Co dziwnego spotkało Cie ostanio na drodze (reaktywacja ;) )

Co dziwnego spotkało Cie ostanio na drodze (reaktywacja ;) )


Widzisz wersję archiwalną wątku "Co dziwnego spotkało Cie ostanio na drodze (reaktywacja ;) )" z forum www.bmwauto.pl/phpBB2/





Strona 1 z 41, 2, 3, 4

MiBhell
Pią 12 Maj, 2006
Moze nie na drodze ale zadzwoniłem ostatnio do swoich gazowników anonimowo i pytam czy mi zamontują blos-a w odpowiedzi usłyszałem: "co??" "to jakis typ instalacji?"

Doszli do tego ze: przyjechac załozą no coment

Dexter528i
Sob 13 Maj, 2006
Dobre. Ale nie ma sieco dziwić dla nich to tylko klasyczne miksery mają prawo bytu

Pozdrawiam
Miro600V
Sob 13 Maj, 2006
Jechałem sobie ostatnio po Polskich wsiach. Już niepamiętam dlaczego, ale chiciałem się troszkę poślizgać na zakręcie. Samochód zaczął mi sunąć bokiem, wyprostowałem go, przygazowałem i chciałem zmienić bieg. Ale nie mogę ruszyć ręką. Co jest? Patrzę: radio wysunęło mi się prawie w całości i wyjechało tak, że było nad skrzynią biegów, blokując mi możliwość swobodnego operowania drążkiem. :lol: Ale się wtedy wystraszyłem. Coś najwyraźniej pękło. :? Teraz muszę co jakiś czas dociskać to swoje Lenco, bo samo mi się wysuwa. :lol:

Pozdrawiam.
MiBhell
Sob 13 Maj, 2006
Jechałem sobie ostatnio po Polskich wsiach. Już niepamiętam dlaczego, ale chiciałem się troszkę poślizgać na zakręcie. Samochód zaczął mi sunąć bokiem, wyprostowałem go, przygazowałe i chcę zmienić bieg. Ale nie mogę ruszyć ręką. Co jest? Patrzę: radio wysunęło mi się prawie w całości i wyjechało tak, że było nad skrzynią biegów, blokując mi możliwość swogodnego operowania drążkiem. Ale się wtedy wystraszyłem. Coś najwyraźniej pękło. Teraz muszę co jakiś czas dociskać to swoje Lenco, bo samo mi się wysuwa.

heheh jestem analfabetą to dobre przyspieszenie masz skoro ci sie wysuwa u mnie sie wysuwa ale na dziurach

A co do boków to wczoraj chciałem szybciej opuscic skrzyzowanie dałen na 1
jade jade i nagle dupa zaczyna uciekac jakiez było moje zdziwienie ze udało sie to na suchej nawierzchni moim autem zrobic

Jeztom
Sob 13 Maj, 2006
jakiez było moje zdziwienie ze udało sie to na suchej nawierzchni moim autem zrobic
widzisz, cuda się zdarzaja, więc i na zlot może jutro pojedziesz....
MiBhell
Sob 13 Maj, 2006
Czasami sie mi to udaje.. i zwsze tak samo zaskakuje
Miro600V
Sob 13 Maj, 2006
heheh jestem analfabetą to dobre przyspieszenie masz skoro ci sie wysuwa u mnie sie wysuwa ale na dziurach
To chyba nie kwestia mojego przyspieszenia, ale jakości wykonania mojego radia.
A co do boków to wczoraj chciałem szybciej opuscic skrzyzowanie dałen na 1
jade jade i nagle dupa zaczyna uciekac jakiez było moje zdziwienie ze udało sie to na suchej nawierzchni moim autem zrobic
Może to było jakieś zjawisko paranormalne? :wink: hehe

Pozdrawiam.
MiBhell
Sob 13 Maj, 2006
To chyba nie kwestia mojego przyspieszenia, ale jakości wykonania mojego radia.

To był zarcik taki :Dczy jak

Może to było jakieś zjawisko paranormalne? hehe

Watpie
Miro600V
Sob 13 Maj, 2006
To chyba nie kwestia mojego przyspieszenia, ale jakości wykonania mojego radia.
To był zarcik taki :Dczy jak
Powiedzmy, że żarcik.

Pozdrawiam.
MiBhell
Sob 13 Maj, 2006
yeah miał byc! hehe
Kornat
Sob 13 Maj, 2006
A ja się troszke pośłizgałem dzisiaj, spadł deszcz, więc można było w miare bez strat podróżowac boczkami
Jeztom
Pon 15 Maj, 2006
Cytat: widzisz, cuda się zdarzaja, więc i na zlot może jutro pojedziesz....
niestety, cuda sie jednak chyba nie zdarzają...

A ja się troszke pośłizgałem dzisiaj, spadł deszcz, więc można było w miare bez strat podróżowac boczkami
no my wracając z Darkiem też mieliśmy mały epizod, tzn gdzieś przed Wodzisławiem, było fajne skrzyzowanie, darek jako prowadzący wyjeżdżając zrobił fajny uślizg i ja jako ten co nie może popuścić, chciałem zrobic ładniejszy, lecz troszke za mocno wcisnąłem gazu i troszkę za długo przytrzymałem, obróciło mnie o 180 st, (auta oczywiście żadne nie jechały) no to poprawka ale tym razem udana
MiBhell
Pon 15 Maj, 2006
no my wracając z Darkiem też mieliśmy mały epizod, tzn gdzieś przed Wodzisławiem, było fajne skrzyzowanie, darek jako prowadzący wyjeżdżając zrobił fajny uślizg i ja jako ten co nie może popuścić, chciałem zrobic ładniejszy, lecz troszke za mocno wcisnąłem gazu i troszkę za długo przytrzymałem, obróciło mnie o 180 st, (auta oczywiście żadne nie jechały) no to poprawka ale tym razem udana

A na minimalu nie kreciliscie baczków bo zostały slady nakrecone
Jeztom
Pon 15 Maj, 2006
A na minimalu nie kreciliscie baczków bo zostały slady nakrecone
to nasze ślady z przed 6 miesięcy , tak nasze maszyny palą gumy... pzdr

PS: nie, my nie szalejemy przed wyjazdem, czasami po lub w trakcie , zaraz bede zgrywał foty na kompa i co ciekawsze powstawiam, jezeli chodzi o twemat bieżący w którym jesteśmy, to mam idealna fotkę z niedzieli, co się na drodze ciekawego działo... a działo się działoooo. Dla samej podrózy i wydoków i sytuacji, opłacało się jechac...
MiBhell
Pon 15 Maj, 2006
Dla samej podrózy i wydoków i sytuacji, opłacało się jechac...

hehe no coment
Jeztom
Pon 15 Maj, 2006
więcej w temacie o zlocie w Skarbimierzu
MiBhell
Pon 15 Maj, 2006
widziałem .... czytałem tez ze brakowało wam przewodnika
Jeztom
Pon 15 Maj, 2006
czytałem tez ze brakowało wam przewodnika
nie kumam...??? O co chodzi?
MiBhell
Pon 15 Maj, 2006
Jeztom pisze:
Cytat: później stojac na poboczu drogi na Brzeg, stado to minęło mnie(stałem bo rozmawiałem przez komóre, nie wiedziałem gdzie jechać)

O to mi chodzio
Jeztom
Pon 15 Maj, 2006
Jeztom pisze:
Cytat: później stojac na poboczu drogi na Brzeg, stado to minęło mnie(stałem bo rozmawiałem przez komóre, nie wiedziałem gdzie jechać)

O to mi chodzio
było dokładnie tak, jechałem dobrze o tym nie wiedząc, zadzwonił do mnie Darek, który wyjechał dwie godziny po mnie i pytał jak dojechać, ja mu na to, że jestem w gminie skarbimierz, i nie widze żadnej beemki, i po tym jak to powiedziałem, minęło mnie kilkanaście sztuk, na co ja do Darka, ooo!!! BMW!!!!! juz wiem gdzie mam jechac....
Dexter528i
Wto 16 Maj, 2006
Taka ciekawa rzecz która przydażyła się nie na drodze tylko w komisie.
Otóż jakieś 2 tyg temu byłem połazić po 2 komisach z autami. W drógim komisie gościu ma też auta na części i wyczaiłem omege A zelektrycznymi szybami z przodu, a że brat ma omege i wszystko w korbach to mu powiedziałem że coś takiego jest i że auto nie jest jeszcze wogóle rozkradzione. No i wczoraj pojechaliśmy to wymontować. Oczywiście gdybym nie pojechał z nim to wymontował by tylko mechanizmy i przełączniki. Ale że ja tam byłem to stwierdziłem że trzeba wymontować jeszcze całą wiazkę przewodów w której to były przewodu od sterowania szybami.
Jak onie szarpali się z mechanizmami ja usiadłem do środka zaczołem rozbierać konsole środkową. Na sunwisorze obrazki święte itd. Zdejmuje taką zaślepke w konsoli i co tam widze .............. :shock:
Gościu miał tam schowanego pornusa i wszyscy w śmiech
Jeztom
Wto 16 Maj, 2006
hehehe, to mi się przpomniała historyjka jak brat(18 lat) Marioli pojechał ze mną, swoim szwagrem "świetnym Damianem" i z ojcem kupić do komisu maluszka eleganta. Poogladali i wszystko było ok, ojciec z Przemkiem(właśnie ten brat) poszli do kanciapy spisywac umowę, acha był jeszcze brat ojca Przemka(policjant). I na komisie przy tym maluszku zostałem ja, Policjant i "świetny Damian". "świetny Damian siadł za kierownice i się bawi jak dziecko(wtedy miał 20 lat i nie miał prawka), pyta się nas czy moze odpalić, ja się nie odzdzywam, a Andrzej(policjant) mówi a jak chcesz tro możesz i wyjechac z tego komisu i zaczął się śmiać, a swietny Damian nie czając zartu, odpalił auto, wbija 1 i rura, wyjeżdża, my się patrzymy na siebie zdziwieni, a on jedzie, no i wyjeżdzajac skręcał w prawo, zahaczył innego malucha prawym bokiem, jechał prosto do bramy i za bramą musiał odbić w lewo, skręcił, zapominając wyprostowac koła i zapominając o... hamulcu, walnął w tę wiate gdzie własciciel komisu spisywał umowe z ojcem Przemka i przemkiem, całą wiatą zatrzęsło, wszyscy z niej wylecieli i się patrza czy runie, jezeli by runęła to na zdezelowana ale jednak BMW E32 730(na sprzedaż). W tym momencie policjant sie smieje ja też, reszta przestraszona i zdziwiona co się dzieje, w tym momencie policjant zamarł i krzyknął: Kur..a moje auto (Peugot 406 HDI Kombi stał za tą wiata własnie) biegniemy tam, no ale okazało się że świetny Damian na centymatry minał peugota i wbił sie w blaszaną wiate...

PS: Miedzy innymi dlatego ja na niego mówię "świetny Damian" ... pzdr
MiBhell
Wto 16 Maj, 2006
heheeeehh yeah to sie ubawiłem.. herhe
Jeztom
Wto 16 Maj, 2006
heheeeehh yeah to sie ubawiłem.. herhe
miałes okazje go poznac. To ten typ co z nami był jak lampy rozkręcałes u siebie a ja u siebie
Dexter528i
Wto 16 Maj, 2006
Auto jeszcze nie kupione a już same straty

Pozdrawiam
Dexter528i
Wto 16 Maj, 2006
Zapomniałem wczoraj napisać że zrobiłem V-maxa na 2-ce
Troche ponad 115km/h (licznikowe)

Pozdrawiam
Miro600V
Wto 16 Maj, 2006
Zapomniałem wczoraj napisać że zrobiłem V-maxa na 2-ce
Troche ponad 115km/h (licznikowe)

Pozdrawiam
:shock: Ja u siebie na 2 wyciągam 70-80 km/h. :roll:

Pozdrawiam.
MiBhell
Wto 16 Maj, 2006
miałes okazje go poznac. To ten typ co z nami był jak lampy rozkręcałes u siebie a ja u siebie

Wiem ale na drodze itak bym go nie poznał

Ja u siebie na 2 wyciągam 70-80 km/h.

compakt... zarcik taki
Miro600V
Wto 16 Maj, 2006
Ja u siebie na 2 wyciągam 70-80 km/h.

compakt... zarcik taki
Dobrze, że niemam automata, bo już by mi 4 wrzucało. Hehe. Też żarcik. :mrgreen:

Pozdrawiam.
Jeztom
Wto 16 Maj, 2006
Dobrze, że niemam automata, bo już by mi 4 wrzucało. Hehe. Też żarcik.
ja dieslem <wow> na dwójce lece 85km/h
A automat Mibhella chyba ze 110 poleci na dwójce pzdr
MiBhell
Wto 16 Maj, 2006
jestem analfabetą jakos tak.. juz to kiedys pisałem to dostałem riposte od HZ-a ze to troche potrwa
Ja u siebie na 2 wyciągam 70-80 km/h.
Dobrze, że niemam automata, bo już by mi 4 wrzucało. Hehe. Też żarcik.

Jeszcze 3 drogi chłopcze! od 90km/h 4
Miro600V
Wto 16 Maj, 2006
Dobrze, że niemam automata, bo już by mi 4 wrzucało. Hehe. Też żarcik.

Jeszcze 3 drogi chłopcze! od 90km/h 4
Niemoże być!

Pozdrawiam.
MiBhell
Wto 16 Maj, 2006
Niemoże być!

A jednak
Kornat
Wto 16 Maj, 2006
Ja u siebie na 2-jce chyba mam coś ok 100km/h,ale nie pamiętam dokładnie więc może sprawdzę to tez się pochwalę .
Miro600V
Sro 17 Maj, 2006
Dzisiaj zrobiłem test i na 2 wyciągam 85 km\h. Doszedłby na 100% do 90km\h, ale nie chciałem wpadać w "czerwoną strefę".

Pozdrawiam.
Kornat
Czw 18 Maj, 2006
I po teście vmax na 2-jce wynik to 98km/h i odcina :roll:
MiBhell
Czw 18 Maj, 2006
Troche zmnienie temat



Tak hindus (o dziwo nie polak ) zmieniał cały układ wydechowy przed domem kumpla - co ciekawe w Londynie tez mozna..

A tu bączki z przed miniszmalu...:



Dookoła 4 latarnie i na zdjeciu tego nie widac ale wpadł w poprzeczny kanał do odprowadzania wody.. mogło bolec

P.S. Zwróccie uwage na przepiekne niebo
Biem
Pią 19 Maj, 2006
No to ładne te kanały mają w Londynie na ulicach :lol:
Jeztom
Pią 19 Maj, 2006
A tu bączki z przed miniszmalu...:
miałem wszystko pod kontrolą...
MiBhell
Pon 22 Maj, 2006
A4:
Wycieraczka w roli głównej a za nia 3 tiry = hamowanie..


Sznureczek aut w zwiazku z wyprzedzajacym tirem...


I na koniec wesoły autobus który wymusił corsie.. musiała hamowac a ja za nia.. "bo to corsa była.."


Troche autostrad zjezdziłem i takie rzeczy to tylko u nas na A4 Tego sie nie da pokazac na zdjeciach trezba by filmik nakrecic.. yeah i nie za dobrze jest jechac i cykac zdjecia bo takich sytuacji było nadwyraz duzo.. (tylko relacjonuje nie chce podejmowac polemiki )

I na koniec V-max na LPG zrobiony przez Wiole


Jeszcze troche obr zostało..
Jeztom
Pon 22 Maj, 2006
I na koniec V-max na LPG zrobiony przez Wiole
czyli tak jak u mnie, mniejwiecej. Tez mi obrotów trochę zostało ale nie pociągnął już. pzdr
Biem
Pon 22 Maj, 2006
Cytat: Wycieraczka w roli głównej a za nia 3 tiry = hamowanie..

Hehehe, jakiż częsty to widok :roll:
Ghost
Wto 23 Maj, 2006
nie chce mi sie juz na temat tirow nic pisac...

pozdrawiam
Jeztom
Wto 23 Maj, 2006
nie chce mi sie juz na temat tirow nic pisac...
mi też, dlatego się nie wypowiedziałem.
marcin
Wto 23 Maj, 2006
Cytat: Jeszcze troche obr zostało..
i sądzę że na V biegu nie dociągnąłbys do maksymalnych obrotów, jest mało aut które to potrafią.
pzdr
Ghost
Wto 23 Maj, 2006

i sądzę że na V biegu nie dociągnąłbys do maksymalnych obrotów, jest mało aut które to potrafią.
pzdr

ja dociagnolem do czerwonego pola i mysle ze zaczelo by mi za chwile odcinac,ale braklo drogi...

pozdrawiam
MiBhell
Wto 23 Maj, 2006
nie chce mi sie juz na temat tirow nic pisac...

mi też, dlatego się nie wypowiedziałem.

Wiemy wiemy wiem i ja

i sądzę że na V biegu nie dociągnąłbys do maksymalnych obrotów, jest mało aut które to potrafią.

Tak przypuszczam.. ale na 3 to nie ma serca piłowac poza tym przypuszczam ze V-max nie dało by sie itak zrobic..
marcin
Wto 23 Maj, 2006
przełożenia skrzyni biegów i tylnego mostu sa tak projektowane, że auto jadąc na najwyższym biegu zazwyczaj nie ma siły dociągnąc do obrotów maksymalnych z racji ogromnego oporu powietrza, który jak wiemy rośnie do kwadratu wraz ze wzrostem prędkości.
pzdr
Dexter528i
Sro 24 Maj, 2006
przełożenia skrzyni biegów i tylnego mostu sa tak projektowane, że auto jadąc na najwyższym biegu zazwyczaj nie ma siły dociągnąc do obrotów maksymalnych z racji ogromnego oporu powietrza,
Chyba że mamy 3 razy więcej mocy niż seryjnie

Pozdrawiam
PIOTREKWAWA
Pią 16 Cze, 2006
Witam!!! Jakieś 2-tygodnie temu jechałem sobie z dziewczyną do Augustowa na wekend i jadąc za innym autem zobaczyłem że coś lata mu przy prawym kole to był kołpak myślę sobie "ciekawe kiedy mu odpadnie" i nagle odpada mu od koła i leci prosto na mnie uderzył mnie centralnie w zderzak ale jadę dalej po chwili widzę ze coś odpadło mi z auta to był halogen zatrzymałem się ale był już zbity a drugi wisiał sobie na przewodach lecz też był uszkodzony pękły zaczepy. Kupiłem dwa nowe halogeny i jadąc wczoraj znowu uderzył mnie odpadający kołopak tylko z samochodu jadącego z naprzeciwka ale tu trochę uciekłem zachaczył mnie o róg zderzaka i zostawił mi trochę swojego srebrnego lakieru halogenom nic się nie stało. Więc panowie :!: uwaga na odpadające kołpaki :!: Pozdrawiam
Miro600V
Pią 16 Cze, 2006
Jak mój samochód był w serwisie musiałem podskoczyć do szkoły załatwić kilka spraw i z braku laku pojechałem Seicento Mamy. Odrazu szok przy wchodzeniu do auta (jak tu ciasno :P ). :roll: Ale jakoś sobie poradziłem. No i tak jade sobie jade i dojeżdrzam do świateł. Ruszałem jako pierwszy, było troszkę mokro, mam jechać w lewo na tym skrzyżowaniu... Myślę sobie - "Zobaczymy co to auto potrafi". :twisted: No to jedynka gaz i rura. :twisted: I o dziwo poślizgałem się Seicento 0.9 na zakręcie. :shock: Aż się zdziwiłem. :shock: A najlepsze jest to, że zaczęło nim tak trząść, że kilka kaset wypadło ze schowka. Nigdy nie miałem takich wibracji w żadnym aucie. Normalnie jak na jakichś szarpakach albo coś. :lol: Śmieszne są te Seicenta. Fajnie się nimi tak od czasu do czasu jeździ. :mrgreen:

Pozdrawiam.
Jeztom
Pią 16 Cze, 2006
Więc panowie uwaga na odpadające kołpaki
takich mamy tez kierowców, pare dni temu byłem u rodziny mojej kobiety, wyszliśmy "puścić dyma" przed domek i patrze na Opla Astre I. Opelek jak Opelek, ale patrze na kołpaki i widze, że sa niedocisniete. Po tym jak mu powiedziałem, posprawdzał i się okazało, że wszystkie kołpaki były źle nałozone. Jeździł tak od zimy. pzdr
Dexter528i
Pią 16 Cze, 2006
Więc panowie uwaga na odpadające kołpaki
Dlatego ja nie stosuje kołpaków

Pozdrawiam
Jeztom
Pią 16 Cze, 2006
Dlatego ja nie stosuje kołpaków
a ja stosuje i nie mam problemów. Jak wytrzymały jazde po betonówie przed Gliwicami to wytrzymają wszystko. Wystarczy raz na jakiś czas tylko sprawdzić czy nie lusują się i to cała filozofia... pzdr
Biem
Pią 16 Cze, 2006
Pędzący kołpak w moją stronę już też przerabiałem...ale są też kołpaki które mocuje się pod śruby i wtedy już problemów nie ma.
MiBhell
Pią 16 Cze, 2006
ale są też kołpaki które mocuje się pod śruby i wtedy już problemów nie ma.

takie to juz chyba tylko w 126p ;D ma na zbyciu jak cos heheh
Kornat
Pią 16 Cze, 2006
ale są też kołpaki które mocuje się pod śruby i wtedy już problemów nie ma.

takie to juz chyba tylko w 126p ;D ma na zbyciu jak cos heheh

W Polonezach tez są :P
Jeztom
Pią 16 Cze, 2006
W Polonezach tez są
poniżej 97 roku dla uścislenia... 8) pzdr
Miro600V
Pon 19 Cze, 2006
Znowu radio mi wyskoczyło. :? Tym razem, podczas gwałtownego ruszania spadło i zawisło na kablach po stronie pasażera. Nie wiedziałem co ma robić, więc próbowałem je szybko wepchać, a kiedy nie chciało wejść, puściłem i wrzuciłem 2. Szybciutko znowu złapałem i dopiero popatrzyłem się jak wogóle jadę. Okazało się, że środkiem drogi (dobrze, że nie jechało nic z naprzeciwka). Przejechałem tak około 500 metrów z radiem w prawej i kierownicą w lewej ręce, aż dojechałem do garażu. :| W sumie jak teraz pomyślę o tym, to powinienem olać radio i patrzeć na drogę. :roll: Ale racjonalne myślenie po wszystkim to jedno, a odruchy to drugie. :roll:

Pozdrawiam maniaków car-audio.
Biem
Wto 20 Cze, 2006
Cytat: ale są też kołpaki które mocuje się pod śruby
Cytat: takie to juz chyba tylko w 126p
Cytat: W Polonezach tez są
Coś nie na czasie jesteście chyba bo takie rozwiązanie stosował Fiat od Cinquecento, Seicento przez Tempre, Palio po Punto II i III, Opel od Corsy B przez Astre, Alfa Romeo 33 S, Volvo 440, V40, S40, Peugeot 206, 605 czy też nowy 607 lub 807. Jeszcze wiele innych jeździ na felgach mocowanych szpilkami ale tylko tyle pamiętam :wink:
MiBhell
Wto 20 Cze, 2006
Tym razem, podczas gwałtownego ruszania spadło i zawisło na kablach po stronie pasażera

jestem analfabetą Panie jak 1.6 tak rusza to respect przyklej je na tasmie dwustronnej
Ghost
Wto 20 Cze, 2006
Tym razem, podczas gwałtownego ruszania spadło i zawisło na kablach po stronie pasażera

jestem analfabetą Panie jak 1.6 tak rusza to respect
jak szedlem bokiem Bisiego is-a to tez wypadlo wiec respekt dla 1.8 z gazem i w automacie :shock:

pozdrawiam
MiBhell
Wto 20 Cze, 2006
wiec respekt dla 1.8 z gazem i w automacie

<plask> nie rób zamieszania! nie 1.8 tylko 1.8is!

tez wypadlo

dwustronna hehhee
Kornat
Wto 20 Cze, 2006
Hmm to może ja mam zajechany silnik bo u mnie radio ni ewypada :P :P :P
MiBhell
Wto 20 Cze, 2006
pewnie masz tasme dwustronną hehee :lol:
Kornat
Wto 20 Cze, 2006
pewnie masz tasme dwustronną hehee :lol:
Nie przypominam sobie hehehe
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
Tym razem, podczas gwałtownego ruszania spadło i zawisło na kablach po stronie pasażera
jestem analfabetą Panie jak 1.6 tak rusza to respect
Hehe 8) Wystarczy chcieć...
przyklej je na tasmie dwustronnej
Taśmą? A idź Pan... :wink: :lol: :mrgreen:

Pozdrawiam.
Biem
Wto 20 Cze, 2006
Trza było mieć oryginalnego kaseciaka BMW nie wylatującego a nie jakiegoś bajeranckiego CeDeka który lata po aucie :wink:
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
Trza było mieć oryginalnego kaseciaka BMW nie wylatującego a nie jakiegoś bajeranckiego CeDeka który lata po aucie :wink:
Dobry kaseciak nie jest zły, ale CD z mp3 mnie już zabradzo rozpuściło, żeby wracać do taśmy. :wink:
A wogóle to radio nie ja kupowłem tylko niemiec. :P Ale żyby tak latało? Pewnie to był jakiś turek. :? :wink:

Pozdrawiam.
piEs
Wto 20 Cze, 2006
Miro i Biem --> macie identyczne prawie avatary i przez chwile myslalem ze jeden z Was odpisuje sam sobie.. wrzuccie sobie chlopaki inne foty

pozdrawiam
Dexter528i
Wto 20 Cze, 2006
Miro i Biem --> macie identyczne prawie avatary i przez chwile myslalem ze jeden z Was odpisuje sam sobie..
Też się naciołem
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
Miro i Biem --> macie identyczne prawie avatary i przez chwile myslalem ze jeden z Was odpisuje sam sobie..
Też się naciołem
Teraz lepiej?? :wink: :lol: :mrgreen:
Dexter528i
Wto 20 Cze, 2006
TAK. Chociaż najlepsza była "magiczna miska"
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
TAK. Chociaż najlepsza była "magiczna miska"
Hmm.... No to zmienię na nią. :mrgreen:
Dexter528i
Wto 20 Cze, 2006
To je to :lol: 8) :wink:
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
To je to :lol: 8) :wink:
Hehehe. Hmm... :shock: Zaraz mecz, a piwo nie w lodówce. :shock: Muszę iść szybko wrzucić. :twisted: Dobrze, że sobie przypomniałem, bo ciepłe piwo przy meczu, to byłby istny armageddon. :twisted:
Biem
Wto 20 Cze, 2006
Hehehe, magiczna miska rządzi :wink:
Miro600V
Wto 20 Cze, 2006
Hehehe, magiczna miska rządzi :wink:
Hehehehe Wiadomo, niema to jak zimny leszek z różowej miseczki. 8)

Pozdrawiam.
MiBhell
Wto 20 Cze, 2006
Miro i Biem --> macie identyczne prawie avatary i przez chwile myslalem ze jeden z Was odpisuje sam sobie.. wrzuccie sobie chlopaki inne foty

jestem analfabetą ja juz odpisałem Biemowi a okazało sie ze to napisał Miro i znowu wtopa by była.. ehhh pomysły..
Jeztom
Sro 28 Cze, 2006
Ja jestem troszkę wrednym kierowca jak ktoś mnie zdenerwuje. A powiem nawet że nerwowy jestem. Przykład. W sobote około 19:00 jechałem z dziewczyna drogą Żory-Rybnik, jadę sobie 60km/h V bieg 4 litry/100 . Dogania mnie Cinqecento a w nim widze 4 głowy młode. I jechali mi na zderzaku, nienawidze tego jak ktos pół metra od mojego zderzaka siedzi. Wyprzedzić mnie nie mógł bo ruch był, mi dużo do zdenerwowania się za kierownica nie trzeba, nacisnąłem hamulec leciutko by nie hamowac ale żeby mu się stop zaswiecił, kolesie po hamulcach, pisk opon bo się przestraszyli że we mnei wjada, mysle sobie, nauczyli się. Ale dupa, znów robią podjazd to ja im znów stopem ci znów pisk opon. Wkurzyli mnie, redukcja wyprzedziłem to co przedemna jechało i mysle sobie niech siedza nastepnemu. Ale buraki tamtego tez mykneły. I akcja się powtarza, teraz to się wkurzyłem maksymalnie i puszczam noge z gazu i hamuje silnikiem, 60-50-40 trójka, 30km/h i tak trzymam, zredukowałem na dwa jakby chcieli mnie wyprzedzić, no i próbuja to ja odrazu po gazie i nawet na lewy pas nie zdąrzyli zjechać. Siedzieli mi na zderzaku do dwupasmówki przed rybnikiem, wychodzili ze skóry. Wjechaliśmy na dwupasmówkę, pozwoliłem im się zrównac żeby zobaczyć co to za kolesie i się okazało, że to 4 gówniarzy. Wymachują coś na mnie drą się, wziąłem komórkę i udałem że dzwonie gdzieś, wyjechałem przd nich nich i głowę wykręcam by niby zczytać ich numer rejestracyjny. Nagle cisza, już nie machali, nie krzyczęli, grzecznie siedzieli i dałem im się wyprzedzić...

Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja, jechałem do Tadzia mechanika do jastrzebia, i koles mi wymusił tak że musiałem zrobić gwałtowne zmiany kierunku, w lewo-miniecie i prawo powrót na pas. Dogonił mnie i cos mi macha przez szybe(ja trąbiłem jak mijałem go) palca śrdkowego mi pokazuje itp, no to zwolniłem do 30km/h i tak jechaliśmy, ruch z naprzeciwka duzy, więc nie mógł mnie wyprzedzić. I tak jechaliśmy dobry czas, koles trabił grzał się niesamowicie. Kiedy zobaczyłem że już inne auta dojezdżają do niego to odpuściłem, póxniej nawet uciekałem, bo kolo wyglądał na wiekszego ode mnie i "lekko" podenerwowany był.

Wiem wredny jestem. :twisted: :lol: 8)
Dexter528i
Sro 28 Cze, 2006
Kiedyś miałem podobnie jak jechałem z wrocławia. Mianowicie przed oleśnica były roboty drogowe. Jechał za mną passat. Siedział mi przy zderzaku. wszyscy jechali 50km/h, ale to mu było za mało. Gosciu zaczoł trąbic i mrugać no to zaczołem zwalniać. Lewą stroną nie mógł mnie wyprzedzić bo pasy były odgrodzone. W pewnym momencie zjachał z drogi i wyprzedził mnie poboczem
Miro600V
Sro 28 Cze, 2006
Wiem wredny jestem. :twisted: :lol: 8)
:shock: :lol: :lol: Nieźle. :mrgreen: Hehe Strach się bać. Coś tak przeczuwałem, że Jeztom jest nieco agresywny. Hehe
Hmm... A myślałem, że to ja jestem wredny jak wpierdzielam się komuś z podporządkowanej, ale jak widać, to jest pryszcz. :mrgreen:

Pozdrawiam.
MiBhell
Sro 28 Cze, 2006
A potem powstaja stereotypy o kierowcach BMW hehe jestem analfabetą to Paweł uwazaj bo jja juz widziałem akcje jak koks wyprzedził stanałw poprzek i gonił za autem.. heeh rewelacja widziałem tez jak koles sobie robił jaja wbijajac wsteczny na zaciagnietym reczny na stojąc swiatłach koles za nim wyszedłz auta podszedł (otwarta szyba) sprzedał <plaska> hehe i wrtóił do auta zero reakcji ze strony zartownisia

A tak z innej beczki to zauwazam dwie nowe mody na polskich drogach bardzo duzo CB radio .... ii sciagniete przednie tablice rejestracyjne (*? anty fotoradary)

Na odcinku 100km powiedzmy 5 aut bez przedniej tablicy.. wiec albo tak kradną albo nie wiem ..

pzdr
Kornat
Sro 28 Cze, 2006
CB przydatna rzecz i to nawet bardzo , a co do braku przednich tablic rejestracyjnych to zdecydowanie unik fotoradarów
MiBhell
Sro 28 Cze, 2006
CB przydatna rzecz i to nawet bardzo

hmm ojciec ma i zabrali mu dowód.. :/ musze sie dowiiedziec jak do tego doszło...
Aldik
Sro 28 Cze, 2006
Aa mi sie przypomniał numer z technikum, z kumplami jedziemy w 3kę maluszkiem (czerwonym ) I kumpel naćpany jak świnia i strasznie zakręcony, ponieważ był korek a on miał jakąś smieszną legitymacje ale w oprawce jak Policja to na klakson i między autami, środkiem, bokiem itp i jak ktoś tam się zaburzył przez otwarte okono (upał- lato) to niby "szmate" pokazywał i wszyscy głowy w dół hehehe - 3 gnojków w aucie który nijak ma się do policyjnego a i tak łykali że my niby policja ahahaha Ojj fajne czasy były, szkoda że do dzisiaj to muszę odchorowywać :(
Kornat
Sro 28 Cze, 2006
hmm ojciec ma i zabrali mu dowód.. Ekhm... musze sie dowiiedziec jak do tego doszło...

Dowód mu zabrali za co??
MiBhell
Sro 28 Cze, 2006
Dowód mu zabrali za co??

Za stan techniczny :/ tzn z tego co sie zdazyłem dowiedziec przez kom. to za wyciek z silnika :/ ale gdzie co jak to nie wiem.. :/
Kornat
Sro 28 Cze, 2006
Myślałem, że sprawa jest związana z CB i stąd moje pytanie.
pozdrawiam
MiBhell
Sro 28 Cze, 2006
troszke zle przedstwiłem sprawe jestem analfabetą dziwi mnie fakt ze mimo posiadani CB wpadłna policje.. jestem analfabetą ale nie wymagajmy za duzo

pzdr
Kornat
Sro 28 Cze, 2006
Dzięki CB bardzo często(ale nie zawsze) dowiemy sie gdzie stoją, jednak nie uchroni nas to przed ewentualnym zatrzymaniem - choćby do zwykłej kontroli.
pozdrawiam
Dexter528i
Sro 28 Cze, 2006
Dzięki CB bardzo często(ale nie zawsze) dowiemy sie gdzie stoją, jednak nie uchroni nas to przed ewentualnym zatrzymaniem - choćby do zwykłej kontroli.
Dokładnie
Jeztom
Czw 29 Cze, 2006
A potem powstaja stereotypy o kierowcach BMW hehe
stereotypy sterotypami, ale to ja w oby przypadkach byłem "poszkodowany" to ja jechałem grzecznie, a w pierwszym wypadku nawet bardzo grzecznie, bo miałe mało paliwka (A tak nawiasem to sprawdziłem wczoraj sobie 4 litry na 100km to moje chwilowe zuzycie paliwa na V biegu przy 70km/h 8) ).

Ja bym bardziej powiedział, że tworzy sie stereotyp młodego gniewnego z kumplami na pace w CC 700. pzdr
Miro600V
Czw 29 Cze, 2006
Ja bym bardziej powiedział, że tworzy sie stereotyp młodego gniewnego z kumplami na pace w CC 700. pzdr
Golfy i polo... dresy i wsiury teraz głównie w szmelcwagenach jeżdżą... Przynajmniej u mnie. :roll:

Pozdrawiam.
MiBhell
Pon 10 Lip, 2006
Postanowiłem sprawdzic mozliwosci BLOS-a jestem analfabetą i sie rozpedziłem na A4 .... ( obroty w okolicach 5.5 )

Sor za jakosc ale z reki i bez lampy :/

To juz chyba V max co najgorsze zwolniłem z tej predkosci do przelotowych 140km/h i sie troche zniesmaczyłem.. jakos tak wolno.. nic sie nie dzieje

pzdr
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
Postanowiłem sprawdzic mozliwosci BLOS-a jestem analfabetą i sie rozpedziłem na A4 .... ( obroty w okolicach 5.5 )

Sor za jakosc ale z reki i bez lampy :/

To juz chyba V max co najgorsze zwolniłem z tej predkosci do przelotowych 140km/h i sie troche zniesmaczyłem.. jakos tak wolno.. nic sie nie dzieje

pzdr
Nieźle. :roll: Ja u siebie przy 170 km/h wymiękłem.

Pozdrawiam.
MiBhell
Pon 10 Lip, 2006
Nieźle.

przeciez mówie ze szybkie hehe ee dopiero sie zabawa zaczynała rozkrecac jak by jej to takiej trudnosci nie sprawiało to mógłbym miec taką przelotową

Cytat: Ja u siebie przy 170 km/h wymiękłem.

Tyle to ja lanosem jezdziłem

Tak czy siak nadal nie przekroczyłem magicznej bariery 200km/h :/

pzdr
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
Ja u siebie przy 170 km/h wymiękłem.
Tyle to ja lanosem jezdziłem
:shock: To jaki masz silnik w tym lanosie? Nesia Ojca wyciągnie ze 160 km/h i koniec... :roll:

Pozdrawiam.
MiBhell
Pon 10 Lip, 2006
To jaki masz silnik w tym lanosie? Nesia Ojca wyciągnie ze 160 km/h i koniec...

całe 1.4 a własciwie to 1.3 jest tak woli scisłosci nie no ja nie twierdze ze na codzien jezdziłem 170km/h mówimy o V max

Lanochody to poczciwe wozidła naraziłem sie i pala 10l LPG max hehe naraziłem sie po raz

Ale cieszmy sie moim Vmax w BMW
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
To jaki masz silnik w tym lanosie? Nesia Ojca wyciągnie ze 160 km/h i koniec...
całe 1.4 a własciwie to 1.3 jest tak woli scisłosci nie no ja nie twierdze ze na codzien jezdziłem 170km/h mówimy o V max
?? Co prawda nie próbowałem tego V-max w Nesi, bo wolę nie ryzykować, ale książkowo jest chyba 170 km/h... tylko, że to jest 1.5... a tu 1.3 i 170? Niemoże być. Chociaż uwierzę Ci na słowo.
Lanochody to poczciwe wozidła naraziłem sie i pala 10l LPG max hehe naraziłem sie po raz
Nesie też. Ojcec wypala 7 - 8l beznyny po mieście. :mrgreen:
Ale cieszmy sie moim Vmax w BMW
jestem analfabetą... Jak dla mnie kosmos. :shock: Sam troszkę mam "telepację" jak dochodzę u siebie do 150 km/h, bo w końcu to stary samochód... jestem analfabetą, ale do odważnych świat należy. Nieźle MiBhell.

Pozdrawiam.
MiBhell
Pon 10 Lip, 2006
?? Co prawda nie próbowałem tego V-max w Nesi, bo wolę nie ryzykować, ale książkowo jest chyba 170 km/h... tylko, że to jest 1.5... a tu 1.3 i 170? Niemoże być. Chociaż uwierzę Ci na słowo.

moge Cie przewiesc ale co to za radosc z jazdy.... jestem analfabetą i wymaga juz instalka LPG porzadnej regeneracji! :/

Nesie też. Ojcec wypala 7 - 8l beznyny po mieście.

jestem analfabetą mój ojciec wypala 8l LPG ja jak bym nie jedzdził 10l

jestem analfabetą, ale do odważnych świat należy. Nieźle MiBhell.

Ja mam zaufanie do swojego auta a przy takich predkosciach boje sie tylko dwóch rzeczy wystrzału opony (tfuu!!) i fotoradarów
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
?? Co prawda nie próbowałem tego V-max w Nesi, bo wolę nie ryzykować, ale książkowo jest chyba 170 km/h... tylko, że to jest 1.5... a tu 1.3 i 170? Niemoże być. Chociaż uwierzę Ci na słowo.
moge Cie przewiesc ale co to za radosc z jazdy.... jestem analfabetą i wymaga juz instalka LPG porzadnej regeneracji! :/
Nie musisz. Nie ufam Daewoo przy takich prędkościach i wolę nie próbować.
Nesie też. Ojcec wypala 7 - 8l beznyny po mieście.

jestem analfabetą mój ojciec wypala 8l LPG ja jak bym nie jedzdził 10l
jestem analfabetą, to ja mam też tak, że jak Ojciec jeździ to wychodzi jakieś 2-3 litry mniej odemnie. Wariaci drogowi?
jestem analfabetą, ale do odważnych świat należy. Nieźle MiBhell.

Ja mam zaufanie do swojego auta a przy takich predkosciach boje sie tylko dwóch rzeczy wystrzału opony (tfuu!!) i fotoradarów
Mi jeszcze przemyka przez myśl rozsypująca się zawiecha (starą mam) i myśli z serii: "co by było gdyby..." np. a może ta ciężarówka wjedzie na mój pas... :roll:

Pozdrawiam.
moCry
Pon 10 Lip, 2006
gratuluje zdjecia. to jednak wymaga odwagi. kiedys tez naszedl mnie podobny pomysl .. chcialem sobie pstryknac fotke jak zamykam licznik w 330... zaczalem sie bawic telefonem na A2 i pomyslalem ze chyba zwariowalem..... i dalem sobie spokoj. no ale ty zyjesz ) cieszymy sie )
MiBhell
Pon 10 Lip, 2006
Nie musisz. Nie ufam Daewoo przy takich prędkościach i wolę nie próbować.

A ja zaufałem i zyje

myśli z serii: "co by było gdyby..." np. a może ta ciężarówka wjedzie na mój pas...

Z moim czarnowidzeniem to lepiej nie myslec wcale ! :/ ja takie testy robie tylko na autostradach... i biore pod uwage ze mógłbym komus cos zrobic :/ (jechałem sam) ale nie o to nie o to bo zaraz sobie zapodam tripa a nie o to chodzi miało byc V max na forum i jest

gratuluje zdjecia. to jednak wymaga odwagi. kiedys tez naszedl mnie podobny pomysl .. chcialem sobie pstryknac fotke jak zamykam licznik w 330... zaczalem sie bawic telefonem na A2 i pomyslalem ze chyba zwariowalem..... i dalem sobie spokoj. no ale ty zyjesz ) cieszymy sie )

jestem analfabetą bo ja wszystko odpowiednie przygotowałem przed zdjeciem tzn aparat tyle ze przez skupianie sie na zdjeciu sama radosc z jazdy 200km/h mi umkneła hehe ale czego sie nie robi... dla Was
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
Nie musisz. Nie ufam Daewoo przy takich prędkościach i wolę nie próbować.
A ja zaufałem i zyje
A mi życie miłe i wolę nie próbować.

myśli z serii: "co by było gdyby..." np. a może ta ciężarówka wjedzie na mój pas...
Z moim czarnowidzeniem to lepiej nie myslec wcale ! :/ ja takie testy robie tylko na autostradach... i biore pod uwage ze mógłbym komus cos zrobic :/ (jechałem sam) ale nie o to nie o to bo zaraz sobie zapodam tripa a nie o to chodzi miało byc V max na forum i jest
To ja mam +/- tak samo z tym czarnowidzeniem.
jestem analfabetą, ale pochwalić się takim V-max to jest coś! Czasami można sobie pozwolić na więcej...

Pozdrawiam.
Dexter528i
Pon 10 Lip, 2006
Miro piszesz że masz stary samochód. A ja co mam powiedzieć
Jak narazie mój V-max to ok 197km/h, na drodze powiatowej, na gazie (zwykły mikser), na czwartym biegu
Ja podczas mojego wybuchu na A4 pierwsze co pomyślałem to opona. Tylko po chwili zaczołem się zastanawiać czamu jade jeszcze po swoim pasie prędkość podczas wybuchy 170km/h

Pozdrawiam
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
Miro piszesz że masz stary samochód. A ja co mam powiedzieć
Jak narazie mój V-max to ok 197km/h, na drodze powiatowej, na gazie (zwykły mikser), na czwartym biegu
Ja podczas mojego wybuchu na A4 pierwsze co pomyślałem to opona. Tylko po chwili zaczołem się zastanawiać czamu jade jeszcze po swoim pasie prędkość podczas wybuchy 170km/h

Pozdrawiam
:shock: Boję się was... Ale jak zrobię tą zawiechę to może spróbuję u na A4 swój V-max... Albo lepiej nie. Znowu coś się stanie. :mrgreen:

Pozdrawiam.
Dexter528i
Pon 10 Lip, 2006
Boję się was... Ale jak zrobię tą zawiechę to może spróbuję u na A4 swój V-max... Albo lepiej nie.
Miro nie bój się nas.
A do V-maxa nie można podchodzić tak, że sobie zaplanujesz dziś zrobie V-maxa, bo to może się ........... Najlepiej jak wyjdzie przypadkowo. Bo przez takie planowane można czasem zrobić głupstwo i przesadzić.

Co do V-maxów autami z małymi silnikami to pojadą one np 170-190km/h tylko jest jedna sprawa. Ile potrzeba czasu by się do tylu rozpędzić

Pozdrawiam
Miro600V
Pon 10 Lip, 2006
Boję się was... Ale jak zrobię tą zawiechę to może spróbuję u na A4 swój V-max... Albo lepiej nie.
Miro nie bój się nas.
A do V-maxa nie można podchodzić tak, że sobie zaplanujesz dziś zrobie V-maxa, bo to może się ........... Najlepiej jak wyjdzie przypadkowo. Bo przez takie planowane można czasem zrobić głupstwo i przesadzić.
Masz rację oczywiście... Chodziło mi o taki postanowienie, że: "jak następnym razem będę jechał po A4 i będzie jakaś okazja, to z niej skorzystam"... W ten sposób. :roll:
Co do V-maxów autami z małymi silnikami to pojadą one np 170-190km/h tylko jest jedna sprawa. Ile potrzeba czasu by się do tylu rozpędzić

Pozdrawiam
Niedoceniasz mojego 1.6. Pocisnę po gazie i V-max w... 30s mam.

Pozdrawiam.
Dexter528i
Pon 10 Lip, 2006
Pocisnę po gazie i V-max w... 30s mam
Jeztom
Wto 11 Lip, 2006
Cytat: To juz chyba V max
Gratuluje MIB, czyli masz szybsze auto od mojego, bo ja wracając z Darkiem zrobiłem 195km/h z mała pomocą drogi(znów ta sama sytuacja czyli sprawne przyspieszenie do 180 później męczenie się do ok 188, gdy juz miałem odpuszczac, zauważyłem, że droga zaczyna iść lekko w dół no i 195 wyszło ale nie mam zdjęcia niestety. Tak czy siak to NIE jest prawie 200 . pzdr

PS: czyżbyć oponki zmienił????? Tu Cie mam
MiBhell
Wto 11 Lip, 2006
A do V-maxa nie można podchodzić tak, że sobie zaplanujesz dziś zrobie V-maxa, bo to może się ........... Najlepiej jak wyjdzie przypadkowo. Bo przez takie planowane można czasem zrobić głupstwo i przesadzić.

a ja własnie tak do tego podszedłem "dzisiaj robie V max!"
Co do V-maxów autami z małymi silnikami to pojadą one np 170-190km/h tylko jest jedna sprawa. Ile potrzeba czasu by się do tylu rozpędzić

wszystko popsułes! hehhe jestem analfabetą tez nie ukrywam ze droga była po mojej stronie ale taka juz specyfika A4 na odcinku Opole <-> K-K..

Tak czy siak to NIE jest prawie 200 . pzdr

Ehhhh musiał bym zrobic 200 lub ponad ale po tych waszych gadkach juz mi całkiem ochota przeszła jak sie tak nad tym zastanowic to jest to nawet głupie

PS: czyżbyć oponki zmienił????? Tu Cie mam

Zmieniłem przód a co?
Jeztom
Wto 11 Lip, 2006
Zmieniłem przód a co?
bo szalejsz, a to do Ciebie nie podobne
MiBhell
Wto 11 Lip, 2006
bo szalejsz, a to do Ciebie nie podobne

hehe <plask> 100zł za obie dałem a jaka radosc z jazdy
Kornat
Wto 11 Lip, 2006
Tak czy siak nadal nie przekroczyłem magicznej bariery 200km/h

Ja przekroczyłem, poprzeczkę zawiesiłem na 230km/h jak będzie okazja to może uda się pobić bo to jeszcze nie był koniec możliwości mojej buni
moCry
Wto 11 Lip, 2006
bo szalejsz, a to do Ciebie nie podobne

hehe <plask> 100zł za obie dałem a jaka radosc z jazdy

ja mam zawsze odwrotnie.. po zmianie opon jestem spokojny jak nigdy.. i tak przez pierwsze 100-200km:) zeby sie kolorowe paski nie poscieraly )
MiBhell
Wto 11 Lip, 2006
ja mam zawsze odwrotnie.. po zmianie opon jestem spokojny jak nigdy.. i tak przez pierwsze 100-200km:) zeby sie kolorowe paski nie poscieraly )

jestem analfabetą tia z tym ze jest drobna róznica ty kupujesz z paskami a ja nie
piEs
Czw 13 Lip, 2006
Na A4 mam 3 ciekawe wyniki w 3 samochodach:
- maj '05 jechalem z Ania (wtedy jeszcze narzeczona) samochem Mamy Peugeot'em 306 '97 1.4 benzyna w kierunku Zgorzelca na slub znajomych i wycisnalem z niego 175 km/h, ale prawie wydeptalem dziure w podlodze :mrgreen: ;
- lipiec '05 jechalem z Rodzicami, Ania i jej bratem z Brzegu ze spotkania z przyszlymi tesciami, samochodem Ojca e36 '96 1.6 benzyna m43 (102 KM) i wycisnalem z niego 205 km/h;
- pazdziernik '05 (miesiac po tym jak kupilem swoja e34 z m50b20, wiec jeszcze nie bylo LPG) i zrobilem jazde testowa z predkoscia 220 km/h i wtedy zaczal odpadac bierznik z moich zimowek bo sa do 190 km/h;

na LPG jeszcze nie testowalem, ale boje sie troche ze moglbym skatowac bardzo silnik.. fajne jest to, ze jak juz bedziemy kupowac nowsze serie (e46, e39 czy e38) to one beda mogly jeszcze wiecej, a i drogi juz beda lepsze (o co mam zamiar osobiscie zadbac 8) ).. moze sie okazac tylko, ze Policja tez juz bedzie miala lepsze metody, albo wyrosnie las fotoradarow..

pozdrawiam
Jeztom
Czw 13 Lip, 2006
albo wyrosnie las fotoradarow..
powoli juz rośnie.
Jadąc z Woszczyc do Ustronia(Woszczyce-Żory-Pawłowice-Skoczów-USTROŃ) dwupasmówką odległość około 35km, mamy juz 5 niespodzianek, oprócz tego ZAWSZE stoja z suszarkami, przesrane. pzdr
Kornat
Czw 13 Lip, 2006
mamy juz 5 niespodzianek, oprócz tego ZAWSZE stoja z suszarkami, przesrane. pzdr

CB panowie CB jest mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia sie na radar/fotoradar/wideoradar sprawdzone 8)
pozdro
Jeztom
Czw 13 Lip, 2006
CB panowie CB jest mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia sie na radar/fotoradar/wideoradar sprawdzone
to to ja wiem Kornat, fotoradary tez wiem gdzie sa i CB tak to bardzo dobra sprawa... Ale ja dopiero kupie do następnego auta pzdr
MiBhell
Czw 13 Lip, 2006
powoli juz rośnie.

gdzies pod zawierciem jest 2 pasmówka i na odcinku 3-5km stoja 3 fotoradary z czego jeden napewno uzbrojony

CB panowie CB

cwaniaczek.. wiemy
bedzie.. jak bedzie zbedna kaska albo zapłace duzy mandat :/

pzdr
Dexter528i
Czw 13 Lip, 2006
Koledzy z Wrocka nie oriętujecie się czy nie postawili jakiś fotoradarów na dwupasmówce między wrocławiem, a oleśnicą Droga krajowa nr 8
Aldik
Czw 13 Lip, 2006
Na A4 mam 3 ciekawe wyniki w 3 samochodach:
- maj '05 jechalem z Ania (wtedy jeszcze narzeczona) samochem Mamy Peugeot'em 306 '97 1.4 benzyna w kierunku Zgorzelca na slub znajomych i wycisnalem z niego 175 km/h, ale prawie wydeptalem dziure w podlodze :mrgreen: ;
- lipiec '05 jechalem z Rodzicami, Ania i jej bratem z Brzegu ze spotkania z przyszlymi tesciami, samochodem Ojca e36 '96 1.6 benzyna m43 (102 KM) i wycisnalem z niego 205 km/h;
- pazdziernik '05 (miesiac po tym jak kupilem swoja e34 z m50b20, wiec jeszcze nie bylo LPG) i zrobilem jazde testowa z predkoscia 220 km/h i wtedy zaczal odpadac bierznik z moich zimowek bo sa do 190 km/h;

na LPG jeszcze nie testowalem, ale boje sie troche ze moglbym skatowac bardzo silnik.. fajne jest to, ze jak juz bedziemy kupowac nowsze serie (e46, e39 czy e38) to one beda mogly jeszcze wiecej, a i drogi juz beda lepsze (o co mam zamiar osobiscie zadbac 8) ).. moze sie okazac tylko, ze Policja tez juz bedzie miala lepsze metody, albo wyrosnie las fotoradarow..

pozdrawiam

A spróbuj jechać w polsce 250 i jeszcze zdjęcie zrobić hehehe, jak Ci się uda i aparat znajdą potem przy zwłokach po wypadku gdy zajedzie Ci drogę na pustej 3 pasmówce jakiś baran Tico czy innym wynalazkiem to będzie co oglądac A co do samej prędkości to ja co jakiś czas testuje autko ale przeważnie kończe na 240 bo zbyt ciepło się robi, ludzie nagle bez powodu w tym kraju mogą Ci droge zajechać a przy takiej prędkosci to juz nawet nie ma sensu hamulca naciskać, 200 to ujdzie, w miare spokojnie ale więcej to już hmm za dużo
Kornat
Czw 13 Lip, 2006
bedzie.. jak bedzie zbedna kaska albo zapłace duzy mandat Ekhm...

Koszt jednego dobregomandatu to koszt zestawu radia z anteną

Koledzy z Wrocka nie oriętujecie się czy nie postawili jakiś fotoradarów na dwupasmówce między wrocławiem, a oleśnicą

Chyba nie ostatnio tamtedy jechalm i nic nie widziałem

pozdro
MiBhell
Czw 13 Lip, 2006
Chyba nie ostatnio tamtedy jechalm i nic nie widziałem

wiem ale narazie nie przewiduje mandatów :/
Kornat
Czw 13 Lip, 2006
ale narazie nie przewiduje mandatów Ekhm...

Przeciez wiesz, że mandaty pojawiają się właśnie wtedy gdy najmniej się ich spodziewamy ja nikogo do niczego nie zmuszam ja tylko daję dobre rady
pozdrawiam
MiBhell
Czw 13 Lip, 2006
Wujek dobra rada wiem jak dział CB bo ojciec ma wiem tez ze nie kupował bym nowego radia jak Ty .. kupił bym tylko nową antene i przypuszczam ze w 250zł byum sie zmiescił jestem analfabetą ale narazie musze jeszcze zapłacic 100zł za parkowanie w niedozwolonym miejscu
Kornat
Czw 13 Lip, 2006
Przy kupowaniu uźywanych radyjek trzeba uważac bo często można trafić na radyjko ze spaloną końcówką mocy...
pozdrawiam
MiBhell
Czw 13 Lip, 2006
Przy kupowaniu uźywanych radyjek trzeba uważac bo często można trafić na radyjko ze spaloną końcówką mocy...
pozdrawiam

shit hapends..

jestem analfabetą przed kupnem chciałbym sprawdzic tak jak to zrobiłem z radjem ojca ..
MiBhell
Pon 17 Lip, 2006
na A4 wyprzedzałem niemiecką wectre o rejestracji BO ND 84 zdjecia sie zrobic nie udało z powodu wstrzasów

jestem analfabetą i zeby byo wesoło to tego samego dnia zerwała mi sie linka podnoisaca dzwigienke ryglujacą fotel pasazera znowu mam co robic
Dexter528i
Pon 17 Lip, 2006
Co do ciekawych rejestracji niemieckich jakie widziałem to są to:
PIR-AT ..... - miasto Pirna
HU-JJ...... - miasto Hanau
A taki numery mieliśmy kiedyś w escorcie FB-AW 666 :twisted:

Pozdrawiam
Biem
Pon 17 Lip, 2006
A ja dzisiaj mijałem panią lat +60 z młodym dzierlakiem na miejscu pasażera w zeżartej Porshe 924 hehe...niezły widok :wink:
MiBhell
Pon 17 Lip, 2006
jestem analfabetą i zeby byo wesoło to tego samego dnia zerwała mi sie linka podnoisaca dzwigienke ryglujacą fotel pasazera znowu mam co robic

jestem analfabetą troche nia na temat w tym temacie ale z nudów rozberałem fotel na parkingu i to jedna z rzeczy która podoba mi sie we30 ze na parkingu moge ja "naprawiac" troche sie naklnałem ale sie udało i jednak zerwało sie mocowanie linki wiec jest do wymiany :/ a to sie potem ciezko przez fotepl przeciaga :/

P.S. w regulamienie jest cos odnosnie cytowania własnych postów? hehehhe juz chyba z emną nie jest najlepiej pytanie oczywiscie kieruje do moCrego eksperta
moCry
Pon 17 Lip, 2006
ja mam zawsze odwrotnie.. po zmianie opon jestem spokojny jak nigdy.. i tak przez pierwsze 100-200km:) zeby sie kolorowe paski nie poscieraly )

jestem analfabetą tia z tym ze jest drobna róznica ty kupujesz z paskami a ja nie

kupuje tylko z paskami bo juz mi jedna opona pekla i nei chce naduzywac mojego szczescia.

ja w sumie to najszybciej ze wszykich autostrad poruszam sie po naszej polskiej, pieknej , prostej A2

a jesli chodzi o radary to zmartwieniem sa dla mnei radary liczace predkosc srednia:( i juz takie sa... moze jeszcze nie w polsce ale w angli juz takie maja. robi zdjecia wszsykim przejezdzajacym obok na poczatku i na koncu odcinka trasy.... i nie ma pomiedzy parkingow )

a cb ma antenke a ja ich nie lubie.
MiBhell
Pon 17 Lip, 2006
a cb ma antenke a ja ich nie lubie.

nie no albo wóz albo przewóz antyenki juz sa małe.. a osobiscie zastanawiałem sie nad wsadzeniem jesj np gdzies w słupek ale jak by to był0o realne to ludzie by tak robili a nie słyszałem.. pewnie straciła by z 80% skutecznosci

jestem analfabetą i faktycznie niedługo bedzie trzeba juz grzecznie jezdzic wszedzie.. własnie dzisiaj tak myslałęm jak sie kiedys komfortowo poruszało.. suszara gdzieniegdzie i tyle a teraz jakies wideoradary stacjonarne w autach i nie znasz dnia anie godziny

pzdr
Aldik
Wto 18 Lip, 2006
a cb ma antenke a ja ich nie lubie.

nie no albo wóz albo przewóz antyenki juz sa małe.. a osobiscie zastanawiałem sie nad wsadzeniem jesj np gdzies w słupek ale jak by to był0o realne to ludzie by tak robili a nie słyszałem.. pewnie straciła by z 80% skutecznosci

jestem analfabetą i faktycznie niedługo bedzie trzeba juz grzecznie jezdzic wszedzie.. własnie dzisiaj tak myslałęm jak sie kiedys komfortowo poruszało.. suszara gdzieniegdzie i tyle a teraz jakies wideoradary stacjonarne w autach i nie znasz dnia anie godziny

pzdr

Ojj i kolejny argument że trzeba się pakować i za zachodnią granice uciekać u nas 130 aa taaam ile fabryka dała i szybciej przejade cale niemcy niż z Katowic np do Poznania.
Dexter528i
Wto 18 Lip, 2006
szybciej przejade cale niemcy niż z Katowic np do Poznania.
Taka prawda
Miro600V
Wto 18 Lip, 2006
szybciej przejade cale niemcy niż z Katowic np do Poznania.
Taka prawda
Taki kraj, takie drogi... :?

Pozdro
Kornat
Wto 18 Lip, 2006
Dlatego Niemcy nie spieszą w zabudowanym, bo przejedzie pomału przez zabudowany wyleci na autostrade i nadrobi stracony czas 8)
MiBhell
Wto 18 Lip, 2006
Dlatego Niemcy nie spieszą w zabudowanym, bo przejedzie pomału przez zabudowany wyleci na autostrade i nadrobi stracony czas

nie spisza sie bo mandaty za predkosc mają dobre łacznie z odebraniem prawka
Miro600V
Wto 18 Lip, 2006
Dlatego Niemcy nie spieszą w zabudowanym, bo przejedzie pomału przez zabudowany wyleci na autostrade i nadrobi stracony czas

nie spisza sie bo mandaty za predkosc mają dobre łacznie z odebraniem prawka
Nie narzekaj. Jeszcze by tylko brakowało, żeby mandaty były takie jak u nich. :roll:
Jakby nam zarobki podnieśli do ich pułapu, to wtedy jest inna bajka.

Pozdrawiam.
Kornat
Wto 18 Lip, 2006
nie spisza sie bo mandaty za predkosc mają dobre łacznie z odebraniem prawka

Nie sądze, aby to był główny powód .

akby nam zarobki podnieśli do ich pułapu, to wtedy jest inna bajka.

Podniosą ale co najwyżej ceny paliwa i podatki :P

pozdrawiam
MiBhell
Wto 18 Lip, 2006
Nie sądze, aby to był główny powód .

jeden czynników + inna kultura jazdy, mentalnosc.. etc
Kornat
Wto 18 Lip, 2006
Nie sądze, aby to był główny powód .

jeden czynników + inna kultura jazdy, mentalnosc.. etc

Niechaj będzie
Biem
Wto 18 Lip, 2006
Cytat: Jakby nam zarobki podnieśli do ich pułapu, to wtedy jest inna bajka
Mały prezydent, mały premier to i małe zarobki :lol:
Miro600V
Wto 18 Lip, 2006
Podniosą ale co najwyżej ceny paliwa i podatki :P
Hmmm... Ostatnio słyszałem, że cena benzyny ma znowu podskoczyć. :?
Cytat: Jakby nam zarobki podnieśli do ich pułapu, to wtedy jest inna bajka
Mały prezydent, mały premier to i małe zarobki :lol:
Hehe :mrgreen: Wszystko do siebie idealnie pasuje...

Pozdrawiam.
Prosiak
Wto 18 Lip, 2006
Pierwsza sprawa: stoje w korku,wpuszczam dwa auta a za mna stoi gosc,trąbi i wygraza mi :shock:
Druga sprawa: wijezdzam z bratem na droge główną,mamy zielona strzałke ale wpuszczamy atobus MPK.Za nami stoi gosc VW Golf,trąbi i stuka sie w łeb.Następnie po wyjechaniu na droge,zajeżdza nam droge i hamuje.Tylko za 200 metrów były swiatła i akurat czerwone.Trzeba było widziec jego mine jak zamykał drzwi i okna gdy do niego wysiedlismy. PROSZE O TROCHE WYOBRAZNI NA DRODZE! Bo inaczej to sie razem zajebi.... :!:
Pzdr.Prosiak
MiBhell
Wto 18 Lip, 2006
Trzeba było widziec jego mine jak zamykał drzwi i okna gdy do niego wysiedlismy

hheheheheheh uwielbiam takie akcje

daleko szukac dzisiaj kobieta wyjezdza z lewoskretu ja z prawoskretu.. i jedzie nie patrzy... brawo! wracamy spowrotem to samo miejsce tym reazem kobieta na rowerze.. skrecam w lewo i robie durzy luk bo jestem na rowezystów uczulony a ona prawie we mnie wjezdza po czym "wymusza" Jeztomowi który był za mną..

NIe wiem po co w tym wszystkim chodzi?!!

Przyjmijmy ze fakt ze w obu przypadkach to były kobiety to czysty przypadek
Biem
Wto 18 Lip, 2006
Cytat: Przyjmijmy ze fakt ze w obu przypadkach to były kobiety to czysty przypadek
Akurat :wink:
MiBhell
Sro 19 Lip, 2006
Juz wiem ile kosztuje zerwana linka w fotelu całe 17zł juz do mnie jedzie co ciekawe transport samej linki bede miał prawie pod dom bo Pracownik Bawaria Motors bedzie przejazdem w sobote a podszedłco sprawy tak jak bym kupował conajmniej jedno BMw heheh
Jednak nasze salony tez potrafią!
Miro600V
Sro 19 Lip, 2006
Juz wiem ile kosztuje zerwana linka w fotelu całe 17zł juz do mnie jedzie co ciekawe transport samej linki bede miał prawie pod dom bo Pracownik Bawaria Motors bedzie przejazdem w sobote a podszedłco sprawy tak jak bym kupował conajmniej jedno BMw heheh
Jednak nasze salony tez potrafią!
:shock: Hmm.... Może jednak zacznie się u nas powoli poprawiać. :roll:
jestem analfabetą, ale możliwe też, że to tylko jedna z chwil typu: "wyjątek potwierdza regułę"... :P

Pozdrawiam.
MiBhell
Sro 19 Lip, 2006
Ja tam zawsze jestem przez nich dobrze traktowany to dobry salon w koncu BMW
Kornat
Sro 19 Lip, 2006
Nie można generalizowac, że każdy salon jest zły, wiele salonów poważnie i z szacunkiem traktuje swoich klientów o czym świadczy choćby przypadek przytoczony przez MiBhella.

pozdrawiam
Miro600V
Sro 19 Lip, 2006
Nie można generalizowac, że każdy salon jest zły, wiele salonów poważnie i z szacunkiem traktuje swoich klientów o czym świadczy choćby przypadek przytoczony przez MiBhella.

pozdrawiam
jestem analfabetą powoli zaczyna przybywać takich salonów... :roll: Ale skoro w ASO BMW każą czekać 3 dni na wymianę kilku mniejszych rzeczy, to człowiek zaczyna wątpić w istnienie dobrych salonów. :evil:

Pozdrawiam.
Kornat
Sro 19 Lip, 2006
Ale skoro w ASO BMW każą czekać 3 dni na wymianę kilku mniejszych rzeczy, to człowiek zaczyna wątpić w istnienie dobrych salonów.

Może mają tyle roboty :shock: ?
Miro600V
Sro 19 Lip, 2006
Ale skoro w ASO BMW każą czekać 3 dni na wymianę kilku mniejszych rzeczy, to człowiek zaczyna wątpić w istnienie dobrych salonów.

Może mają tyle roboty :shock: ?
Nie po to umawiamy się na konkretny dzień i godzinę, żeby okazało się potem, iż mają wtedy dużo roboty. :?

Pozdro
marcin
Czw 20 Lip, 2006
postaram sie opisać coś czego wczoraj byłem swiadkiem. jechalem sobie od madzi gdy w pewnym momencie zobaczyłem przed sobą TO AUTO, tak się składa że znam TO AUTO i znam poprzedniego właściciela tego auta. niby nic w tym specjalnego. jednak na tyle to ciekawe AUTO, że postanowiłem cpyknąć kilka fotek, podczas jazdy, jednak nawet wyszły niezłe. na TYM FOTO widać jadacą przed E30 M3 EVOII vectrę i corollę. gdybym nie schował aparatu to miałbym okazję sfotografować niecodzienną sytuację. po wyjściu z tego zakrętu kierowca M3 wyprzedził vectrę a ja za nim, po chwili zaczął wyprzedzać corollę i w tym momencie kierowca corolli nie zerkając w lewe lusterko zaczął wyprzedzać jadąca przed nim pandę. kuźwa kierowca M3 uciekł lewymi kołami na chodnik i trawniki, kurzu co niemiara, wszyscy zaczęłi hamować. kiedy kierowca corolli zauważył przerwał manewr wyprzedzania, a M3 skończył go wyprzedzać puszczając przed siebie tę pandę. M3 zatrzymało się, wszyscy jadący za nim też, kierowca wyszedł, obejrzał alusy (chyba 17 cali na niziutkich oponkach) opierdolił kierowcę corolli mnie i pojechał dalej. okropnie żałuję że tak prędko schowałem aparat.
pozdrawiam
Miro600V
Czw 20 Lip, 2006
:shock: :| :?
jestem analfabetą i właśnie dlatego nie czuję się bezpiecznie na naszych drogach. :? Ten w corolli nie zna podstawowych zasad wyprzedzania, czy jak? :| Osłabia mnie to, że jedziesz +/- wg. przepisów, a znajdzie Ci się taki delikwent z "niekotrolowanymi ruchami" i możesz stracić życie. :roll:
Dobrze przynajmniej, że nikomu się nic nie stało. :roll: I rzeczywiście, szkoda, że schowałeś ten aparat.
A co do tego M3 - dlaczego żółty? :P Jest tyle innych kolorów... :roll:

Pozdrawiam.
Jeztom
Czw 20 Lip, 2006
a znajdzie Ci się taki delikwent z "niekotrolowanymi ruchami" i możesz stracić życie.
eee tam życie, szkoda M3 E30 pzdr
Miro600V
Czw 20 Lip, 2006
a znajdzie Ci się taki delikwent z "niekotrolowanymi ruchami" i możesz stracić życie.
eee tam życie, szkoda M3 E30 pzdr
Hehe tylko poco mi M3 E30 jak będę kilka metrów pod ziemią? :P

Pozdro
Jeztom
Czw 20 Lip, 2006
a znajdzie Ci się taki delikwent z "niekotrolowanymi ruchami" i możesz stracić życie.
eee tam życie, szkoda M3 E30 pzdr
Hehe tylko poco mi M3 E30 jak będę kilka metrów pod ziemią? :P

Pozdro
ale M3 E30 bedzie zyć dalej czasami trzeba się poswięcić pzdr
marcin
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: A co do tego M3 - dlaczego żółty?
to oryginalny kolor, choc juz odnowiony przynajmniej raz.
pzdr
Kornat
Czw 20 Lip, 2006
czasami trzeba się poswięcić

Dla dobra sprawy sytuacja dośc częsta w naszych realiach drogowych niestety..

pozdrawiam
MiBhell
Czw 20 Lip, 2006
nic nowego ostatnio skrecałem z głownej w lewo a za mna jakis peugot 206 ja zwalniam mam kierunkowskaz a on wyprzedza w sumie troche szkoda ze go zauwazyłem i nie skreciłem.. moze by sie nauczył.. (byłem dostawczym wiec małe szkody z mojej strony by były )
marcin
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: ostatnio skrecałem z głownej w lewo a za mna jakis peugot 206 ja zwalniam mam kierunkowskaz a on wyprzedza Very Happy w sumie troche szkoda ze go zauwazyłem i nie skreciłem.. moze by sie nauczył.. (byłem dostawczym wiec małe szkody z mojej strony by były Very Happy)
ten temat był poruszany kiedys na motonews. wiesz że jeśli koleś byłby mądry to wina byłaby dzielona na pół? wg mnie to paradoks ale ty zanim wykonasz manewr skrętu w lewo musisz upewnić się czy cie nikt nie wyprzedza, dotyczy to nawet przypadku gdybyś na skrzyżowaniu to robił i gdyby koleś wyprzedzał cię na nim.
pozdrawiam
MiBhell
Czw 20 Lip, 2006
wyprzedzał dokładnie w momecie kiedy toczyłem sie do skreca w lewo! (powiedzmy ze podwójna ciagła yeah i ewidentnie skrzyzowanie!) nie wydaje mi sie ze wina była by po mojej stronie a ze koles był nerwowy to wypatrzyłem....

pzdr
marcin
Czw 20 Lip, 2006
wina byłaby po obu stronach, zapewniam cię że jeśli tylko sprawa trafiła by do sadu to taki byłby werdykt. szukam właśnie tego artykułu w necie ale dopchać sie nie mogę. w kodeksie wyraźnie jest napisane że przed manewrem skrętu w lewo NALEŻY upewnić się że nic nas nie wyprzedza. teoretycznie na skrzyżowaniu nic nie powinna ns wyprzedzać, ale to nas nie zwalnia z zerknięcia w lewe lusterko.
pozdrawiam
MiBhell
Czw 20 Lip, 2006
zaczynam watpic w KD ...
marcin
Czw 20 Lip, 2006
dużo jest paragrafów zależnych od interpretacji policjanta czy sadu. i wiedz że jeśli tylko będziesz mieć sprawę w sadzie przeciw policjantom to szansa na wygranie jej jest baaaardzo mała.
pzdr
Miro600V
Czw 20 Lip, 2006
dużo jest paragrafów zależnych od interpretacji policjanta czy sadu. i wiedz że jeśli tylko będziesz mieć sprawę w sadzie przeciw policjantom to szansa na wygranie jej jest baaaardzo mała.
pzdr
No to świetnie. :? Niema to jak ustalić prawo pod siebie, ale tak, żeby nie rzucało się w oczy. :? No cóż, my z tym nic nie możemy zrobić... :roll:

Pozdrawiam.
Kornat
Czw 20 Lip, 2006
Nie dramatyzujcie :P nie jest tak źle a walczyć o swoja racje trzeba do upadłego :d

pozdrawiam
Dexter528i
Czw 20 Lip, 2006
dużo jest paragrafów zależnych od interpretacji policjanta
np przyciemnianie szyb przednich bocznych
Kornat
Czw 20 Lip, 2006
np przyciemnianie szyb przednich bocznych

W tym przypadku przepisy jasno określają, że trzeba mieć nieograniczoną widoczność w przód i 90* na boki, przepisy mówią również, że przepuszczalność światła przez przednie boczne szyby nie może być mniejsza niż 70%, jeżeli patrol dysponuje urządzeniem do pomiaru przepuszczalności światła pewnie zabierze sobie dowód rejestracyjny

pozdrawiam
marcin
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: W tym przypadku przepisy jasno określają, że trzeba mieć nieograniczoną widoczność w przód i 90* na boki,
gdzie jest ten przepis? ja znalazłem tylko to:
Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;
pzdr
Kornat
Czw 20 Lip, 2006
"Nowe przepisy dotyczące przyciemniania szyb nakazują aby widoczność kierowcy była niczym nie ograniczona w promieniu 180 stopni. Tak wiec w myśl przepisów nie jest wskazana przyciemnianie przedniej szyby i przednich bocznych. Pod warunkiem posiadania lusterek bocznych (kto ich nie ma?!) można mieć tylnie szyby całkiem ciemne."

"Regulamin Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ nr 46: "Wymagane pola widzenia kierowcy: "Do przodu od miejsca kierowcy w promieniu 180 stopni i do tyłu w lusterka wsteczne i wymóg wyposażenia pojazdu w lusterko wsteczne po prawej stronie pojazdu, o ile lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu."

pozdrawiam
Kornat
Czw 20 Lip, 2006
"W ostatnim okresie coraz częściej zgłaszają się do Policji osoby, którym gwarantowano przy zakładaniu folii na szyby, że mają one wymagany atest i nie będzie problemu przy przeglądzie rejestracyjnym pojazdu. Rzeczywistość jest jednak inna. Diagnosta nie dopuści do ruchu pojazdu, który ma oklejone przednie szyby.

Zanim zdecydujemy się okleić szyby folią należy zapoznać się z przepisami oraz zastanowić się nad celowością tego przedsięwzięcia. Należy pamiętać, że każde przyciemnienie szyb powoduje pogorszenie widoczności, co sprzyja powstaniu realnego zagrożenia w ruchu drogowym. W znacznej większości wypadki te zdarzają się przy zmniejszonej przejrzystości powietrza ( opady atmosferyczne, mgła, zamglenia czy pora wieczorowo nocna). Dlatego ze względów bezpieczeństwa ruchu drogowego bardzo ważna jest widoczność z miejsca kierowcy.

Przepisy bezwzględnie zabraniają przyciemniania szyby przedniej czołowej oraz bocznych przednich wprowadzając minimalną przepuszczalność światła. Przyciemnianie szyb jest dopuszczalne w miejscach niemających wpływu na pole widzenia kierowcy. W zasadzie dotyczy to szyb tylnych drzwiowych i tylnej ogrzewanej w samochodach osobowych oraz szyb bocznych, dachowych i tylnych w autobusach. Szyby przednie (czołowe) muszą mieć przepuszczalność światła w zakresie widzialnym nie mniejszą niż 75%, a szyby boczne w polu widzenia kierowcy tj. 180o do przodu muszą posiadać przepuszczalność światła, co najmniej 70%. Szyby te mogą być przyciemniane jedynie przez producenta, gdyż nie ma możliwości przeprowadzenia badań na zgodność z wymaganiami Regulaminu R43 ECE na próbkach jednostkowych. Przepisy zezwalają natomiast przyciemniać pozostałe szyby, lecz tylko pod warunkiem, iż pojazd wyposażony jest w dwa lusterka zewnętrzne (prawe i lewe). Należy również pamiętać, iż w przypadku oklejenia ww. szyb należy posiadać przy sobie i okazać przy kontroli drogowej „Zaświadczenie o instalacji folii samochodowej”, w którym znajdować się powinny następujące dane:

*
data instalacji,
*
nazwa/nazwisko właściciela pojazdu,
*
marka pojazdu,
*
nr nadwozia/rejestracji pojazdu,
*
typ folii,
*
nr oznakowania (zgodny z oznakowaniem na szybach i z numerem Świadectwa z badań),
*
pieczęć i podpis zakładu wykonującego usługę.

Format tego zaświadczenia powinien być wielkości nadającej się do przechowania z innymi dokumentami samochodu (dowód rejestracyjny itp.)

Przyciemnianie szyb przednich drzwiowych "na wyraźne życzenie klienta", o przepuszczalności światła (wraz z szybą) niższej niż 70% stanowi podstawę do zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez policję i nie dopuszczenie pojazdu do ruchu przez stację diagnostyczną. Firma wykonująca taką usługę powinna we własnym interesie ten fakt odnotować w dokumentacji wykonania usługi i nie oznaczać szyb przednich własnym numerem rejestru. Szyby przednie - boczne w samochodach mogą być oklejane foliami bezbarwnymi w celach antywłamaniowych."

Źródło Tutaj

pozdrawiam
marcin
Czw 20 Lip, 2006
ja znam podejście policji, pytam tylko o takowy przepis w naszym kodeksie drogowym, wszak podaje on dosyć dokładnie wymogi odnośnie pojazdu, jego wyposażenia i warunków dopuszczenia do ruchu. czytałem KODEKS DROGOWY i żadnej wzmanki na temat oklejania szyb nie znalazłem.
a jeśli nawet podane prez ciebie przepisy mają zastosowanie do naszych aut to i z szybami przyciemnionymi oryginalnie również nie wolno by było jeździć bo: Nowe przepisy dotyczące przyciemniania szyb nakazują aby widoczność kierowcy była niczym nie ograniczona w promieniu 180 stopni

dziś podrążyłem ten temat bo rozmawiałem z kolegą któremu policjant chciał zabrć dowód rejestracyjny za oklejenie szyb bocznych. kolega powiedział że zgadza się aby zatrzymano mu dowód. policjant nieco zdumiony pyta czy mój kolega nie chce zerwać folii, na co dostał odpowiedź że nie po to wydał kupę kasy żeby teraz zrywać tę folię i żeby mu pokazał przepis który zabrania przyciemniania bocznych szyb. policjant powiedział że mu tego przepisu nie pokaże i oddał mu dowód. troszke mnie to zdziwiło i zaciekawiło. może to taki wyimaginowany przepis?

Cytat: Tak wiec w myśl przepisów nie jest wskazana przyciemnianie przedniej szyby i przednich bocznych.
ten komentarz też mnie zastanawia. nie jest wskazane, ale nie jest zabronione. to różnica prawda?
pozdrawiam
Aldik
Czw 20 Lip, 2006
Mi osobiscie ciemne szyby wogóle się nie podobają, w przypadku osobowek tylko szpecą samochód i pogorszają widoczność, czasami jade takimi autami, w lecie i w dzień nie ma większego problemu a jak świeci słońce to nawet troszke lepiej ale w zimie i w nocy to o wielke gorzej widać i śmieszy mnie dlaczego ludzie wydają kase na coś takiego - pomine fakt że im gorszy stan auta tym ciemniejsze szyby !?! - taka moja reguła po opserwacjach wielu aut. Ktoś moze teraz powiedzieć że w autach np z paką nie ma wogóle tylnych szyb, no to odpowiadam że są większe lusterka itp.

Jedyne co mnie przekonuje to prawa obywatelskie, czyli jak bardzo Ci się to podoba to nikt nie powinien Ci tego zabronic, chyba że ustawodawca który chce zabronić przyciemniania szyb pokaże niezbite dowody że po za tym że utrudnia to prowadzenie samemu zainteresowanemu to też powoduje zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Jako ciekawostke dodam, ze z tego co mi wiadomo to w niemczech na TUV (przeglądzie) sprawdzają przepustowość przedniej szyby, jak wiemy po upływie km niszczy się ona od kamienie itp, no i jeżeli jest już w kiepskim stanie to wtedy nie przepuszcza takiego auta i szybę nalezy wymienic na nową - stąd wiele aut z niemiec nie ma oryginalnej własnie tej szyby. Zniszczenia widać szczególnie jedąc pod słońce - przyjrzyjcie się, bo mnie to osobiście bardzo wnerwia.
Aldik
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: W tym przypadku przepisy jasno określają, że trzeba mieć nieograniczoną widoczność w przód i 90* na boki,
gdzie jest ten przepis? ja znalazłem tylko to:
Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;
pzdr

Czytając ten art. przychodzi mi do głowy czy nie jest on sprzeczny z nakazem urzywania pasów bezpieczeństwa, które jednak - szczególnie zimą gdy cżłowiek jest grubo ubrany - powodują ograniczenia rucho-fizyczne, czyli swobode posługiwania się urządzeniami do kierowania ...... i obeserwowania drogi.

P.S. Jakim cudem maluchy są dopuszczane do ruchy - przecież w F126p wogóle nie da się ruszac :P
hz10
Czw 20 Lip, 2006
a tam nie kłćta sie jest tak że przednie boczne mozna przyciemniać ale tylko piecowo nie może być żadnej folii bo chodzi o nacze bezpieczeństwo :roll:
moCry
Czw 20 Lip, 2006
a dlaczego moge jechac w ciemnych okularach z papierosem w reku a nie moge jechac z przyciemnionymi szybami z komorka?

poza tym mi sei szyby przyciemnione bardzo podobaja.

co z tego jak kierowca ma doskonala widocznosc jak sei w te szyby i lusterka po prostu nie patrzy?

no i jaka jest roznica ze szyby piecowe sa dozwolone a z folia nie?
przeciez tez sa ciemne skoro przyciemnione.. czy on emaja lepsza przejzystosc od wewnatrz?

czy istnieje obowiazek podnoszenia szyb jak mnie zatrzyma patrol?
czy samochod musi miec szyby boczne? bo moge powiedziec ze nie mam. np viper rt/10.
marcin
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: a nie moge jechac z przyciemnionymi szybami z komorka?
to ja podobny temat. komórki bez zestawu hands free używać podczas jazdy nie wlno ale gruszkę od cb wolno. czym się różni jedno od drugiego?
kolega dostał mandat za to że jechał z matka i jadł bułkę, policjant powiedział mu że jakby jechał sam bułke może jeśc bez obawy o ukaranie mandatem. hehehehehe
pozdrawiam

p.s.
hz ja sie nie kłuce a chcę jedynie dojśc prawdy. niech ktoś pokaże mi ze jest w kodeksie drogowym zakaz przyciemniania szyb przednich bocznych.
moCry
Czw 20 Lip, 2006
ja w e46 mialem dwa komplety szyb bocznych przednich.. przyciemnione do ajzdy i nieprzyciemnione do przegladow:))

to jak juz zacznie studiowac kodeks to neich mi powie gdzie tam esjt o obowaizku posaidania tablicy rejestracyjnej z przodu.
MiBhell
Czw 20 Lip, 2006
a dlaczego moge jechac w ciemnych okularach z papierosem w reku a nie moge jechac z przyciemnionymi szybami z komorka?

Robiono badania i wyszło ze rozmawiajac przez komórke Twoja percepcja wyglada tak jak bys miał 0,8 promila we krwi
no i jaka jest roznica ze szyby piecowe sa dozwolone a z folia nie?

Z powodu własnie foli ze niby piecowo w czasie wypadku zbijesz a przez folie nie wyjdziesz.. bzdety takie..
to ja podobny temat. komórki bez zestawu hands free używać podczas jazdy nie wlno ale gruszkę od cb wolno

jestem analfabetą własnie tez sie kiedys nad tym zastanawiałem
kolega dostał mandat za to że jechał z matka i jadł bułkę, policjant powiedział mu że jakby jechał sam bułke może jeśc bez obawy o ukaranie mandatem. hehehehehe

Ja systematycznie jem sniadeanie jadac i popijajac wodą

pzdr
Biem
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: kolega dostał mandat za to że jechał z matka i jadł bułkę, policjant powiedział mu że jakby jechał sam bułke może jeśc bez obawy o ukaranie mandatem
To już jakies bajki chyba...
Biem
Czw 20 Lip, 2006
Cytat: to jak juz zacznie studiowac kodeks to neich mi powie gdzie tam esjt o obowaizku posaidania tablicy rejestracyjnej z przodu

Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym
Dział III Pojazdy
Rozdział 2: Warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu

Art. 71
2. Pojazdy określone w ust. 1 są dopuszczone do ruchu, jeżeli odpowiadają warunkom określonym w art. 66 oraz są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne, a w przypadku pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, w nalepkę kontrolną.

(...)

5. Pojazd zarejestrowany za granicą dopuszcza się do ruchu, jeżeli odpowiada wymaganym warunkom technicznym i jest zaopatrzony w tablice rejestracyjne z numerem rejestracyjnym składającym się z liter alfabetu łacińskiego i cyfr arabskich, z zastrzeżeniem art. 59 ust. 2 i 3, a kierujący pojazdem ma przy sobie dokument stwierdzający dokonanie rejestracji.
moCry
Czw 20 Lip, 2006
no i co z tego wynika... ze jak mam tablice (jedna) to chyba wystarczy?
bo nei widzialem tam ze musza byc wdie na raz
Aldik
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: a nie moge jechac z przyciemnionymi szybami z komorka?
to ja podobny temat. komórki bez zestawu hands free używać podczas jazdy nie wlno ale gruszkę od cb wolno. czym się różni jedno od drugiego?
kolega dostał mandat za to że jechał z matka i jadł bułkę, policjant powiedział mu że jakby jechał sam bułke może jeśc bez obawy o ukaranie mandatem. hehehehehe
pozdrawiam

To jest tak samo jakby patrząc na rodzaj auta, jeżeli np jade automatem i mam wolną prawą rękę to przecież mógłbym gadać przez telefon bo i tak nie będzie mi to utrudniać jazdy - tzn przyspieszania itp Równie dobrze można by zabronić manualnych skrzyń biegów bo odwracają uwagę kierowcy od drogi bo musi myślec jaki bieg włączyć itp itd I pisze to całkiem poważnie bo wiem po sobie że jadąc manualem to często jade gorzej gadają przez komórkę bo nie redukuje biegów lub nie włanczam większego a w automacie i tak decyduje prawa noga ..
Biem
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: ze jak mam tablice (jedna) to chyba wystarczy?
No nie wystarczy. Ile musi być tablic w danym pojeździe i jaki jest ich wzór określa już szczegółowa uchwała ministra transportu a nie KD.

Cytat: jeżeli np jade automatem i mam wolną prawą rękę to przecież mógłbym gadać przez telefon bo i tak nie będzie mi to utrudniać jazdy
Nie chodzi o fizyczne utrudnianie jazdy tylko psychiczne. Dlatego nie zabrania się jeździć z bólem brzucha, raną nogi itp. i dlatego też nie zabrania się spożywania posiłków. Chodzi o to, że rozmówca po drugiej stronie może zająć Twoją uwagę w tym stopniu, że się zamyślisz i np. wjedziesz komuś w tył. Parę dni temu ojciec miał taką sytuację i Punciak ma skasowany tył (będzie odszkodowanko, oj będzie :wink: ).
Kornat
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: kolega dostał mandat za to że jechał z matka i jadł bułkę, policjant powiedział mu że jakby jechał sam bułke może jeśc bez obawy o ukaranie mandatem
To już jakies bajki chyba...

Mój kolega też dostał mandat 50zł za jedzenie kanapki :roll:

pozdrawiam
Aldik
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: ze jak mam tablice (jedna) to chyba wystarczy?
No nie wystarczy. Ile musi być tablic w danym pojeździe i jaki jest ich wzór określa już szczegółowa uchwała ministra transportu a nie KD.

Cytat: jeżeli np jade automatem i mam wolną prawą rękę to przecież mógłbym gadać przez telefon bo i tak nie będzie mi to utrudniać jazdy
Nie chodzi o fizyczne utrudnianie jazdy tylko psychiczne. Dlatego nie zabrania się jeździć z bólem brzucha, raną nogi itp. i dlatego też nie zabrania się spożywania posiłków. Chodzi o to, że rozmówca po drugiej stronie może zająć Twoją uwagę w tym stopniu, że się zamyślisz i np. wjedziesz komuś w tył. Parę dni temu ojciec miał taką sytuację i Punciak ma skasowany tył (będzie odszkodowanko, oj będzie :wink: ).

Hmm a rozmówca który siedzi koło Ciebie jako pasażer !? - chyba też moze zając Twoją uwagę, czy taki juz nie zajmuje hmm!? Ponieważ system głosno mówiący nie jest zabroniony to chyba tylko chodzi o prawą rękę !?? Tak wnioskuje .....

P.S. Mi strasznie psychicznie utrudnia jazde manual, cholernie mnie wkurza, że po co, że dlaczego to nie automat ble le:P
Jeztom
Pią 21 Lip, 2006
Hmm a rozmówca który siedzi koło Ciebie jako pasażer !? - chyba też moze zając Twoją uwagę, czy taki juz nie zajmuje hmm!? Ponieważ system głosno mówiący nie jest zabroniony to chyba tylko chodzi o prawą rękę !?? Tak wnioskuje .....

P.S. Mi strasznie psychicznie utrudnia jazde manual, cholernie mnie wkurza, że po co, że dlaczego to nie automat ble le:P
tylko dodam, że w idealnych niemczech i innych krajach europy gdzie są tylko "zdrowe" przepisy, ten przepis(telefon) tez obwiazuje... pzdr
Aldik
Pią 21 Lip, 2006
Hmm a rozmówca który siedzi koło Ciebie jako pasażer !? - chyba też moze zając Twoją uwagę, czy taki juz nie zajmuje hmm!? Ponieważ system głosno mówiący nie jest zabroniony to chyba tylko chodzi o prawą rękę !?? Tak wnioskuje .....

P.S. Mi strasznie psychicznie utrudnia jazde manual, cholernie mnie wkurza, że po co, że dlaczego to nie automat ble le:P
tylko dodam, że w idealnych niemczech i innych krajach europy gdzie są tylko "zdrowe" przepisy, ten przepis(telefon) tez obwiazuje... pzdr

Hehe wiem i mało z tym to tam byś sie nie wypłacił za mandat :P Nigdzie nie ma idealnie
MiBhell
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: .S. Mi strasznie psychicznie utrudnia jazde manual, cholernie mnie wkurza, że po co, że dlaczego to nie automat ble le:P

to juz zakrawa na obsesje

Hehe wiem i mało z tym to tam byś sie nie wypłacił za mandat Nigdzie nie ma idealnie

nioommm
Biem
Pią 21 Lip, 2006
A pogoda też chyba kierowcom nie sprzyja bo nie widzą już na kilka metrów przed sobą :wink:
Punciak raz
Punciak dwa
Kornat
Pią 21 Lip, 2006
A pogoda też chyba kierowcom nie sprzyja bo nie widzą już na kilka metrów przed sobą :wink:
Punciak raz
Punciak dwa

A czyje to Punto

pozdrawiam
Biem
Pią 21 Lip, 2006
Cytat: A czyje to Punto
Parę postów wyżej pisałem, że ojcu wjechał ostatnio koleś Astrą Classic II...zdarza się :roll:
Dexter528i
Sob 22 Lip, 2006
Z powodu własnie foli ze niby piecowo w czasie wypadku zbijesz a przez folie nie wyjdziesz.. bzdety takie..
Dokadnie bzdety. Rozumiem jak by się policjant czepiał że szyby są oklejone bardzo czarną folią, ale do bardzo jasnych nie powinni.
A takie sranie że podczas wypadku Cie nie wyciągną przez to że masz oklejone szyby folią jest absurdalne bo folią do przyciemniania nie wolno oklejać, ale folią antywłamaniową można i nie ma problemów. A co z podwójnymi szybami bocznymi
Poprostu przepisy są tak sformuowane że co policjant to inna interpretacja.
Pamiętam wypowiedź jednego policemana o przyciemnianiu szyb. Szyby przednie boczne mogą być oklejone folią jednak przpuszczalność światła musi być minimum 70%.
Inny zmów mówił że absolutnie zabronione jest przyciemnianie szyb przednich bocznych folią

Przepisy są tak głupio sformuowane że jeden zaprzecza drugiemu. PARANOJA
Biem
Sob 22 Lip, 2006
Cytat: Szyby przednie boczne mogą być oklejone folią jednak przpuszczalność światła musi być minimum 70%
Oczywiście chodzi tylko o stopień przyciemnienia a nie bezpieczeństwo. Nie mówi o tym polski kodeks drogowy tylko Regulamin Komisji Europejskiej (trzebaby poszukać w Lexie konkretny przepis).
Aldik
Sob 22 Lip, 2006
Hmm 4 powody dla których lepiej nie przyciemniać szyb:
- nie myślisz czy dobrze to zrobiłeś,
- nie stresujesz się co powie policja,
- masz więcej kasy w portfelu (w przypadku piecowego to ładne pare stówek),
- więcej widzisz,

A 5 powód to ładniejsze autko - ale to moje zdanie:)
Dexter528i
Sob 22 Lip, 2006
A 5 powód to ładniejsze autko - ale to moje zdanie:)
Kwestia gustu

Mnie podobają się takie szybki:
Widok z zewnątrz


Widok z wnętrza
hz10
Sob 22 Lip, 2006
kur..a szyby boczne mogą być przyciemnione tylko piecowo.jest na to ustawa nie będe szukał w necie ale czytałem i jest :evil: bułki jeść nie wolno tak samo palić faje i lizać loda :evil: jak wieźiesz pasażera :!:
Aldik
Nie 23 Lip, 2006
Ciekawe czy jest ustawa o zakazie robienia loda przes pasażerki:P
hz10
Nie 23 Lip, 2006
Ciekawe czy jest ustawa o zakazie robienia loda przes pasażerki:P nie tylko pani kierowca nie może robić loda pasażerowi 8)
Kornat
Nie 23 Lip, 2006
Wracałem wczoraj z rajdu Tyskiego, lecimy sobie A4 spokojnie prędkość przelotowa 140km/h (kolesia Corollą) z bocznego wjazdu na autostradę wjeżdza Kawasaki Ninja :twisted: lekko się od nas oddala, patrzę a gościowi jakoś dziwnie trzepoczą nogawki a stopy "zwisają" swobodnie zamiast być oparte na podstopnikach , Myślę co jest podjechaliśmy bliżej, zrównaliśmy się z kolesiem na sąsiednim pasie, patrzę a on siedzi na baku i sobie jedzie, pokazałem mu ok-ejke i pokazuje coby na koło rzucił, a on nam pokazuje żebyśmy się ścigali 8) odkręcił lekko manetę a my wróciliśmy na prawy pas, za chwilę motocyklista lekko zwolnił i.... najpierw położył prawą nogę na kierownicy, po chwili lewą :shock: ręce pod nogami na manetki i jazda, mówię do kolesia muszę mu zrobić zdjęcie więc rura zrównaliśmy się z nim prędkość 160km/h!!! a gość pełen luz pomachał mi reką zrobiłem zdjęcie:



Jadąc tak zdażył jeszcze wyprzedzić pasem awaryjnym jedno auto, po chwili siadł normalnie odwrócił się do nas pożegnał się machnięciem ręki my mu tez zasiemanowaliśmy odkręcił manetę i tyle go widzieli :twisted:

Acha dodam tylko, że przy tej prędkości był taki pęd powietrza, że jak otworzyłem szybę coby zrobić fote to telefon musiałem mocno trzymac oburącz...

pozdrawiam
Aldik
Nie 23 Lip, 2006
Ja z motorkiem kiedyś się ścigalem w nocy w Katowicach, ja 740 z wciśnietym gazem do dechy a On ciągle na jednym kole i ciągle koło mnie aż tak do 160 i trzeba było hamowac przed następnymi światłami.
Jeztom
Pon 24 Lip, 2006
No to ładnie, ja za duży wariat jestem i dlatego stronię od motocykli, chcę życ pzdr
MiBhell
Pon 24 Lip, 2006
ale dziwny zawodnik.. przy takich predkosciach w krótkim rekawku :/ coprawda ma pas ale itak dziwny
Aldik
Pon 24 Lip, 2006
ale dziwny zawodnik.. przy takich predkosciach w krótkim rekawku :/ coprawda ma pas ale itak dziwny

Juz widze jak mu mieską wystaje na ręce bez skóry która się wtarła w asfalt po wypadku :P
Miro600V
Pon 24 Lip, 2006
:shock: Jakiś wariat.
ale dziwny zawodnik.. przy takich predkosciach w krótkim rekawku :/ coprawda ma pas ale itak dziwny

Juz widze jak mu mieską wystaje na ręce bez skóry która się wtarła w asfalt po wypadku :P
Hmm... Idę po coś do żarcia. :P

Pozdro
Kornat
Pon 24 Lip, 2006
Nie no ogólnie pomijając fakt, że było to raczej średnio bezpieczne to gość jest moim idolem :twisted: luzak pełen, motor był na niemieckich tablicach (oczywiście numery zagięte ), ale driver to pewnie Polak , jak dobrze pójdzie w przyszłym roku przymierze się do ścigacza :twisted:

pozdrawiam
Miro600V
Pon 24 Lip, 2006
jak dobrze pójdzie w przyszłym roku przymierze się do ścigacza :twisted:
Tylko nie wariuj od samego początku. Znam takiego, co myślał, że potrafi jeździć jak Chołowczyc i wysypał się BMW na zakręcie... :P :wink:

Pozdrawiam.
Kornat
Pon 24 Lip, 2006
Tylko nie wariuj od samego początku.

Spoko bo jeździć to trzeba umić , na szczęście znam siebie i wiem, że będę jeździł z głową

pozdrawiam
Miro600V
Pon 24 Lip, 2006
na szczęście znam siebie i wiem, że będę jeździł z głową
Zazdroszczę Ci.

Pozdrawiam.
MiBhell
Pon 24 Lip, 2006
jestem analfabetą gdzies tam kiedys pisałem o kolesiu co ma calibre (260KM) i szlifiere.. ten sam koles kupił sobie hayabuse 1.3 (180KM) i jakos sobie tego wyobrazic nie
moge

To tyle w nawiazaniu do scigaczy
Kornat
Pon 24 Lip, 2006
ten sam koles kupił sobie hayabuse 1.3 (180KM) i jakos sobie tego wyobrazic nie

Hehe widzę że jak spadac z konia to z wysokiego

pozdrawiam
MiBhell
Pon 24 Lip, 2006
Hehe widzę że jak spadac z konia to z wysokiego

nie wiem ale wiem ze jechałerm z nim calibrą i tym potworem napewno bym sie nie przejechał!
Kornat
Pon 24 Lip, 2006
nie wiem ale wiem ze jechałerm z nim calibrą i tym potworem napewno bym sie nie przejechał!

W każdym z nas jest wariat drogowy

pozdrawiam
MiBhell
Czw 27 Lip, 2006
Dzisiaj godzina 4:30 trasa Katowice - Wisła (kierunek na Wisłe) widziałem dzisiaj chyba mazde po dachowaniu i to tak nie ciekawie ze nie daje raczej duzych szans kierowcy :/ do tego drugi radiowóz mijałem po 3min od wypadku karetke pogotowia po około 10min (dopiero mijałem a jechałęm w przeciwnym kierunku!) a straz po 15min!! a zeby udzielic pomocy najpierw była tam potrzebna straz... :/

Powód wypadku - dzik (osobiscie go nie widziałem ale podobno tam był) i zapewne nadmierna predkosc.. :/

Niefajnie mnie to wszystko na dzisiaj nastrioło ...

pzdr
Jeztom
Czw 27 Lip, 2006
a ponoć w naszych lasach dzików nie ma...
Ale tak to jest, jak nie wariat Ci wyskoczy, to "gume" złapiesz, albo jakiś dzik wyleci...

PS: A ja wczoraj wracając z pracy przejechałbym dwa młodziutkie kotki łaciate, takie małe kuleczki, no ale zrobiłem "test łosia" i biegają sobie żywe... jeszcze. pzdr
Aldik
Czw 27 Lip, 2006
MiBhell, Jakbym słyszał wiadomości w tv - przyczyną wypadku była nadmierna prędkość wrrrrr. Najłatwiejsza odpowiedź, to że dzik wylecial zamiast siedzieć w lesie to juz mniej ważne, to że w takich miejscach nie ma siatek to też bez znaczenia, to że ktoś jechał nie tym pasem co trzeba, że nie włączył migaczy, że zajechał drogę, to że może miał hamulce niesprawne eee kogo to obchodzi..

Dlaczego mówi się o nadmiernej prędkosci, że to taki ciężki grzech polskich kierowców? Dlatego że nic innego się u nas nie kontroluje, czy widzieliscie kiedyś aby policja dała komuś mandat za to że nie włączył kierunkowskazu lub włączy ale dopiero podczas skręcania? czy widzieliście żeby karali za jazde lewym pasem?
MiBhell
Czw 27 Lip, 2006
Aldik, ja wałkuje ze spalaniem a ty z lewym pasem niech i tak bedzie ale dodałem to o predkosci od siebie bo:

1) Wiem jak wygladało to auto i wolno napewnio nie jechało!

2) Znam ten odcinek drogi sam tam jezdze i cisne tam czasami, jak sie zapomne albo poprostu chce, grubo ponad dozwolone predkosci :/

Wiec komentarz był powiązany z autopsją..

Co do siatek to Cie troche poniosło bo one tylko na autostradach.. nawet w Twoich ukochanych niemczech (są wyjatki ale nieliczne )

Cytat: widzieliscie kiedyś aby policja dała komuś mandat za to że nie włączył kierunkowskazu lub włączy ale dopiero podczas skręcania?

Nie jezdze na patrole ale ponoc za jedzenie bułki z pasarzerem dają wiec nic mnie nie zdziwi juz

pzdr
Jeztom
Czw 27 Lip, 2006
czy widzieliscie kiedyś aby policja dała komuś mandat za to że nie włączył kierunkowskazu lub włączy ale dopiero podczas skręcania?
tak, mój kuzyn dostał 200zł za nie zasygnalizowanie zmiany pasa ruchu.
A co do siatek na takich drogach to faktycznie cie Aldik poniosło. 8) pzdr
moCry
Pią 28 Lip, 2006
powinni wprowadzic krasnali do przeprowadzania dzikow i innej zwierzyny przez ulice.. matka znajomego wpadla na jelenia .. byla w takim szoku ze przyszedl jakis facet spytal czy wszystko w porzadku.. pozniej przyjechala policja i sie pyta "no i gdzie ten jelen".. byl juz pewnie w piekarniku.
Aldik
Pią 28 Lip, 2006
Noo poniosło poniosło - ale bardzo mnie telepie jak słuszę "przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" hmm a tak właściwie to już nic innego nie slyszę... czasami coś dodadzą typu że np kierowca był niewidomy aale i tak zawiniła prędkosć bo jakby jechał powoli to by się pewnie nic nie stało...wr
Biem
Pią 28 Lip, 2006
Cytat: i tak zawiniła prędkosć bo jakby jechał powoli to by się pewnie nic nie stało...
A jakby w ogóle nie jechał w tym miejscu i o tym czasie to pewnie w ogóle byłoby przecudnie :wink:
piEs
Pią 28 Lip, 2006
Hehe, czesto slysze jak Ojciec opowiada co na rozprawie ostatnio bylo i jak ciagle slyszy "ale przeciez on jechal za szybko".. i co z tego? jak by jechal 200 to by sie wogole nie spotkali.. jezeli przekroczenie predkosci (ponad dopuszczalna) powoduje, ze nie jestes w stanie uniknac wypadku, a moglbys uniknac jadac przepisowo --> to wtedy rzeczywiscie nalezy dowalic za predkosc (to jest po prostu niedostosowanie predkosci do panujacych warunkow).... ale dzik???? autostrady maja obowiazek byc zabezpieczone przed zwierzyna lesna (odpowiada za to zarzadca drogi) i w tym celu stawia sie ogrodzenia + wały + przepusty nad jezdnia w miejscach, gdzie zwierzeta migruja.
kierowca nie ma szans z dzikiem, ktory mu wbiegnie niezaleznie od tego czy jedzie 90 czy 250 po autostradzie, bo sie tego najzwyczajniej nie spodziewa..

a co do "robienia loda" juz widzialem akta z takiej sprawy :D pani robila panu "zmarzline" i sie rozwalili.. ;) sam nie wiem czy bylbym w stanie sie skupic na prowadzeniu chociaz mogloby byc ciekawe doswiadczenie :D

pozdrawiam
Jeztom
Pią 28 Lip, 2006
sam nie wiem czy bylbym w stanie sie skupic na prowadzeniu chociaz mogloby byc ciekawe doswiadczenie
w zależności na jakiej drodze bys jechał... . pzdr
moCry
Pią 28 Lip, 2006
heheh.. ze tak powiem .. mozna sie skupic.. wystarczajaco... 200 nie pojedizesz ... przydaja sie przyciemnione szyby....
tylko wykurzajacy sa kierowcy ciezarowek.... lehehehehe

a co do tego dawania po gazie ile wlezie. jechalem za ciezarowka na autostradzieja srodkowym pasem on wolnym, z taka sama predkoscia jak ona.. tak ze 120-140 na piateczce luzik.. 3 w nocy i ta ciezarowka zaczela zjezdzac na pobocze bardzo sie wystraszylem ze kierowca sie odcknie i gwaltownie odbije w lewo i wtedy byla wlasnie redukcja na 3 i ile fabyka dala... nie odcknal sie.. polozyl sie delikatnie na boku ale stracha mi zrobil.
Jeztom
Pią 28 Lip, 2006
heheh.. ze tak powiem .. mozna sie skupic.. wystarczajaco... 200 nie pojedizesz ... przydaja sie przyciemnione szyby....
tylko wykurzajacy sa kierowcy ciezarowek.... lehehehehe
dlatego napisałem:
Cytat: w zależności na jakiej drodze bys jechał... . pzdr
Piotrek i Ewcia
Sob 29 Lip, 2006
Dziś w drodze powrotnej z Sosiny (Jaworzno) do DG mieliśmy mały race :twisted: Otóż już za samą Sosiną siadło mi na zderzaku jakies zielone Polo. No i koledze z Polo się ścigać zachciało więc przy pierwszej próbie wzięcia mojej starej bryczki musiał spasować... no i tak go wiozłem na zderzaku przez pół Jaworzna aż do zjazdu na K-ce... Na dwupasmówce dałem mu się wyprzedzić, bo chłopaczek z dziewuchą jechał to mi się go żal zrobiło... widze tą jego zatwardziałą twarz w lusterku on wyskoczył na lewy ja go troche podgoniłem... i zaraz za łukiem ostro po heblach...
Otóż "Schumacher" w POLO natrafił na patrol drogówki (tu pozdrowienia dla nich,bo mnie puscili) wiec czeka chłopaczka drooogi mandacik do zapłaty ale może go to czegoś nauczy...

I jak to kiedyś mówił mój kolega: VW POLO POPIERDOLO
moCry
Sob 29 Lip, 2006
Dziś w drodze powrotnej z Sosiny (Jaworzno) do DG mieliśmy mały race :twisted: Otóż już za samą Sosiną siadło mi na zderzaku jakies zielone Polo. No i koledze z Polo się ścigać zachciało więc przy pierwszej próbie wzięcia mojej starej bryczki musiał spasować... no i tak go wiozłem na zderzaku przez pół Jaworzna aż do zjazdu na K-ce... Na dwupasmówce dałem mu się wyprzedzić, bo chłopaczek z dziewuchą jechał to mi się go żal zrobiło... widze tą jego zatwardziałą twarz w lusterku on wyskoczył na lewy ja go troche podgoniłem... i zaraz za łukiem ostro po heblach...
Otóż "Schumacher" w POLO natrafił na patrol drogówki (tu pozdrowienia dla nich,bo mnie puscili) wiec czeka chłopaczka drooogi mandacik do zapłaty ale może go to czegoś nauczy...

I jak to kiedyś mówił mój kolega: VW POLO POPIERDOLO

i niby co mialoby go to nauczyc? wydaje mi sie ze bardzej mandat nalezal sie tobie niz jemu.. chyba nie powinienes przyspieszac jak cie ktos probuje wyprzedzic, zwlaszcza w samochodzie ktoremu zajmuje to wiecej czasu.... zreszta polo to zaden przeciwnik . pozdrawiam

Strona 1 z 41, 2, 3, 4

Pokrewne tematy

Lublin [spotkanie klubowe]
Czy jest sens rozmwiać ze Świadkami Jehowy na temat religii?
Dach szkoły
imiona
Australian Open
ZŁOTY STRZAŁ (najlepszy typ na dany dzień!)
allegro i inne
Ty też możesz zadać pytania do Krajowego Centrum H. Z.
PROGRESJA
Jak sobie radzicie ze starymi kumochami, plotami itp. ??
Zamek wschodni
ARCHIW.
Samouk - organista?
O zakazie gry solowej w niektórych okresach liturgicznych
Cela nr. 99
Pakiet wiadomości z grup dyskusyjnych ^^ Strona Główna
Odnośniki,