sposób myślenia co do tej pieśni przyjąłem od pewnej ( dobrze wykształconej w temacie) osoby. Spróbuję w wolnej chwili jeszcze gdzieś "zasięgnąć języka" na ten temat.
Jacek Rządkowski
2008-05-14, 22:50
Nie można mylić dwóch płaszczyzn:

jedna to oczywiście Jedyna doskonała Ofiara Chrystusa z samego Siebie, która jest uobecniana przez liturgiczne znaki,

a druga to "owoc ziemi i pracy rąk ludzkich" oraz "winnego krzewu i pracy rąk ludzkich", które są naszym darem ofiarowanym Bogu aby stać się "chlebem życia" i "napojem duchowym".

Pieśń mówi w pierwszych wersetach o aspekcie naszej ofiary z darów ziemi, którą przedstawiamy Bogu, aby stała się dla nas Krwią i Ciałem Chrystusa. Nie widzę tu nic niezgodnego z nauką Kościoła w tym względzie.
Emilka
2008-05-15, 15:36
A ja jeszcze chciałam się odnieść do dyskusji o nazewnictwie śpiewu na przygotowanie darów/offetorium. W polskich dokumentach liturgicznych napotkałam obydwa nazewnictwa.
OWMR
139. Po zakończeniu modlitwy powszechnej wszyscy siadają i rozpoczyna się śpiew na przygotowanie darów. Akolita albo inny świecki ministrant umieszcza na ołtarzu korporał, puryfikaterz, kielich, palkę i mszał



MUSICAM SACRAM
31. Do trzeciego stopnia należą:
a) śpiew przy procesji wejścia i komunii,
b) śpiew po Lekcji,
c) alleluja przed Ewangelią,
d) śpiew na ofiarowanie,
e) śpiew tekstów Pisma świętego (chyba że bardziej odpowiednim byłoby ich czytanie).



Myślę, że w naszym przypadku OWMR i jego nazewnictwo jest wiążące. Tak mi się wydaje. A jeśli źle mi się wydaje, to jest to kwestia dogadania i chyba nie ma o co się spierać tak bardzo
Piotrek D.
2008-05-15, 15:56
Trójcy Przenajświętszej:
W. Trójcy Najświętszej
P. Boga naszego chwalcie
K. Jezusa ukrytego
Niechaj z nami będzie Pan
Z. Króluj nam Chryste
Litania: Chwalcie łąki umajone

Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa:
W. Kłaniam się Tobie
P. O mój Jezu w Hostii skryty
K. Pan Jezus już się zbliża
Bądźże pozdrowiona
Z. Twoja cześć chwała (na zwykłych mszach)
Wyjście na procesję: Twoja cześć chwała
Litania: Chwalcie łąki umajone
Jacek Rządkowski
2008-05-15, 16:08
1. Musicam sacram ni OWMR nie są polskimi dokumentami, lecz dokumentami Stolicy Apostolskiej - przetłumaczonymi oczywiście na język polski.

2. Instrukcja Musicam sacram została wydana tuż po Soborze jako pierwszy dokument wykonawczy w sprawach muzyki kościelnej po Konstytucji o liturgii Soboru - i takich niedoprecyzowań jest tam więcej.

3. Swoją drogą... jestem ciekaw, czy po wydaniu nowych ksiąg dla nadzwyczajnego i ujednoliceniu kalendarza dla obu form rytu rzymskiego papież będzie chciał jakoś porządkować także sprawy nazewnictwa - czy pozostanie tak jak dotąd - podwójne nazewnictwo.
Tomasz Kmita
2008-05-15, 16:22
Jestem ciekaw wielce, czy po ujednoliceniu kalendarza będą dalej niedziele zwykłe (w odróżnieniu od niedziel niezwykłych ), czy papież przywróci nazewnictwo niedziel w ciągu roku na niedziela po zesłaniu Ducha Świętego, po Epifanii, po Wielkanocy... Takie nazewnictwo teraz obowiązuje w starym kalendarzu katolickim, i w kościele ewangelickim, i w kościele anglikańskim...
Pablo
2008-05-16, 17:57
ŚWIĘTO ŚW. ANDRZEJA BOBOLI, PREZBITERA I MĘCZENNIKA, PATRONA POLSKI:

W- Wyznawco wielki, złączony tak żywo
PD- Złącz, Panie, miłujących Cię
K- Jeden chleb, co zmienia się
U- Dziękczynne pieśni śpiewajmy
Z- Święci, niebieskiej mieszkańcy krainy

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY:

W- Po całym świecie niechaj chwała będzie
PD- Jeden w naturze
K- O, dobry Jezu mój
U- Błogosławcie Pana wszystkie dzieła Pańskie
Z- Chwała bądź Bogu w Trójcy
O Lux beata Trinitas, BuxWV 216- Dietrich Buxtehude
Bartek K.
2008-05-17, 22:54
A ja mam problem, bo ludzie żadnej pieśni o Trójcy Świętej nie znają , oprócz "Boga naszego chwalcie". Proszę, podpowiedzcie co mogę zagrać z takich bardziej znanych, a na temat.
ŁukaszW
2008-05-17, 22:59
Ja też bym się pod tym podpisał choć już troche późno...
Tomasz Kmita
2008-05-17, 23:03
No więc z pieśniami, które ja jutro zagram jest tak: na wejście znają, na ofiarowanie to jest pieśń na melodię "Panie, Ty widzisz", a pieśń na zakończenie jest na melodię Roty. Stwierdziłem, że tylko to mnie uratuje - wybór pieśni, które korzystają ze znanych melodii innych pieśni. Trzeba tylko mieć czym tekst przekazać - u mnie są książeczki.
ŁukaszW
2008-05-17, 23:10
Dobrze, że choć książeczki... u mnie jest... Pan organista ludziom niekiedy zwyczajnego Sanctus nie chce się śpiewać... Ręce opadają. Dlatego też szef co jakiś czas strzela batem zza ołtarza na milczących wiernych. Zapowiada sie straszna niedziela...no poza mszą o 9, gdzie to przychodzą dzieciaki pierwszo-komunijne i będzie "radośniej"
PawelK
2008-05-17, 23:21
U mnie jest o tyle radośnie, że pieśni do Trójcy ja sam żadnych nie znam, o ludziach nie wspominając.
Co do dzieci, to na 12 jest | Rocznica 1szej Komunii | i jak znam życie, to szefo poprosi o pieśni typu "Jeden jest tylko Pan" i "Madonne" za nakończenie. Ale o ile inni to grali/ją to mi chyba będzie musiał zagrozić zwolnieniem, bo inaczej nie ma bata.
ŁukaszW
2008-05-17, 23:27
Na szczęscie jestem już dawno po I rocznicy dzieciaków i obeszło się bez "Madonny".

Humorystycznie podchodząc do jutrzejszego święta, możnaby na każdą cześć Mszy św. zapodać pieśń z osobna do każdej z Osób w Trójcy świętej (nie brać tego poważnie)
PawelK
2008-05-17, 23:31
W sumie, to jest zawsze jakaś myśl...

A co sądzicie o "Króluj nam Chryste" na koniec? W zasadzie pasuje na każdą okazję...
Tomasz Kmita
2008-05-17, 23:37
że pieśni do Trójcy ja sam żadnych nie znam,


No ja się nie dziwię Bo w KRK wierni znają 150 pieśni do Matki BOSKIEJ, ale żeby do "jakieś" Trójcy... a gdzie tam... a po co...?
Tuba Magna
2008-05-17, 23:39
Stwierdziłem, że tylko to mnie uratuje - wybór pieśni, które korzystają ze znanych melodii innych pieśni


A propos, na jaką melodię leci "Nierozdzielna Trójco Święta"?
eduscho
2008-05-18, 06:54
,,Boże, z Twoich rąk żyjemy'' u mnie na tę melodię śpiewają...
organicus
2008-05-18, 07:29
A ja mam problem, bo ludzie żadnej pieśni o Trójcy Świętej nie znają



no tak, ale za to wszystek szmelc parostatkowo-liliowo-walczykopokutny znają...
Pablo
2008-05-18, 11:46
A ja mam problem, bo ludzie żadnej pieśni o Trójcy Świętej nie znają , oprócz "Boga naszego chwalcie".


ŁukaszW
2008-05-18, 13:13
Pablo, Może niekiedy owszem jest troche zaniedbania ze strony organisty, ale także opieszałość ze strony ludzi i niekiedy duchowieństwa. Dla przykładu: Kiedys miałem zagrać zastępstwo w pewnej parafii. Miejscowy organista wyczynia nikiedy taką ohyde spustoszenia, że aż miło Ustalaliśmy "rozkład jazdy" na Msze św. Stwierdził, że moje propozycje zbyt ambitne i że u siebie grać to mogę, ale u niego w kościele tego nie zaśpiewają i ponadto, że nie ma nic piękniejszego od rozśpiewanego całego kościoła i trzeba grać to, co ludzie znają. Nie bede tutaj zdradzał szczegółów jakie to pieśni - powiem tylko, że żadna z nich nie była żadnym kosmosem i każdy szanujący się organista powinień je zagrać i wiernych śpiew poprowadzić. Zagrałem po swojemu.Miejscowy proboszcz zadowolony, ludzie prawie wszystko śpiewali... Nie twierdze, że należy unikać śpiewów mało znanych. Niekiedy rzucam się na śpiew "solowy", gdyz nie ma niekiedy czasu by ludzi nauczyć a i oni (szczególnie tak gdzie organistuje) są strasznie oporni. Wspomniałeś o choćby "Niechaj z nami będzie Pan". W porządku. Brakuje tylko niekiedy czegoś takiego jak podanie wcześniej pieśni, które można ewnetualnie użyć zastępczo podczas danego święta.
organicus
2008-05-18, 14:28
Ludzie nie załamujcie mnie i nie piszcie, że ludzie nie znają pieśni ku czci Trójcy Świętej! Albo zacząć uczyć nowych, albo szukać takich



No bo nie znają!

Pewnie, że uczyć - zawsze, ale problem jest poważniejszy.
Pieśni generalnie odnoszące się do Boga, do Trójcy, nie wspominając o Duchu Świętym, są znane prawie w ogóle.
Pojedyncze egzemplarze tylko.
Najczęściej zamiast "O Stworzycielu" - "Przyjdź Duchu święty" - piosenka.

wszelkie maryjne lilie, czarne, "ubezione" i inna wsjaczyna są znane, ale niestety coś takiego jak np. "Na stopniach Twego", "Chwalcie Pana wszyscy", czy "Chwal imię Pana" (!) są w mniej powszechnym wykorzystaniu podczas Liturgii.

jasne, że i o Maryji trzeba pośpiewać, ale czasem odnoszę wrażenie, że to Maryja - człowiek przecież, jest czczona poprzez śpiewy właśnie, niż Ten Który Jest.

Mógłbym się pokusić o listę pieśni, które najczęściej można usłyszeć podczas Mszy.
Jasne, że ktoś napisze: "nieprawda, bo u mnie śpiewają to a to".
Ok, ale w powszechnym użyciu jest "kanon" pieśni/piosenek, w którym próżno szukać wartościowych teologicznie i muzycznie pieśni traktujących o Bogu Ojcu i Duchu Świętym.
Z pieśniami ku czci Jezusa Chrystusa jest już lepiej, ale też niezadowalająco.

Co możemy zrobić? Uczyć pieśni ku czci Boga.
Kanius
2008-05-18, 14:51

A ja mam problem, bo ludzie żadnej pieśni o Trójcy Świętej nie znają



10 minut przed mszą wyszedłem do ludzi i nauczyłem "Jeden w naturze". Melodia prosta (jedyny problem: kończyli na prymie zamiast na tercji - wyjaśniłem co i jak i wszystko grało), tekst na rzutniku. Pierwsza zwrotka z dołu, potem wgramoliłem sie na chór i z akompaniamentem prześpiewaliśmy 2 razy całość. NAUCZYLI SIĘ !! Tylko du... ruszyć trzeba, a nie pisać, że nie znają.

Do tej pory do ludzi nie wychodziłem, grałem pieśni przed mszami: raz, za tydzień drugi, osłuchali się i jakoś tam próbowali. Ale efektywność takiej metody w porównaniu z normalnym 'łopatologicznym' uczeniem pieśni nawet po jednym wersie, jest znikoma. To co do tej pory zrobiłbym w dwa tygodnie udało się w 5 minut. Do ludzi
o. Dyrektor
2008-05-18, 14:54
Wobec braków repertuarowych można ratować się psalmami z dawnych nieszporów niedzielnych, oczywiście uwypuklając doksologie.
Ja dziś zarzuciłem na nutę Kądzielową "Chwała, moc i dziękczynienie" oraz "Boże, Ojcze Wszechmogący, do Ciebie wołamy" (Piasecki?).
Kanius
2008-05-18, 14:59
I nie pisać że ludzie oporni. U mnie też nie brakło takich, którzy przyszli na Msze jak na spektakl do teatru. Ani me, ani be, o kukuryku już nie wspomnę. Z prezbiterium widziałem jak jeden w nosie dłubał a 20 innych udawało, że to co mówię, to do innych, bo przecież nie do nich. Kościół to jednak nie tylko 'letni' katolicy.

A co do przewagi pieśni Maryjnych nad inszymi:
U mnie w parafii jeszcze lepszy numer - parafia pod wezwaniem Trójcy a odpust parafialny jest... końcem sierpnia, bo kościół pomocniczy jest pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Niezłe jaja co?
Pablo
2008-05-18, 15:09
Może niekiedy owszem jest troche zaniedbania ze strony organisty, ale także opieszałość ze strony ludzi i niekiedy duchowieństwa



Oczywiście. Wiadomo, że jeżeli "uczniom" się nic nie chce, nie ma mowy o nauce. Ale dla chcącego nic trudnego
Bartek K.
2008-05-18, 15:26
U mnie na szczęście już po mszach. Ostatecznie grałem repertuar mocno kompromisowy, ale jednej pieśni o Trójcy, której ludzie nie znali, uczyłem (czy nauczyłem to już nieco inna sprawa, ale było słychać że śpiewają )

W:Boga naszego
Pd:Jezu drogi, Tyś miłością
K:O niewysłowione
Z:Trójcy najświętszej naszą cześć
ŁukaszW
2008-05-18, 16:02
Kanius - respect Ja stawiam raczej na tą gorszą, długotrwałą metodę nauki śpiewu, choć jak wiadomo, piesni okazjonalne np. jak na dzień dzisiejszy trudniej nauczyć. Przed mszami porannymi są różnorakie modlitwy, więc zadanie utrudnione ale oczywiście do zrobienia. Ułatwieniem dla wielu jest posiadanie rzutnika (u mnie niestety choćby tego brak). Co prawda jestem większym zwolennikiem śpiewników, aczkolwiek z pewnego technicznego punktu widzenia są trudniejsze w "eksploatacji" przez ludzi.

"Chwalcie Pana wszyscy" - piękna pieśń. Mam do niej słabość i staram się dość często ją grać - choćby i dzisiaj
Dawid
2008-05-18, 16:18
Znam parafię, gdzie notorycznie na zakończenie śpiewa się pieśni maryjne czy to Okres Zwykły, czy Boże Narodzenie, etc.



To kolejna już chyba tradycja, spadek po Mszy Trydenckiej, tym razem wynikająca ze śpiewania antyfon maryjnych na koniec Mszy Świętej. Antyfon nie znano, to śpiewano pieśni - także przed soborem taka zamiennia była w porządku. A dziś?... a dziś jak powszechnie wiadomo, zwyczaje liturgiczne mają długotrwały żywot i często utrzymują się nawet wówczas, gdy dawno już zanikł powód ich wprowadzenia. Co przychodzi nam z nie zawsze odpowiednim skutkiem...
PawelK
2008-05-18, 16:40
U mnie dzisiaj śpiewał chór parafialny (sic!). Śpiewali 3 pieśni, wszystkie maryjne! Nie dość, że w zasadzie to "śpiewali", bo na pewno nie śpiewali, ale cóż...
Swoją drogą, jest to ciekawe przeżycie, jak gra się Ojcze Nasz, a obok stoi 20 osób, z czego połowa zapodaje pół tonu wyżej, połowa pół tonu niżej, a solistka w tle wariację na temat... A każdy przekonany, że ŚPIEWA.
organicus
2008-05-18, 17:08
Do tej pory do ludzi nie wychodziłem, grałem pieśni przed mszami: raz, za tydzień drugi, osłuchali się i jakoś tam próbowali. Ale efektywność takiej metody w porównaniu z normalnym 'łopatologicznym' uczeniem pieśni nawet po jednym wersie, jest znikoma. To co do tej pory zrobiłbym w dwa tygodnie udało się w 5 minut. Do ludzi



No przecież!

Kontakt wzrokowy i słowo zachęty, a i samemu przykład. Przy okazji można wiele rzeczy przemycić, co by świadomość "śpiewającego organisty" zmieniać.
Grazialewa
2008-05-18, 19:41
Dziwi mnie, że traktujecie pieśni do Najświętszej Trójcy traktujecie jako coś okazjonalnego, podobnie jak śpiewy do Ducha Świętego... Przecież śpiewy do Trójcy stosuje się na uwielbienie, a śpiewy do Ducha Świętego - na komunię wymiennie z eucharystycznymi procesyjnymi... To po prostu powinno być "w repertuarze" wspólnoty parafialnej.

Pracuję od niedawna w wiejskiej parafii, w której przez bardzo długi czas nie było starego organisty, także przyzwyczajeń ludowych co niemiara. Ale, o dziwo - jest nawet bardzo dobrze. Na I Komunii Świętej nie było żadnych scholkowych hitów, podobnie, jak dziś na rocznicy. Może nie było wszystko idealnie liturgicznie podczas tej rocznicy, ale ok. Rozumiem, że to święto dzieci, choć taki termin - dostosować się trzeba. Ale zawsze, o ile to jest możliwe, trzeba dbać o to, by śpiew Zgromadzenia Liturgicznego był jak najlepszy, ba! By był liturgiczny. Jako organiści mamy służyć Liturgii. Nie popisywać się, nie iść w bylejakość, ale służyć świętemu misterium tak, jak potrafimy najlepiej. Co wyraża się między innymi w podkreślaniu tematu dnia liturgicznego, co czyni Kościół przez formularze mszalne. O ile to możliwe, trzeba starać się, by jak najwierniej oddać to, co wyrażają antyfony mszalne, jeśli już ich nie wykonujemy. Ktoś już napisał, że jeśli nie ma warunków, trzeba poszukać czegoś, co tematycznie jest zbliżone. Dziś uzgodniliśmy rano z proboszczem pieśni następujące:

W. Już słońce wschodzi ogniste (zwrotki pierwsza i ostatnia)
A. Przez Chrztu świętego
Pd. Czego chcesz od nas Panie (zwrotki pierwsza i ostatnia)
K. Ja wiem, w Kogo ja wierzę
Zbliżam się w pokorze
U. Boga naszego
Z. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu

Uważam, że to całkiem niezłe propozycje zwłaszcza, że każdą z tych pieśni ludzie śpiewali. Tak śpiewali, że aż miło...
Paweł88
2008-05-18, 20:14
W. Już słońce (w)schodzi ogniste
Pd. Przez chrztu świętego
K. Panie dobry jak chleb
U. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu / Chwała cześć i uwielbienie
Z. Jeden w naturze
asterix200
2008-05-18, 20:31
A propos, na jaką melodię leci "Nierozdzielna Trójco Święta"?


Umie w kościele gra sie na melodie, „Kiedy ranne wstają zorza”, ale nie ta oklepaną wolną tylko ta drugą!
Janusz P
2008-05-18, 21:05
Chwała moc i dziękczynienie - Kądzielowato/Zawitkowscy
Pod Twą Obronę - zapchaj - Bóg Ojciec w Troistości Bytowej
Kłaniam się Tobie - (Bogu Trójjednynemu)
no i ów - Boga naszego chwalcie wszystie ziemie
jest też CZego chcesz od nas Panie - Boże (w Trójcy Świętej Jedyny)
I niedziela Trójcy może spokojnie minąć
Pozdrawiam z Aniołami!!!!
Pablo
2008-05-19, 13:58
Chwała moc i dziękczynienie - Kądzielowato/Zawitkowscy
Pod Twą Obronę - zapchaj - Bóg Ojciec w Troistości Bytowej
Kłaniam się Tobie - (Bogu Trójjednynemu)
no i ów - Boga naszego chwalcie wszystie ziemie
jest też CZego chcesz od nas Panie - Boże (w Trójcy Świętej Jedyny)
I niedziela Trójcy może spokojnie minąć
Pozdrawiam z Aniołami!!!!



Czyli cyrk na kółkach i zasada: "byle zapchać wolną lukę" i "byle do niedzieli".

Pozdrawiam!

P.S. Dla Państwa wiadomości: jest całe multum pieśni stricte do Trójcy świętej:
- W najnowszym wydaniu Siedleckiego: Ciebie wzywamy, Jeden w naturze, Już słońce wschodzi ogniste, Trójcy Najświętszej
- w XXXIX wydaniu Siedleckiego znajdziemy jeszcze Boże, Ojcze Wszechmogący, Po całym świecie niechaj chwała, Światłości wieczna, Trójca, Bóg Ojciec
- w ŚAKu (popularnym na Śląsku) oprócz powyższych Chwała bądź Bogu w Trójcy jedynemu, Ciebie, Boga, wysławiamy, Ciebie, Boże, wielbimy, Nierozdzielna Trójco święta, W Mądrość Przedwieczną
- a w "Drodze do Nieba" można znaleźć Jak wielka i szeroka ziemia czy Chwała Ojcu i Synowi
- nie wspomnę już o wielu wartościowych, zapomnianych pieśniach, jak: Bogu Ojcu i Synowi, Bóg w Trójcy świętej jedyny, Najświętszą Trójcę dwaj Serafinowie, O, Światłości, Trójco święta czy Z nami dziś niebiosa Stwórcę wysławiajcie.
flet_podwodny
2008-05-19, 14:28
U mnie w parafii jeszcze lepszy numer - parafia pod wezwaniem Trójcy a odpust parafialny jest... końcem sierpnia, bo kościół pomocniczy jest pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Niezłe jaja co?


No to już jest większy przekręt - nie wiem czy przypadkiem nie wykroczenie przeciw zapisom KPK. Przecież w wielu parafiach jest nawet po kilka odpustów w ciągu roku, zależnie od okazji i pogody (ducha), ale żeby coś takiego
Jacek Rządkowski
2008-05-19, 14:34
U mnie było w Uroczystość Trójcy Św.:

W. Boga naszego chwalcie wszystkie ziemie (cały psalm z doksologią)
PD. Głoś imie Pana
K. Pan zstąpił z nieba
U. Ostatnie dwie zwrotki (doksologia) z Radośnie Panu hymn śpiewajmy
Finał: doksologia z psalmu Chwalcie, o dziatki...
Janusz P
2008-05-19, 20:30
Pablo - bardzo Cię cenię za propozycje pieśni. Slicznie to robisz w nawiązaniu do Wszystkich Antyfon itp., tylko powiedz mi jak to zrealizowac w praktyce - chyba, że.. nie wiem.... Czy Ty na pewno raelizujesz to co proponujesz!
W przypadku moim, to po raz wtóry coś, ale cóż tam!
Wdzięczny jestem Tym, którzy piszą co grają, a nie dają propozycje grania.
I tak odczytuję ten post - Propozycję pieśni. Ale to tak przy okazji!!!
Pozdrawiam JanuszP
Grazialewa
2008-05-19, 20:50
Na poprzedniej stronie napisałam, co autentycznie grałam. Trzy pieśni stricte do Najświętszej Trójcy. Kanius także. Ludzie śpiewali. Można. Tylko trzeba chcieć - czasem ruszyć cztery litery od kontuaru i uświadomić sobie, czym jest nasza posługa. Służbie liturgii - w pełnym tego słowa znaczeniu.
organicus
2008-05-19, 21:03
W: Chwała bądź Bogu w Trójcy Jedynemu 3x
O: Kłaniam się Tobie
K/U: improwizacja na temat i Radośnie Panu hymn śpiewajmy - dwie ostatnie zwrotki
W: Niechaj z nami - dwie ostatnie zwrotki
Grazialewa
2008-05-19, 21:15

organicus napisał własne propozycje śpiewów, ten dzień trzeba zanotować
organicus
2008-05-19, 21:34
Preca już kiedyś pisałem
Tomasz Kmita
2008-05-19, 23:00
Uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa

W: Sław języku tajemnicę 1-6
Na Sekwencję: Chwal Syjonie 1-5
O: Bądźże pozdrowiona 1, 4, 7
K: Twoja cześć chwała 1-6, 11-12
U: Czego chcesz od nad Panie
Z: Panie, dobry jak chleb 1-2

Zwrotki wg Drogi do Nieba
Grazialewa
2008-05-19, 23:07
Na Sekwencję: Chwal Syjonie

Piszesz o liturgii anglikańskiej, jak rozumiem? Bo teraz w NOM nie ma w tym dniu sekwencji

Sław języku - mi się podoba choć chyba lepiej w czasie procesji, bo w końcu to hymn... Można tam też "Lauda Sion"...
A czemu Panie dobry na zakończenie?
PawelK
2008-05-19, 23:08
K: Sław języku tajemnicę - nie jestem przekonany, czy to właściwe miejsce na ten hymn, a zaśpiewać go trzeba. Jak myślicie?


U mnie jest tak, że przed procesją jest wystawienie NS i Nieszpory. Wtedy śpiewam Sław Języku - na samym początku Nieszporów. Później jest procjesja i bezpośrednio po niej msza.
A czy rzeczywiście trzeba to zaśpiewać na mszy? Jeśli tak to moim zdaniem na pewno nie podczas komunii. Wszak to hymn, winni ludzie stać i śpiewać a nie w ogonku po Pana Jezusa. Wtedy chyba lepiej już po komunii się dogadać z księdzem, żeby nie siadał tylko został na baczność...
Ale tak czy inaczej nie jestem przekonany o konieczności śpiewania owego hymnu podczas mszy św.
Tuba Magna
2008-05-19, 23:10
w ŚAKu (popularnym na Śląsku) oprócz powyższych Chwała bądź Bogu w Trójcy jedynemu, Ciebie, Boga, wysławiamy, Ciebie, Boże, wielbimy, Nierozdzielna Trójco święta, W Mądrość Przedwieczną


A w tym śpiewniku jest na jaką melodię?
Tomasz Kmita
2008-05-19, 23:13
Tomasz Kmita napisał/a:
Na Sekwencję: Chwal Syjonie
Piszesz o liturgii anglikańskiej, jak rozumiem? Bo teraz w NOM nie ma w tym dniu sekwencji


No oczywiście, że piszę o liturgii anglikańskiej
ALE
sekwencje Lauda Sion i Dies irae są dopuszczone w NOM i w Katedrze Wrocławskiej co roku jest śpiewana Lauda Sion. Także tego...
Grazialewa
2008-05-19, 23:15
Mimo wszystko u mnie raczej Lauda Sion będzie na komunię.
Tomasz Kmita
2008-05-19, 23:15
Ale tak czy inaczej nie jestem przekonany o konieczności śpiewania owego hymnu podczas mszy św.


Chodzi o to, że muszę zagrać Sław języku (a przynajmniej Przed tak wielkim) ponieważ jest za to odpust.

Ja nie mam procesji, bo procesja jest po Sumie, z którą ja nie mam nic wspólnego...
Grazialewa
2008-05-19, 23:17
A macie długą procesję wejścia?
Tomasz Kmita
2008-05-19, 23:17
A czemu Panie dobry na zakończenie?


Ponieważ ta pieśń tekstowo i muzycznie pasuje mi jakoś na koniec. A co, źle?

[ Dodano: 2008-05-19, 23:18 ]
Grazialewa
2008-05-19, 23:23
Ponieważ ta pieśń tekstowo i muzycznie pasuje mi jakoś na koniec. A co, źle?

Jakoś nie wyobrażam sobie jej na koniec... Lepsze jakieś Te Deum...

Chodziło mi o długość procesji wejścia, czyli, czy idą przez kościół, czy jak... Możesz ich namówić i wykonać na wejście "Sław języku".
PawelK
2008-05-19, 23:39
Mnie także nie pasuje to Panie Dobry na koniec. Ja to zawsze na komunię daję.
A Sław Języku... Ja bym sie dogadał z księdzem i po Ewangelii, albo po kazaniu to zaśpiewał. Lepiej po Ewangelii chyba. Uroczyście, z zapowiedzią, że za to odpust i już.
Grazialewa
2008-05-19, 23:50
Ja bym sie dogadał z księdzem i po Ewangelii, albo po kazaniu to zaśpiewał.

Tia. Gdzie??? Czasem mam wrażenie, że nie mówimy o tej samej liturgii...
Janusz P
2008-05-19, 23:59
Grazialewo, a dlaczego Te Deum na konieć, a może jeszcze lepsze
"Boże cos Polskę"- oczywiście to ostatnie to żart przed spoczynkiem!
PawelK
2008-05-20, 00:03
Tia. Gdzie??? Czasem mam wrażenie, że nie mówimy o tej samej liturgii...


W kościele. I zapewniam Cię, że mówimy o tej samej liturgii. Masz bardzo twarde stanowisko i w sumie dobrze. Ale nie widzę nic zbreźnego w wykonaniu "Pange Lingua" po Ewangelii a przed kazaniem. Nie jest to niczym zabronione.
To jest hymn, który winno się wykonywać w czasie, gdzie każdy będzie mógł go jak hymn wykonać. A nie stoją w kolejce do komunii. Na wyjście? Już lepiej, ale kto wystoi całość? Na przygotowanie darów/ofiarowanie [każdy sobie niepotrzebne skreśli wedle upodobań] - chyba nie pasuje.
Tomasz Kmita
2008-05-20, 00:38
Ja to zawsze na komunię daję.


No to to akurat nie jest odkrycie, ale to są propozycje na Boże Ciało, więc akurat w tym, że na zakończenie jest pieśń eucharystyczna, problemu nie widzę.

Co ja jeszcze chciałem rzec...
Acha. Jesli chodzi o długość pieśni na wejście. Nie ma problemu, bowiem standardem są 4 zwrotki, zazwyczaj z interludium pomiędzy 3 a 4 - to by i 6 przetrzymali. Ostatnio Hymn do Ducha Świętego też był na wejście. Tylko mnie jakoś to Sław języku na wejście nie pasuje...
No... bo do jutra muszę się zdecydować!

No właśnie... przedmówca też ma trochę racji. Ten hymn nigdzie nie pasuje!
flet_podwodny
2008-05-20, 01:10
Na wejście pasuje jako żywo, ja nawet rok temu miałem przykazanie od jednego z celebransów - rzekł on: Śpiewamy całe i koniec. A nie należy dosłownie stosować się do znaczenia danych słów, i upadanie wszystkich wraz można odczytać w trybie wieczystym
Stanisław
2008-05-20, 10:42
[quote="Grazialewa"]
Tomasz Kmita
2008-05-20, 11:46
Na wejście pasuje jako żywo,


No dobra... przekonaliście mnie

Stanisław,
Jak pisałem w Polsce obowiązkowe są "pozostałości po sekwencji" na Wielkanoc i na Pięćdziesiątnicę. Jest dowolność w wykonywaniu Dies irae (na stary rok a nie na pogrzeb, choć grałem ją już kilkakrotnie na mszach pogrzebowych i nie było żadnych uwag...) i Lauda Sion. A jeśli chodzi o Stabat Mater na Matki Bożej Bolesnej, to w Polsce chyba nie można jej wykonywać w miejscu sekwencji; li tylko jako normalną pieśń.
Pablo
2008-05-20, 16:19
Pablo - bardzo Cię cenię za propozycje pieśni. Slicznie to robisz w nawiązaniu do Wszystkich Antyfon itp., tylko powiedz mi jak to zrealizowac w praktyce - chyba, że.. nie wiem.... Czy Ty na pewno raelizujesz to co proponujesz!



Dziękuję za słowa uznania! Obecnie nie trudnię się pracą organisty, jednak gdybym pracował na tym stanowisku na 100% wykonywałbym moje propozycje zamieszczone na tym forum.
Tomasz Kmita
2008-05-20, 16:37
O. chyba skorzystam z propozycji na zakończenie. Lepsze niż moje Panie dobry jak chleb.
Grazialewa
2008-05-20, 18:08
Gizawela


Bardzo proszę o nieprzekręcanie mojego nicka
Jak piszę w NOM to wiem, co piszę
kubon
2008-05-21, 14:11
To Tomek proponuje na koniec Chwalmy niewysłowiony albo Rzućmy się wszyscy, też się nadają na czwartek.
Moja propozycja to:
W: Zróbcie mu miejsce
O: Jam jest chlebem żywym
K: Twoja cześć, chwała
Sław języku
Z: Chwalmy niewysłowiony/ Rzućmy się wszyscy (jeszcze nie wiem co wybrać)
Kufel
2008-05-21, 18:04
Z: Chwalmy niewysłowiony/ Rzućmy się wszyscy (jeszcze nie wiem co wybrać)


Wybierz to, czego melodia Ci się bardziej podoba...
Grazialewa
2008-05-21, 20:36
No. Książeczki-śpiewniczki wydrukowane.

W. Sław, języku
Pd. Jezu miłości Twej
K. Jeden chleb
Skosztujcie i zobaczcie
U. Dziękujemy Ci Ojcze nasz
Z. Chwała i dziękczynienie
Emilka
2008-05-21, 22:41
Ale nie widzę nic zbreźnego w wykonaniu "Pange Lingua" po Ewangelii a przed kazaniem. Nie jest to niczym zabronione.


Dozwolone chyba też nie. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Jedynym dopuszczonym śpiewem w tym miejscu jest albo Alleluja/Chwała Tobie (bez wersetu) albo śpiew do Ducha Świętego, jeśli taka jest tradycja w parafii. Zachęcam do porównania z pkt 22 i 19 Wskazań Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego wydania Ogólnego wprowadzenia do Mszału Rzymskiego.
Tomasz Kmita
2008-05-21, 23:21
Emilka,
Hmmm... no własnie, słuszna uwaga!
Tylko teraz pytanie, co jest sekwencją, a co już nie jest...
Sekwencja Lauda Sion ma 24 "zwrotki". Pieśń Chwal Syjonie korzysta ze "zwrotek" 1-4 i 9-14. Czy stosować tę pieśń jako sekwencję, czy śpiewać całą sekwencję przetłumaczoną na polski wraz z melodią gregoriańską (Nie da się na melodię polskiej pieśni, bo w sekwencji w poszczegołnych "zwrotkach" zmienia się ilość sylab w wersie.)

Zawsze księży uświadamiam, że to co śpiewamy w Polsce nie jest już sekwencją i nie należy tak tego nazywać, i sam nazywam to "śpiewem na sekwencję", tak jak kiedyś były śpiewy np "na Gloria", "na Sanctus"... czyli śpiewem przeznaczonym na pewne miejsce w liturgii, a zastępującym inny element.

O ile dobrze pamietam swą sekwencyjność zachowałą sekwencja W gniewu dzień (czyli Dies irae), bo śpiewa się ją na oryginalną melodię gregoriańską - przynajmniej ja taką wersję znam (ale w spiewnikach można znaleźć różnego typu przeróbki, różne uproszczenia-ułatwienia)
Grazialewa
2008-05-22, 14:11
Zawsze księży uświadamiam, że to co śpiewamy w Polsce nie jest już sekwencją i nie należy tak tego nazywać, i sam nazywam to "śpiewem na sekwencję", tak jak kiedyś były śpiewy np "na Gloria", "na Sanctus"... czyli śpiewem przeznaczonym na pewne miejsce w liturgii, a zastępującym inny element.

Ha. I tu sam sobie dajesz samobója. Bo albo śpiewamy sekwencję w miejsce sekwencji, albo z niej rezygnujemy.

Co do ad libitum, użytego w IGMR, chyba kiedyś już o niej rozmawialiśmy - wtedy chodziło o miejsce występowania sekwnecji.

Dobra, a teraz tak serio. NOM usunął trzy obowiązujące od Tridentinum obowiązkowe sekwencje: Lauda Sion, Dies irae i Stabat Mater. Usunął, czyli formalnie ich nie przewiduje. Jednak, jak wskazuje łaciński oryginał, daje ową furtkę, o której pisała Emilka, jeśli ktoś już koniecznie chce te sekwencje śpiewać - zostawia je "do uznania". Ale nie można powiedzieć, że nakazuje - co wynika z pktu 64, tak więc do NOM nie należy - ot, pozostałość dla tradycjonalistów...
Tomasz Kmita
2008-05-22, 14:24
Ha. I tu sam sobie dajesz samobója. Bo albo śpiewamy sekwencję w miejsce sekwencji, albo z niej rezygnujemy.


Ja nie kumam Czy ja napisałem coś innego? (napisałem tylko, że to co w Polsce nazywamy Sekwencją nie jest sekwencją, no ale to moja wina? ) To jest znowu sprawa nomenklatury. No ale jak ktoś chce usilnie nazywać sekwencją coś, co nią nie jest... No to cóż...
Piotrek D.
2008-05-22, 15:36
VIII Ndz. Zwykła:
W. Pod Twą obronę
P. Jeden chleb
K. Panie dobry jak chleb
Dzięki o Panie
Błogosławieństwo dzieci: Kiedyś o Jezu
Z. dalsze zwrotki
Litania: Chwalcie łąki umajone

Najświętszego Serca Pana Jezusa:
W. Twemu Sercu
P. O niewysłowione szczęście
K. Jezu miłości Twej
Cóż Ci Jezu damy
Z. Nie opuszczaj nas

Nawiedzenie NMP:
W. Weź w swą opiekę
P. Matko niebieskiego Pana
K. Jezu Jezu do mnie przyjdź
Upadnij na kolana
Z. Z dawna Polski
Grazialewa
2008-05-22, 20:39
P. Matko niebieskiego Pana

To mój ulubiony kawałek... Zwłaszcza drugi wers ;]
Emilka
2008-05-22, 22:28
Co do ad libitum, użytego w IGMR, chyba kiedyś już o niej rozmawialiśmy - wtedy chodziło o miejsce występowania sekwnecji.


Tak? Postępując za polskim tłumaczeniem (bo łaciną nie władam biegle w przeciwieństwie do Grażynki ) ja to rozumiem, że śpiewanie sekwencji pozostaje do uznania w inne dni niż Pascha i Pięćdziesiątnica, a nie miejsce wykonywania sekwencji.

Tomku- szczerze mówiąc nie znam się na sekwencjach (poza "śpiewami sekwencyjnymi", wykonywanymi kiedy zaleca je NOM), ale dziękuję za uwagi. Korcą mnie te dopuszczone, małe znane sekwencje. Na szczęście nie mam wpływu na muzykę w parafii
Grazialewa
2008-05-22, 23:43
ja to rozumiem, że śpiewanie sekwencji pozostaje do uznania w inne dni niż Pascha i Pięćdziesiątnica, a nie miejsce wykonywania sekwencji.

No jasne Ale chodziło mi bardziej o to, jak różnie można odczytywać ad libitum

[ Dodano: 2008-05-22, 23:44 ]
Pablo
2008-05-23, 11:00
VIII NIEDZIELA ZWYKŁA:

W- Kto się w opiekę odda
Pod Twą obronę
Pan obrońcą i światłem mym
PD- Pójdźmy do Pana z winnym pokłonem (1-3)
Szczęśliwy kogo Opatrzność Boska
K- Chwalmy niewysłowiony
Panie, pragnienia ludzkich serc
Pójdźcie błogosławić Pana (1-3)
U- O, Panie, Tyś moim Pasterzem
Pan nie opuszcza nigdy
Z- Nie opuszczaj nas, Jezu
Pobłogosław, Jezu drogi (1-4)
Adalbertus
2008-05-25, 12:21
Niedziela VIII w ciągu roku
W. Ludu kapłański
O. Z rąk kapłańskich
K. Idzie idzie Bóg prawdziwy
U. Ojcze na niebie (http://www.dso.legnica.opoka.org.pl/pomoce_dla_organistow/piesni_liturgiczne/na_uwielbienie/Ojcze_na_niebie.pdf)
Z. Pod Twą obronę
Tomasz Kmita
2008-05-25, 14:32
VIII Niedziela Zwykła

W. Kto się w opiekę 1-2, 5, 8
O. Kto los swój złożył w ręce Boga 1, 7
K. O Panie, Tyś moim Pasterzem 1-4
U. Cały świat, niech śpiewa tę pieśń 1-2 (1-4)
Z. Pod Twą obronę 1-2
Pablo
2008-05-25, 20:18
UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA:

W- Pójdźmy wszyscy oddać cześć (1-2)
Twemu Sercu cześć składamy (1-3)
PD- Przyjdźcie do Mnie wszyscy
Serce Jezusa ciche i pokorne
K- Jezu, miłości Twej (1-4)
O, Krwi i Wodo
Każda żyjąca dusza
Z Twojego boku, Chryste (1-5)
U- Pieśń wdzięczności śpiewaj Panu
Uwielbiaj duszo moja sławę Pana
Z- Najświętsze Serce Boże
Pobłogosław, Jezu drogi (1-3)

ŚWIĘTO NAWIEDZENIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY:

W- Cześć Maryi, cześć i chwała
Maryjo, z dnia Zwiastowania (1-2)
Przy obchodzie Nawiedzenia Twego
PD- Błogosławiona jesteś, Maryjo
Zdrowaś Maryjo, Bogarodzico
K- Chrystus Pan karmi nas
Magnificat (różne wersje do wyboru)
U- Pan uczynił wielkie rzeczy
Radośnie Panu hymn śpiewajmy
Z- Dzisiaj pozdrawiamy, Maryjo Ciebie
Już od rana rozśpiewana
Tomasz Kmita
2008-05-30, 14:36
IX Niedziela Zwykła, Pierwsza Niedziela Czerwca - Thanksgiving Day

W: Na skale Kościół stoi 1-3
O: Ojcze z niebios 1-2
K: Cóż Ci, Jezu, damy (?)
U: Dzięki, o Panie 1-4
Po Litanii Dziękczynnej: Dziękczynne pieśni śpiewajmy wspólnie 1-3
Z: Pobłogoslaw Jezu drogi 1-4
Pablo
2008-05-30, 16:56
IX NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A:

W- Ojcze z niebios, Boże Panie
Spojrzyj z nieba wysokiego
PD- Kto los swój złożył w ręce Boga
O, Panie Tyś moim Pasterzem
Twych, Panie, łask świat tyle ma
K- O, dobry Jezu mój
Pójdź do Jezusa, do niebios bram
Synu Boży narodzony
U- Cały świat niech śpiewa (Dzień Dziękczynienia)
Chwała, moc i dziękczynienie
Dziękczynne pieśni śpiewajmy (Dzień Dziękczynienia)
Pan jest mą siłą
Pieśń wdzięczności śpiewaj Panu (Dzień Dziękczynienia)
Z- Błogi czas nam teraz świeci
Głoś Imię Pana (1-4; Dzień Dziękczynienia)
Pobłogosław, Jezu drogi (Dzień Dziękczynienia)
Piotrek D.
2008-05-30, 20:50
IX Ndz. Zwykła:
W. Boże w dobroci
P. O Panie Tyś moim Pasterzem
K. Jezusa ukrytego
Dziękujemy Ci Ojcze nasz
Z. Pobłogosław Jezu drogi
Litania: Kochajmy Pana
Dawid
2008-05-31, 11:28
Tak nieskromnie spytam, o co chodzi z tym Dniem Dziękczynienia?
Tomasz Kmita
2008-05-31, 12:00
No jak to o co! Od tego roku mamy Thanksgiving Day także w Polsce! Uważam, że bardzo dobrze się stało i biskupowi Nyczowi tylko pogratulować. To bardzo pozytywne i optymistyczne święto.

PS
Jestem ciekaw, czy od tego roku w pierwszą niedzielę czerwca zaczniemy jeść zawsze indyka na obiad
Janusz P
2008-05-31, 21:31
A ja dziękczynno - dziecięco - niedzielnie: chyba, że nocy coś sie mi zmieni:
I - Kiedyś o Jezu
Off. Ojcze z niebios
K. Ja wiem w kogo
Dz. Dzięki o Panie
Z. Króluj nam Chryste.
Pozdrawiam 0
Pablo czytaj bez komentarzy - bo mnie zestresujesz i ... zmienię!!!
Bartek K.
2008-05-31, 21:35
Też się zastanawiam, czy by nie zagrać na wejście Kiedyś o Jezu. Jutro dzień dziecka, ale to tak przy okazji, bo pieśń pasuje tak czy inaczej
Pablo
2008-05-31, 21:49
Pablo czytaj bez komentarzy - bo mnie zestresujesz i ... zmienię!!!



Hmm... tylko razem Cię nie zestresuje, biorąc pod uwagę, iż proponujesz na jutro pieśni . Niemniej jedna rada: czytaj antyfony!

Pozdrawiam
Bartek K.
2008-05-31, 22:02
A można gdzieś w necie je znaleźć? Nie kupiłem sobie Oremusa, czytania mam, ale antyfon już nie.
Tomasz Kmita
2008-05-31, 22:32
http://www.brewiarz.katolik.pl/rok_2005.php3
PawelK
2008-05-31, 22:45
Wg tej strony, którą podałeś, np. jutro zabronione jest odprawianie mszy za zmarłych...

Msze obrzędowe: dozwolone
W różnych potrzebach: za pozwoleniem ordynariusza
Wotywne: za pozwoleniem ordynariusza
Pogrzebowe: dozwolone
Za zmarłych: zabronione



jak to jest i dlaczego tak? Przecież zawsze w niedziele się takowe odprawia?
kubon
2008-05-31, 22:58
Tu nie chodzi głównie o intencje mszalną, a raczej o formularz. Chodzi o to, że można odprawiać msze za zmarłych ale wg formularza niedzielnego, a nie tego z mszy za zmarłych. No przynajmniej ja tak to rozumiem
PawelK
2008-05-31, 22:59
no wlaśnie, na to samo wpadłem teraz... Bo tak by... dziwnie było... no nic, dzięki.
Tuba Magna
2008-05-31, 23:10
http://www.brewiarz.katolik.pl/rok_2005.php3


No i co dalej? Cokolwiek by nie kliknąć wyskakuje "NOT FOUND"
Tomasz Kmita
2008-05-31, 23:17
Hmmm... To masz to samo, co dzieje się u mojej koleżanki. Nie wiem, czym to jest spowodowane. W każdym razie strona chodzi normalnie a "not found" powoduje Twoja przeglądarka.
Mateusz Janus
2008-05-31, 23:42
Ja mam w Operze ten sam problem, ale wiem , jak go rozwiązać
np.

(...).brewiarz.katolik.pl/iii_08/0503\wezw.php3 (taki wyskakuje adres) - nie działa

ale już:

(...).brewiarz.katolik.pl/iii_08/0503/wezw.php3 (po zamianie ukośnika) - działa

Po prostu wszędzie wyskakują odwrotne ukośniki i terzeba je pozamieniać
PawelK
2008-06-01, 12:46
ewentualnie jeśli komuś wyskakuje tak:
(...)brewiarz.katolik.pl/vi_08/0106%5Cczyt.php3
to pogrubioną część zamianiamy na / i już śmiga
Grazialewa
2008-06-01, 13:56
http://www.liturgia.org.pl/mszal.php

To jest najlepsza strona, jaką dotychczas spotkałam, jeśli chodzi o najnowsze korekty. I ma po ludzku wszystko napisane, czyli jak jest w Mszale. Formularze na zakładce u góry strony.
flet_podwodny
2008-06-01, 15:07
Może byłaby i najlepsza, ale czemu autorzy i administracja pomijają zapis neumatyczny śpiewów celebransa i dialogów? Wystarczy powklejać pdf-y, a nawet dodać mp3 dla niedouków z wzorcem wykonania. Podobnie lekcjonarz online pomija coś psalmy responsoryjne i wersety śpiewu przed Ewangelią. Równają w dół czy jak
Grazialewa
2008-06-01, 15:15
O ile mi wiadomo, nie ma nigdzie w internecie Mszału z neumami. A i Lekcjonarz znalazłam tylko na tej stronie.
Pablo
2008-06-01, 15:31
Polecam również stronę www.biblia.pl , gdzie można znaleźć formularze Mszy począwszy od lipca 1999.

Pozdrawiam
Tuba Magna
2008-06-01, 17:05
W każdym razie strona chodzi normalnie a "not found" powoduje Twoja przeglądarka.


A fakt - na IE wszystko jest ok. Dzięx.
Tomasz Kmita
2008-06-01, 19:29
Grazialewa, ale na tej zapodanej przez Cię nie ma czytań

[ Dodano: 2008-06-01, 19:31 ]
Pablo
2008-06-01, 19:52
Grazialewa, ale na tej zapodanej przez Cię nie ma czytań



Jak nie ma? A to co: www.liturgia.org.pl/lekcjonarz.php ?
Tomasz Kmita
2008-06-01, 20:31
Chodziło mi o to, że na tamtej (zapodanej przeze mnie) stronie wyświetla się wszystko pięknie razem. Wszystko, co potrzebne na dany dzień, jedno pod drugim. A tu istotnie jest jak w mszale. Antyfony i modlitwy osobno, lekcje osobno w lekcjonarzu.
Janusz P
2008-06-01, 21:24
A czy nie prościej kupic sobie mszalik i miec na wieki wieków!!!
Dziękuję Ci Pablo za łaskawe słowo.Amen!
Tomasz Kmita
2008-06-01, 21:47
Nie, bo mszalik jest w wersji papierowej! A to jest wersja elektroniczna wraz z całą swą cudownością...
Grazialewa
2008-06-01, 21:54
CO ZA LEŃ!!!!!!!! (W końcu muszę to napisać publicznie...)... Wkurza mnie takie marudzenie. Jakoś można sobie znaleźć. Mszał typiczny znaleziony, lekcjonarz (bez śpiewów... ) tysz... Trochę inwencji własnej, Tomasz! A najlepiej kup sobie Mszał, wszystkie tomy Lekcjonarza, wszystkie obrzędy sakramentów i będziesz miał spokój. Chociaż nie... Nie będziesz mógł robić "kopiuj-wklej"...
Tomasz Kmita
2008-06-01, 21:59
Nie będziesz mógł robić "kopiuj-wklej"


No właśnie!!!
A wiesz przecie jak bardzo mi to potrzebne...
Rafał Sudoł
2008-06-01, 22:11
Proponuje starać się nie odbiegać od tematu
Jacek Rządkowski
2008-06-01, 22:38
Tu już wszystko dawno odbieglo od tematu, pewnie niedługo trzeba będzie zmienić admina...
Jacek Rządkowski
2008-06-02, 22:10
Admin zrobił niedawno, to zrobiono de nowo stajnię Augiasza w ciągu paru tygodni...
Grazialewa
2008-06-02, 22:19
No to Admin, posortuj...
Dawid
2008-06-03, 21:47
Na tym forum to chyba najbardziej ekonomicznie byłoby zrobić jeden, wielki temat ogólny, w którym by się gadało o wszystkim
Adalbertus
2008-06-03, 22:23
Był taki. Nazywał się "piaskownica".
Tomasz Kmita
2008-06-03, 23:24
Bez przesadyzmu. Z jednej strony musi być podział na wątki i tematy, żeby jakiś ład był; z drugiej zaś strony offtopiki są nieuniknione i nie należy je zwalczać. Jak z kimś prowadzicie rozmowę to mówicie tylko i wyłącznie na temat, który sobie założyliście na początku?
Jacek Rządkowski
2008-06-03, 23:36
Problem jest dość złożony... Forum istnieje już kilka lat. Najstarsi bywalcy w zasadzie mogą powiedzieć, że wszystko co było do napisania, zostało napisane. Nie wszystko zostało w archiwum, bo sprzątań było wiele i to robionych nie jedną ręką, a co za tym idzie, częstokroć to co dla jednych wartościowe a dla innych bezwartościowe - mogło przepaść. W pierwszym dość długim okresie mego administrowania miałem do pomocy nader sprawnego i czasem dysponującego wówczas moderatora technicznego. Będąc świadom, że forum będzie ogólnie "sterowalne" jeśli będą pozostawać wątki i posty najwartościowsze, szybko dostępne, łatwe do całościowego przejrzenia, starałem się na bieżąco porządkować z pomocą Maćka Michalskiego. Kilka spektakularnych afer + oskarżenia o bezzasadną i zbyt radykalną cenzurę z mej strony spowodowały, że nastąpiła zmiana admina. Rafał widział swą funkcję (i nadal chyba widzi - jak sądzę po jego postach) w tych kategoriach, że admin jest zasadniczo od tego by odpowiadać na wszystkie posty, ingerując oczywiście (tylko) tam gdzie trzeba. Efektem był wieeelki rozrost forum, w sensie ilości postów, a co za tym idzie, utrudnionego dostępu do informacji istotnych. Przy tym ostentacyjny kult netykiety przerastający czasem granice normalnych stosunków interpersonalnych. W efekcie tworzone są nowe wątki powielające stare, do których już nikt nie zagląda, bo są na 20tej stronie listy wątków w dziale. Większość dawniejszych forumowiczów nie zabiera już prawie głosu. Pojawia się mnóstwo młodzieży, która chce być organistami, lub czasem... wydaje im się że już są organistami. Nie wiedzą często jak uciążliwa jest to praca/posługa w pełnym wymiarze w dużej miejskiej parafii. Może kiedyś się dowiedzą, ale... niech choć piszą ludzkim językiem, a nie "zmienną jak wiatr szkolną polskawą nowomową".

Dzielić więc wątki wciąż można, ale wtedy będzie chaos zupełny, bo juz nikt nie będzie wiedział gdzie i czego szukać, łączyć też można, ale przy tej ilości postów co gdzie wydzielić i z czym połączyć nie jest już takie proste, zwłaszcza jak ma to robić jedna osoba. Kiedyś pewnie posprzątam, acz na razie za dużo spraw na głowie, zostałem właściwie sam w zarządzaniu tym wszystkim, a latek przybywa i trochę przemęczony pracą też jestem...
Grazialewa
2008-06-05, 10:02
zwłaszcza jak ma to robić jedna osoba.

W takim razie od czego są modzi?
Rafal Kobic
2008-06-05, 12:43
Od tego samego. I niektorzy wypelniaja swe funkcje wzorowo. Niestety nie wszyscy sie czuja na silach, czy nie maja czasu, i zostaje robota... adminowi. A szkoda.
Piotrek D.
2008-06-05, 15:00
X Ndz. Zwykła:
W. Kto się w opiekę
P. Czego chcesz od nas Panie
K. Bądźże pozdrowiona
Niech będzie chwała
Z. Króluj nam Chryste
Litania: Najświętsze Serce Boże
prybka4
2008-06-06, 15:34
a może jakieś pieśni do serca jezusowego np. na wejście ??
Tomasz Kmita
2008-06-06, 16:01
X Niedziela Zwykła, rok A

W: Tylko Bóg mi dopomoże 1-4
O: Pokładam w Panu ufność mą 1-4
K: Jezu, miłości Twej 1-4
U: Boże stworzenia złączcie się 1-4
Z: Kochajmy Pana 1-3
Pablo
2008-06-06, 20:33
a może jakieś pieśni do serca jezusowego np. na wejście ??



Na przykład na wejście to pieśń stosowna do antyfony; na zakończenie już bardziej pieśń do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Adalbertus
2008-06-06, 22:34
Można też na komunię, jako że są to też pieśni kierowane bezpośrednio do Syna Bożego. Np. "Kochajmy Pana" znajduje się w śpiewniku "Exultate Deo" w dziale "pieśni na procesję komunijną".
Pablo
2008-06-07, 10:44
X NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A:

W- Kłaniam się Tobie (1-5)
Kto się w opiekę odda
Pan obrońcą i światłem mym
Pan jest mą siłą
Pod Twą obronę
Witaj Krynico dobra wszelakiego (1-3)
PD- Tyś byt mi dał i życie (1-2)
Wszystko Tobie oddać pragnę
K- Bóg jest miłością, zbawieniem
Bóg jest miłością na ziemi
Chwalmy niewysłowiony
Jezu drogi Tyś miłością
O, Panie Tyś moim Pasterzem
Pan mój Wódz i Pasterz
U- Składajmy Bogu ofiarę dziękczynną!
Uwielbiajmy zawsze, wszędzie (1)
Wszystko, co żyje niech śpiewa
Z- Pieśń ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa
Pieśń przygodna
Piotrek D.
2008-06-14, 12:51
XI Ndz. Zwykła:
W. Pod Twą obronę
P. Gdzie miłość wzajemna
K. Oto jest Baranek Boży
Dzięki o Panie
Z. Nie rzucim Chryste
Litania: Nazareński śliczny kwiecie
Bartek K.
2008-06-14, 21:58
Czy to dobry pomysł, żeby zaśpiewać "Bliskie jest królestwo Boże" na Pd?
Adalbertus
2008-06-14, 22:25
Czy to dobry pomysł, żeby zaśpiewać "Bliskie jest królestwo Boże" na Pd?


Na dzisiejszej mszy niedzielnej w katedrze słyszałem to na wejście.
Bartek K.
2008-06-14, 22:41
Na wejście może być "Z tej biednej ziemi" , pasuje do czytań.
Adalbertus
2008-06-14, 22:50
Wg kalendarza liturgicznego diecezji legnickiej:
W. Bliskie jest Królestwo Boże
Of. Panie umocnij wiarę naszą
K. Idźcie na cały świat
U. Panie mój, cóż Ci oddać mogę
Z. Błogosław Panie nas
Grazialewa
2008-06-14, 23:17
W. Bliskie jest Królestwo Boże
Of. Panie umocnij wiarę naszą
K. Idźcie na cały świat

O masakra... Trzy antyfony na trzy główne procesje Mszy?... Bez sensu. Nie rozumiem, po kiego licha.
Rafał Sudoł
2008-06-15, 00:27
Niektore zestwienia kalendarzy liturgicznych sa dyskusyjne, dlatego czasami warto kierowac sie swoim doswiadczeniem i wiedza.
Jakub
2008-06-15, 20:22
Kalendarz liturgiczny szczególnie w Diecezji Legnickiej jest pisany przez osobę dobrze do tego przygotowana. I muszę powiedzieć, że na niedzielę są dobrze dobrane. Na wejście dlatego jest Bliskie jest Królestwo Boże, ponieważ w śpiewie przed Ewangelią słyszymy o tym, jak również słyszymy "Idźcie na cały świat", dlatego na komunię jest dana pieśń Idźcie na cały świat. Dlatego prosiłbym nie pisać, że śpiewy w kalendarzu liturgicznym z Diecezji Legnickiej są źle dobrane
Rafał Sudoł
2008-06-15, 20:50
Dlatego prosiłbym nie pisać, że śpiewy w kalendarzu liturgicznym z Diecezji Legnickiej są źle dobrane



Napisałem, że niektóre zestawienia i miałem na myśli także niektóre kalendarze liturgiczne, ale nigdzie nie napisałem, że mam na myśli kalendarz diecezji Legnickiej, bo do takowego nie mam dostępu.

Dzisiaj podczas zastępstwa na rzutniku miałem taki zestaw:

W: Nie opuszczaj nas
Of: Każda żyjąca dusza
K: Bądźże pozdrowiona
U: Dzięki, o Panie
Z: Najświetsze Serce Boże
Grazialewa
2008-06-17, 15:42
Jakub, daruj sobie co?
Nadgorliwoś jest gorza od faszyzmu.
Jakub
2008-06-18, 09:53
Jakub, daruj sobie co?
Nadgorliwoś jest gorza od faszyzmu.



I tak zdania nie zmienię. I uważam, że w kalendarzu diecezji legnickiej są bardzo dobrze dobrane. I nie przekonasz mnie że były one źle dobrane
Rafal Kobic
2008-06-18, 10:19
Jak w Angielskim przyslowiu: "one man's meat is another man's poison" czyli "co jednego posili, drugiego zatruje".
Paweł88
2008-06-18, 13:02
Adalbertus napisał/a:
W. Bliskie jest Królestwo Boże
Of. Panie umocnij wiarę naszą
K. Idźcie na cały świat
O masakra... Trzy antyfony na trzy główne procesje Mszy?... Bez sensu. Nie rozumiem, po kiego licha.



A przepraszam, dlaczego by nie?
ŁukaszW
2008-06-18, 13:42
U mnie trwają Misje święte, więc choćby dzisiaj z pewnego względu pojawił się "Zwycięzca śmierci".
Jakub
2008-06-18, 15:44
A przepraszam, dlaczego by nie?



Popieram. Dobrze napisane tu jest
ŁukaszW
2008-06-18, 20:35
Jakub
2008-06-18, 21:02


Odpowiadając na Twoje pytanie... Misje święte owszem nijak mają się do okresu wielkanocnego, w którym to rozbrzmiewa ta pieśń. Ponieważ jednak każdy dzień podczas ich trwania poświęcony jest pewnej tematyce, stąd też taki a nie inny wybór. Choćby wczoraj - droga krzyżowa na cmentarz - "Krzyżu Chrystusa", "Wisi na krzyżu"...
Tu chodzi o tematykę danego dnia misyjnego. Spokojnie - nikt tu nie ma zamiaru uskuteczniać np. kolęd



A powiedz mi jaki jest formularz używany podczas tych mszy św.
ŁukaszW
2008-06-18, 21:35
Jutro zobacze i dam Ci znać. Mogę tylko nadmienić, że liturgia słowa zawiera się w ceremoniarzu misyjnym owych ojców, dlatego też nieco inne spojrzenie na dobór śpiewów w tym czasie.

Pozdrawiam
Piotrek D.
2008-06-19, 10:59
XII Ndz. Zwykła:
W. Ojcze z niebios
P. Jeden chleb
K. O mój Jezu w Hostii
Jezu zostań w nas
Z. Pobłogosław Jezu drogi
Litania: Nie opuszczaj nas

Narodzenie św. Jana Chrzciciela:
W. Idźcie na cały świat
P. Serce Twe Jezu
K. U drzwi Twoich
Cóż Ci Jezu damy
Z. O niewysłowione szczęście
Grazialewa
2008-06-19, 17:29
Jakub, po kolei.
Twoje zdanie, z całym szacunkiem, oczywiście, może mnie obchodzić tyle co zeszłoroczny śnieg - podobnie jak moje zdanie - Ciebie. Czy gdzieś pojawia się magiczne stwierdzenie "źle dobrane"? Nie. Napisałam, że jest to masakra i nie wiem po co takie coś - innymi słowy bardzo mi się nie podoba zestawianie trzech antyfon pod rząd. Tu chyba się Tomek Kmita ze mną zgodzi, że nadużywanie antyfon jakieś "superkozackie" nie jest, wolę zdecydowanie pieśni zwrotkowe a'la chorał protestancki. Takie coś widzę w niedzielę - a niechże sobie lud wierny pośpiewa. Antyfona - czemu nie? Ale jedna, max dwie.
Dalej. Nie rób się bardziej papieski niż sam papież bo chyba zdanie można tu wyrazić, nie? A może i moje zdanie jest nieliturgiczne...?
Z propozycji z kalendarza korzystam jak sama nie wymyślę czegoś lepszego, wg własnego uznania. Właśnie dlatego, że królują tam w miażdżącej większości pieśni antyfonalne. Gram od niedawna w parafii, w której ponad dekadę nie było stałego organisty. I jeśli nie chcę wpędzić się w konieczność śpiewania na Mszy, muszę iść na kompromis z własnymi odczuciami. Także tego... trochę spokojniej, co?
Tomasz Kmita
2008-06-19, 18:27
Of course zgadzam się z Tobą Grażyno i popieram w całej rozciągłości... Kiedyś o tym rozmawialiśmy

[ Dodano: 2008-06-21, 12:38 ]
Mateusz P.
2008-06-21, 20:00
XII NIEDZIELA ZWYKLA
W: Chrystus Chrystus to nadzieja cala nasza
P: Panie, umocnij wiare nasza
K: Jezu drogi, Tys miloscia
U: Pan jest moca
Z: O Maryjo, nasza Pani (do NMP Opolskiej- 25-lecie koronacji)
dla innych proponuje:Wszystko dobrze, co Bog czyni lub O Serce Boga mego
Adalbertus
2008-06-21, 20:48
XII NIEDZIELA ZWYKŁA
W. Chrystus Chrystus to nadzieja
Pd. Czego chcesz od nas, Panie
K. Pan Jezus już się zbliża
U. Dzięki, o Panie
Z. Pan jest mocą swojego ludu

24 VI (wtorek) NARODZENIE ŚW. JANA CHRZCICIELA - UROCZYSTOŚĆ
W. Bliskie jest Królestwo Boże
Pd. Wszystko Tobie oddać pragnę
K. O Panie, Ty nam dajesz
U. Dzięki, o Panie
Z. Kto się w opiekę
o. Dyrektor
2008-06-21, 21:07
24 czerwca
U. Kantyk Zachariasza (Benedictus)
Piotrek D.
2008-06-23, 09:48
Z powodu wyjazdu podaję propozycje na dłuższy czas.

Św. Apostołów Piotra i Pawła:
W. Gdzie miłość wzajemna
P. Boże obdarz Kościół Twój
K. Bądźże pozdrowiona
Dzięki o Panie
Z. Posyłam was
Litania: Twemu Sercu

Św. Tomasza, Apostoła:
W. Ty wszechmocny Panie
P. Przykazanie nowe
K. Ja wiem w Kogo ja wierzę
Dziękujemy Ci Ojcze nasz
Z. Niech żyje Jezus

XIV Ndz. Zwykła:
W. Kto się w opiekę
P. Kochajmy Pana
K. Panie pragnienia ludzkich serc
Niechaj z nami będzie Pan
Z. Króluj nam Chryste

Św. Benedykta, opata:
W. Pójdź do Jezusa
P. Boże w dobroci
K. Być bliżej Ciebie chcę
Duszo Chrystusowa
Z. Chwalcie Pana wszyscy
Karolina
2008-06-23, 12:26
K.
Niechaj z nami będzie Pan


to mi pasuje na koniec jak już, czemu masz jako uwielbienie?
Mateusz P.
2008-06-27, 14:27
UROCZYSTOSC APOSTOLOW PIOTRA I PAWLA
Msza w dzien

W: Duchem Swietym kierowany
P: Boze obdarz Kosciol Twoj
K: Skosztujcie i zobaczcie
U: Niechaj slawia Cie narody
Z: Wez w swa opieke nasz Kosciol Swiety
grzesiekintro
2008-06-27, 23:40
Ten dział będzie pusty bez Pablo, zawsze szukałem jego propozycji i już nie musiałem nic układać...
asterix200
2008-06-27, 23:44
Ten dział będzie pusty bez Pablo, zawsze szukałem jego propozycji i już nie musiałem nic układać...


Też tak uważam nikt nie zastąpi propozycji Pawła. Czytając każdą propozycje zawsze będziemy myśleli, „Co by zaproponował Paweł”, ale niestety wszystko ma swój czas a ten dobiegł końca!
Łukasz Lauf
2008-07-05, 16:43
Nie gadajcie że będzie pusto tylko weźcie sie za przygotowywanie pieśni.

14 Niedziela zwykła

We: Ojcze z Niebios
(Ant. na wejście: Przyjęliśmy Boże Twoje miłosierdzie, we wnętrzu Twej świątyni. [...])

PD: Wszystko Tobie oddać pragnę

K: Panie Pragnienia Ludzkich serc
(Ewangelia: [...] Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.[...])

U drzwi Twoich stoję Panie (patronalny Dzień Apostolstwa Chorych)
Pan zstąpił z Nieba

Z: Radośnie Panu hymn śpiewajmy
Winrych
2008-07-05, 19:38


U drzwi Twoich stoję Panie (patronalny Dzień Apostolstwa Chorych)




Co ma piernik do wiatraka?
Łukasz Lauf
2008-07-05, 20:11
no to ma że sie modlisz w intencji chorych czyli: "u drzwi Twoich stoję Panie, czekam na Twe zmiłowanie". Żeby sie Bóg nad chorymi zmiłował.
organistaradek
2008-07-05, 20:59
W. Przyjdźcie do Mnie wszyscy
Pd. Z rąk kapłańskich
K. Jezu drogi, Tyś miłością
Dz. Wielbić Pana chcę
Z. Do Serca Twego - bo jest zmianka tajemnic po 1-ej mszy, na pozostałych jakiś utwór, żeby się wiernym dobrze wychodziło
Maximilianus
2008-07-05, 21:33
Dz. Wielbić Pana chcę



organistaradek, a czy nie jest to piosenka, której z reguły nie powinno śpiewać się w czasie liturgii?

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus
Dawid
2008-07-05, 22:05
organistaradek napisał/a:
Dz. Wielbić Pana chcę

organistaradek, a czy nie jest to piosenka, której z reguły nie powinno śpiewać się w czasie liturgii?

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus



Dzisiaj w Biuletynie Muzycznym Diecezji Radomskiej wyczytałem na jakąś tam niedzielę, nie tylko tę samą piosenkę i to nawet w tym samym konkretnym miejscu, ale także na koniec Pan kiedyś stanął nad brzegiem, co też proponuje organistka katedralna.
Adamiasty
2008-07-05, 22:26
W. Nie lękaj się (Kiedy zwątpienie... )

Pd. Z rąk kapłańskich

K. Panie dobry jak chleb

Dz. Wielbić Pana chcę (wiem, wiem... ale to śpiewają, oddają chwałę Bogu, uswięcają się, Exultate Deo podaje to w dziale "Śpiewy uwielbienia po Komunii"; jest krótkie, co w "moim" kościele nie jest bez znaczenia...

Z. Być bliżej Ciebie chcę
Michał Mazurkiewicz
2008-07-05, 22:30
W. Nie lękaj się (Kiedy zwątpienie... )


co to ?
Kita_
2008-07-05, 22:56
W krzyżu cierpienie ?

zwrotka namber fri

Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie
Serce ci na wskroś przepali
Gdy gromię zbliża, pośpiesz do Krzyża
On ciebie wesprze, ocali

??
Adamiasty
2008-07-05, 23:02
Nie, nie o to mi chodzi.
Miałem na myśli pieśń Stuligrosza:

Kiedy zwątpienie przytłoczy sere Twe,
kiedy cierpienie wyciśnie z oczu łzę.
Nie zatrać wiary w swego życia sens,
Bóg w miłosierdzie bogaty jest.

Ref Nie lękaj się, nie lękaj się!
Bóg w miłosierdzie bogaty jest.

i kolejne zwrotki...
JUPIK
2008-07-05, 23:04
Nie lękaj się (Kiedy zwątpienie przytłoczy serce twe ) to pieśń o Miłosierdziu Bożym, słowa i muzyka Stefan Stuligrosz.
Jacek Rządkowski
2008-07-05, 23:07
Nie znam warstwy muzycznej, domniemywam - znając dorobek Profesora - że jest na wysokim poziomie. Natomiast, gdy ktoś nie jest literatem, to poza humoreskami niechaj nie pisze wierszy rymami "częstochowskimi"... Sens niby jest, ale formy literackiej brak...
Kita_
2008-07-05, 23:09

dobranoc wszystkim przepraszam za przedsenne najście i kitowe zamieszanie proszę wybaczyć, ale to u mnie normalne
tomekmc
2008-07-05, 23:53
XIV Niedziela zwykła, rok A

W. Pójdź do Jezusa
( "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię." - patrz: Ewangelia)
lub
Boże, zmiłuj się nad nami (Niechaj sławią Cię narody)
( Ref. psalmu "Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu. "
+ werset "aklamacyi": "Wysławiam Cię, Ojcze..." )
[ choć to raczej w Św. Piotra i Pawła mogło być, gdybym grał ]

D. Z rąk kapłańskich
(patrz: kolekta)

K. Skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest Pan
(patrz: ant. na komunię)

U. Kłaniam się Tobie
( radość i uwielbienie Pana Boga, ale też świadomość grzeszności - > patrz: ant. na wejście, kolekta, psalm... )

Z. Kto się w opiekę
( patrz: ant. na komunię + refleksja własna nad Ewangelią - jako: zachęta do
powierzenia Bogu swojego życia )
organistaradek
2008-07-06, 13:17
Piosenka czy pieśń... zależy jak się na to patrzy. Tę pieśń mam w wersji 5-zwrotkowej. Słowa są całkiem do rzeczy. W kilku śpiewnikach też się ta kompozycja znajduje, chociaż sama jej obecność w jakimś zbiorze nie daje gwarancji do użytku w liturgii.
Koniec, końców - gram ją
Mateusz P.
2008-07-06, 14:26
XIV NIEDZIELA ZWYKLA
W: Przyjdzcie do mnie wszyscy
P: Uczcie sie ode mnie (vel Wszystko Tobie dzis oddaje)
K: Zblizam sie w pokorze
U: Panie moj, coz Ci oddac moge
Z: Serce Jezusa, ciche pokorne
Maximilianus
2008-07-06, 15:31
Piosenka czy pieśń... zależy jak się na to patrzy. Tę pieśń mam w wersji 5-zwrotkowej. Słowa są całkiem do rzeczy. W kilku śpiewnikach też się ta kompozycja znajduje, chociaż sama jej obecność w jakimś zbiorze nie daje gwarancji do użytku w liturgii.



Jakaś konkretna pozycja (mam na mysli śpiewnik)?

Pozdrawiam serdecznie

Maximilianus
organistaradek
2008-07-06, 15:42
W tych śpiewnikach jest ta piosenka/pieśń* Exsultate Deo, Kraków 2004 i Chorał Śląski t.II (roku nie pamiętam, ale coś 2000 z hakiem).

*niepotrzebne skreślić
kubon
2008-07-06, 15:55
Ja grałem, i za niedługo zagram znowu takie o to pieśni:
1) Pójdź do Jezusa
2) Przyjdźcie do Mnie wszyscy
3) Skosztujcie i zobaczcie
Będę Cię wielbił mój Panie ( zobaczcie modlitwę po Komunii)
4) Być bliżej Ciebie
Rafał Sudoł
2008-07-06, 18:33
XV Niedziela Zwykła:

W: O Panie tyś moim Pasterzem
O: Wszystko Tobie oddać pragnę.
K: Gdzie w uroczystej cichości
U: Jezu zostań w nas, lub Niech będzie chwała (na dwóch Mszach będzie "Ciebie Boże wielbimy z racji jubileuszowych intencji)
Z: Pieśń maryjna (jeszcze nie zdecydowałem jaka)

Pieśń maryjną gram z racji 13-tego dnia miesiąca. W mojej parafii jest w tym dniu czuwanie fatimskie i myslę, że na zakończenie Eucharystii powierzenie się opiece Maryi jest w tym dniu uzasadnione.
Maximilianus
2008-07-07, 10:31
W tych śpiewnikach jest ta piosenka/pieśń* Exsultate Deo, Kraków 2004 i Chorał Śląski t.II (roku nie pamiętam, ale coś 2000 z hakiem).



Jeśli Wielbić Pana chcę znajduje się w Chorale Śląskim, to bez wątpienia musi być ona dopuszczona do użytku liturgicznego.
Piotrek D.
2008-07-10, 14:35
XV Ndz. Zwykła:
W. Ojcze z niebios
P. Jeden chleb
K. U drzwi Twoich
Będę błogosławił Pana
Z. Nie rzucim Chryste
Jakub
2008-07-10, 20:30
W: Niechaj z nami będzie Pan
Pd. Jeden chleb
K: Panie dobry, jak chleb
U: Upadnij na kolana
Z: Maryjo ja Twe dziecię
Quattro
2008-07-11, 09:05
powinniśmy wykonywać śpiew skierowany do Boga Ojca, a nie do Jezusa Chrystusa. Z Jezusem Chrystusem uwielbiamy wspólnie Boga Ojca.



Mam taką wątpliwość: Jezus i Bóg Ojciec, to ten sam Bóg. Jedynie Osoby inne. Jezus już nie musi oddawać czci Ojcu. Idąc na skróty nie zauważam wielkiego fa paux, że na Uwielbienie / Dziękczynienie śpiewamy "Panie nasz, króluj nam...., króluj Jezu nam!"
Staram się stosować do tego, by te śpiewy były "bezosobowe" jak np. Dzięki o Panie, lub "ojcowe" - jak Didache, czy jednak jest zasadne aż takie ortodoksyjne kruszenie kopii? Bóg ojciec się obrazi? W Per Ibsum śpiewamy: Przez Chrystusa, w jedności Ducha itd.
W śpiewie "Jezu zostań w nas" nie ma słowa o wielbieniu kogo/czegokolwiek. Jest to modlitwa o jedność. Tu jest raczej poplątanie, niż w sztucznym "oddzieleniu" Ojca od Syna.
Maximilianus
2008-07-11, 11:38
Mam taką wątpliwość: Jezus i Bóg Ojciec, to ten sam Bóg. Jedynie Osoby inne.



Niby tak, ale w Kościele obowiązując pewne prawa i zakazy. Jednak pocieszam się tym, że zakazy są po to, aby je łamać .

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus
Dawid
2008-07-11, 16:10
Zakazy, tiaa... myślę, że cokolwiek by nie zagrać, nikt na to by nie zwrócił nawet uwagi
Maximilianus
2008-07-11, 16:52
Zakazy, tiaa... myślę, że cokolwiek by nie zagrać, nikt na to by nie zwrócił nawet uwagi



Racja. I to boli najbardziej :/
Kufel
2008-07-11, 21:41
tomekmc
2008-07-11, 23:14
Odnośnie uwielbienia - trochę cytatów:

Pragnieniem Boga Ojca jest by Syn był uwielbiony - J 5, 22-23
"22 Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, 23 aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał."


Duch Święty otoczy chwałą Jezusa - J 16, 14
14 On[Duch Święty] Mnie [Jezusa] otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.


Jest takie cóś:
"Ojcze (Jezu/Duchu/Trójco), chwała Tobie. Swe życie składam Tobie, kocham Ciebie".
Melodia tu: http://www.giszowiec.org/pdf/ojczeChwala.pdf
No, ale to antyliturgical się zdaje, bo to piosenka, choć przyznam, że da się to zagrać i z organami brzmi
- publicznie nie wykonywałem .
Jak uważacie? Nadaje się to?

Pozdrawiam
Rafał Sudoł
2008-07-12, 01:09
"Ojcze (Jezu/Duchu/Trójco), chwała Tobie. Swe życie składam Tobie, kocham Ciebie".



Dzisiauj to grałem i jest w śpiewniku archidiecezji katowickiej, da sie to zagrać, ludzie chwytają, brzmi nieźle.
Rafal Kobic
2008-07-12, 11:08
powyższe Twoje zdanie zabrzmiało mi trochę na herezję.

Koledzy, moze lepiej nie popadac w skrajnosci osadzania co jest, a co nie jest herezja, bo to moze nas doprowadzic do sytuacji gdzie bedziemy dzialac jak gawiedz wedlug "prawa Lynczowania". Takie kwestie sa zdecydowanie poza nasza kompetencja, i moga tylko byc zadecydowane przez najwyzsze szczeble Kosciola.

Mozemy powiedziec ze cos jest albo nie jest wedlug instrukcji / prawa itd Koscielnego, ale niewiele wiecej. Wiec strzezmy sie, zebysmy sami nie popelnili wiekszego przestepstwa niz to ktore mniemamy ze zostalo popelnione.
Kufel
2008-07-13, 11:06
Nie mi oceniać co jest herezją. Napisałem całkowicie subiektywnie, powiedziałek wszak "zabrzmiało mi trochę na herezję" - tym sformułowaniem podkreśliłem subiektywność mojej wypowiedzi i pewną wątpliwość przypuszczenie, oczekując, że jakiś wykształcony teolog wypowie się odnośnie tej kwestii. Jeśli kogoś uraziłem, zwłaszcza Maćka, najmocniej przepraszam. Po prostu sumienie kazało mi się wypowiedzieć w tej kwestii.
Mateusz P.
2008-07-13, 16:19
A wracajac do tematu... (rozwazania dogmatyczne zostawilem na czas wakacji ;P)
XV NIEDZIELA ZWYKLA
W: Ojcze z niebios
P: Jeden chleb
K: Panie, pragnienia ludzkich serc
U: Wielbic Pana chce
Z: Z dalekiej Fatimy
flet_podwodny
2008-07-15, 11:50
W tych śpiewnikach jest ta piosenka/pieśń* Exsultate Deo, Kraków 2004 i Chorał Śląski t.II (roku nie pamiętam, ale coś 2000 z hakiem).



Przecież Wielbić Pana chcę to jest polski przekład śpiewu z Taize Bless the Lord my soul - uważam, że jednego z bardziej trafionych. Podobnie w przypadku śpiewu Pan jest mocą swojego ludu (oryginał El Senor est la meva forca). Natomiast mając na względzie fakt, iż na tym forum jest wielu oponentów wykonywania śpiewów z Taize na mszach św. w Polsce, trzebaby się zastanowić. Nie wiem też, skąd wypłynęła wersja 5-zwrotkowa - jest to nadużycie uderzające w ostinatowy (= medytacyjny) charakter tego śpiewu. Skądinąd faktem jest, m. in. słyszalnym u mnie w parafii, że ludzie śpiewają to bardzo chętnie, nawet jak ich poduczyć - na głosy Uważam też, że przy wykonaniu jednogłosowym bezwzględnie powinno się zachować oryginalną harmonię w akompaniamencie - stanowi ona bowiem integralny składnik tych śpiewów i wszelkie, najmniejsze nawet odchylenia czy samowolne zmiany, niweczą ich charakter.
Maximilianus
2008-07-15, 13:28
Przecież Wielbić Pana chcę to jest polski przekład śpiewu z Taize Bless the Lord my soul - uważam, że jednego z bardziej trafionych. Podobnie w przypadku śpiewu Pan jest mocą swojego ludu (oryginał El Senor est la meva forca). Natomiast mając na względzie fakt, iż na tym forum jest wielu oponentów wykonywania śpiewów z Taize na mszach św. w Polsce, trzebaby się zastanowić.



Fragment wypowiedzi księdza Piotra Paćkowskiego, pracownika naukowego Instytutu Muzykologii KUL:
(...) Kanony z Taize mają specyficzny charakter– są to śpiewy uwielbienia. Są to teksty krótkie, utworzone nie na liturgię Kościoła rzymsko–katolickiego, ale na spotkania medytacyjne. Być może, można je zastosować w liturgii, np. jako uwielbienie, czy dziękczynienie, ale ich nadużywanie jest zupełnie niepotrzebne.

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus
Quattro
2008-07-15, 14:00
Nikt mnie nie obraził, chodziło mi jedynie o to, że kurczowe trzymanie się tych reguł może zahaczać ( tu przeciwwaga do herezji ) o faryzeizm.
Spłycając problem do przykładu: czy w tak wielkie święto jak Zmartwychwstanie Chrystusa śpiew np. Niech będzie chwała jako uwielbienie/dziękczynienie jest heretycki?
Zaznaczam - te zestawienie podałem tylko dla zobrazowania przykładu.
Maximilianus
2008-07-20, 19:17
XVI NIEDZIELA ZWYKŁA:
Rozpoczęcie: Przyjdźcie do Mnie (1-3)
Przygotowanie Darów: Boże w dobroci (1-2)
Komunia święta: Pan Jezus już się zbliża (1-4)
Uwielbienie po Komunii świętej: Radośnie Panu hymn śpiewajmy (1-10)
Zakończenie: Pod Twą obronę (1-2)

NIESZPORY NIEDZIELNE:
Rozpoczęcie: Improwizacja
Hymn: Już słońce schodzi (1-3)
Psalmy: Rzekł Pan do Pana mego łaskawym (1-14)
Szczęśliwy i nie zna kaźni (1-20)
Pieśń z NT: Alleluja, Bóg wskrzesił Chrystusa z martwych (1-6)
Pieśń NMP: Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego (1-13)
Zakończenie: Pod Twoją obronę (1)
Paweł88
2008-07-20, 20:45
Pod Twoją obronę (1)

...uciekamy się świeta Boża rodzicielko?
Maximilianus
2008-07-20, 21:20
Maximilianus napisał/a:
Pod Twoją obronę (1)
...uciekamy się świeta Boża rodzicielko?



Tak.
Grazialewa
2008-07-20, 22:47
Co w tym dziwnego? Antyfona maryjna na koniec nieszporów...
Maximilianus
2008-07-21, 10:00
Co w tym dziwnego? Antyfona maryjna na koniec nieszporów...



W czasie Liturgii Godzin kapłani odmawiają antyfony maryjne na zakończenie komplety. Z racji tego, iż nie sprawuje się publicznie w kościele komplety, na zakończenie gram antyfony do NMP. No chyba to lepsze niż brzękolenie cały czas Wszystkie nasze dzienne sprawy czy Zapada zmrok .

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus
Piotrek D.
2008-07-21, 10:10
XVI Ndz. Zwykła:
W. Kto się w opiekę
P. O Panie Tyś moim Pasterzem
K. Ja wiem w Kogo ja wierzę
Dziękujemy Ci Ojcze nasz
Z. Króluj nam Chryste

Św. Brygidy, zakonnicy:
W. Boże zmiłuj się nad nami
P. Składamy Ci Ojcze
K. Być bliżej Ciebie chcę
Jezu zostań w nas
Z. Kochajmy Pana

Św. Jakuba, Apostoła:
W. Idźcie na cały świat
P. Błogosław Panie nas
K. Oto jest Baranek Boży
Cóż Ci Jezu damy
Z. Posyłam was
Paweł88
2008-07-21, 14:37
No chyba to lepsze niż brzękolenie cały czas Wszystkie nasze dzienne sprawy czy Zapada zmrok .



W tym czasie zawsze stosuje postludium.
Grazialewa
2008-07-21, 14:48
No chyba to lepsze niż brzękolenie cały czas Wszystkie nasze dzienne sprawy czy Zapada zmrok

To lepsze niż cokolwiek innego. Rubryki w LG zachęcają do wykonywania antyfon po zakończeniu ostatniej Godziny odmawianej wspólnie. W przypadku nieszporów niedzielnych to się rozumie samo przez się. A po antyfonie (których do wyboru mamy 6 w zależności od okresu liturgicznego) można zagrać postludium.
Maximilianus
2008-07-21, 14:51
LG napisał/a:
Jeżeli Nieszpory odmawia się wspólnie, a Kompletę indywidualnie, antyfonę do Najświętszej Maryi Panny można odmówić po Nieszporach.



No, to właśnie powiedziałem. Myślałem, że granie utworu po antyfonie jest dla Państwa jasne i nie muszę tego zaznać. Wczoraj akurat poimprowizowałem ciutkę, zanim celebrans zszedł do zakrystii.

Pozdrawiam serdecznie.

Maximilianus

[ Dodano: 2008-07-22, 08:46 ]
Piotrek D.
2008-07-24, 15:17
XVII Ndz. Zwykła:
W. Pan jest mocą
P. Jeden chleb
K. Panie dobry jak chleb
Zbliżam się w pokorze
Z. Pójdź do Jezusa
Piasiu
2008-07-26, 10:58
XVII Ndz. Zwykła:

Pieśń mszalna "Boże lud Twój" (propozycja z Ordo Archidiecezji Katowickiej)

Na uwielbienie jeszcze nie wiem ale chyba "Dziękujmy Mu za miłość"
Maximilianus
2008-07-26, 13:56
XVII NIEDZIELA ZWYKŁA:
Rozpoczęcie: Dom Boży pełen chwały (1-3)
Przygotowanie Darów: Chrystus, Chrystus to nadzieja(1-2)
Komunia święta: Błogosław, duszo moja, Pana (1-6)
Uwielbienie po Komunii świętej: Panie mój, cóż Ci oddać? (1-4)
Zakończenie: Kto los swój złożył (1-3)

lub wersja II

NIESZPORY NIEDZIELNE:
Rozpoczęcie: Improwizacja
Hymn: Już słońce schodzi (1-3)
Psalmy: Rzekł Pan do Pana mego łaskawym (1-14)
Kiedy Izrael z Egiptu wychodził (1-14)
Pieśń z NT: Alleluja, zbawienie, chwała i moc (1-6)
Pieśń NMP: Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego (1-13)
Zakończenie: Matko Odkupiciela (1-3)
Liktoras
2008-07-26, 16:07
Św. Anny ODPUST PARAFIALNY

W. Witaj Matko Matki
D. Czesc Maryi
K Chrystus pan karmi nas
U. Magnificat
Z.Swieta Anno Matko Maryi .Módl sie za nami ( na melodie litania do wszystkich swietych) 3x

cz. stałe : ks Piasecki

Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Pokrewne tematy

Pokój Gabriela i Mikela
3 edycja - Liga Typosfery - Archiwum!!!
Pytania, pytania, pytania.....
Las wierzbowy
PROGRESJA
Single (mój typ dnia bis)
Czym jeździmy?
Książki The Best Of (uwaga oszustka!)
Ty też możesz zadać pytania do Krajowego Centrum H. Z.
SPOTowa WIOSNA-LATO 2009
Jak wynegocjować lepsze warunki pracy?
"Ryzykanci" (i nie tylko)
Szkółka-ulubine przedmioty itp.
gospodarka w ulach korpusowych
NABOŻEŃSTWA MAJOWE I CZERWCOWE
Pakiet wiadomości z grup dyskusyjnych ^^ Strona Główna
Odnośniki,